środa, 25 września 2019

Ostra jazda - Ryszard Ćwirlej

Tytuł: Ostra jazda

Autor: Ryszard Ćwirlej

Wydawnictwo: Muza

Twórczość autora poznałam dzięki serii o Antonim Fischerze, która utrzymana była w klimatach kryminału retro. Tym razem autor opisuje współczesną Polskę z 2015 roku. To kontynuacja przygód bohaterów, nie czytałam poprzednich części, ale nie musiałam, bo i bez tego rozgrywające się tu wydarzenia są zrozumiałe. Byłam ciekawa czy kolejna książka autora przypadnie mi do gustu.

Niedaleko szkoły oficerskiej w Poznaniu znalezione zostają zwłoki żołnierza, okazuje się też, że magazynu znikają skrzynki z trotylem. Wojsko prowadzi nieudolne śledztwo, zacierając przy tym ślady, które mogłyby pomóc. Jakiś czas później w lesie grzybiarz odnajduje zwłoki młodej kobiety. Śledztwo prowadzą policjanci z Szamotuł, a pomagać im będzie przysłana z Poznania Aneta Nowak. Czy uda się jej odkryć prawdę? Czy te sprawy mogą się ze sobą łączyć?

Tak jak w innych książkach autora tak i tutaj jest sporo różnych wątków. Za główny z nich można uznać zabójstwo żołnierza i młodej kobiety, która jak się okazuje, była prostytutką. Śledztwo wykazuje, że powiązani są z tym handlarze żywym towarem. Mamy tutaj również inne wątki, które również mają duże znaczenie. Jeden z policjantów zostaje oskarżony o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa, a w tle mamy kraj szykujący się do wyborów parlamentarnych i kryzys uchodźczy. Wszystkie te poruszane tematy sprawiają, że sporo się tutaj dzieje, nie zabraknie emocji i wrażeń. Dla mnie trochę trudny był początek, nie mogłam się bardziej wciągnąć, a duża ilość bohaterów sprawiała, że nie wiedziałam kto jest kim. Może to wynikać z tego, że nie czytałam poprzednich części, ale już po kilkunastu stronach było o wiele lepiej, nie miałam już żadnych problemów i wszystko układało się w sensowną i dopracowaną całość. Książka zaczęła wciągać mnie coraz bardziej i z zainteresowaniem czytałam o bohaterach i śledztwach. Owszem, czasem pojawiały się rozdziały, które były dla mnie mniej ciekawe, ale całość jednak mnie wciągnęła. Spodobało mi się to w jaki sposób autor poruszył współczesne problemy, które połączył z ciekawą intrygą i polityką. Pan Ryszard Ćwirlej niczego nie koloryzuje i nie ubarwia, pisze wprost używając przy tym specyficznego języka. Niektóre opisywane sceny są dość mocne, ale taka właśnie jest tematyka tej powieści. Osoby, które nie znają jeszcze twórczości autora mogą pomyśleć, że fabuła jest trochę skomplikowana, ale z każdą kolejną stroną wszystko będzie coraz bardziej zrozumiałe. Wielowątkowość w tej książce jest dla mnie plusem, a na końcu okazuje, że wszystkie te wątki w jakiś sposób się ze sobą łączą. Rozwiązanie tej zagadki było dla mnie zaskoczeniem, nie spodziewałam się takich powiązań i akurat takiego finału, w którym rozgrywa się prawdziwy wyścig z czasem. Zauważyłam też, że autor w swoich książkach skupia się również na różnych detalach. Gdy pojawia się nowy wątek to często też pojawia się wtedy nowy bohater i chociaż jest tylko przez chwilę to i on ma swoje pięć minut, bo i o jego życiu trochę możemy się dowiedzieć. Moim zdaniem takie szczegóły są ciekawym dodatkiem do fabuły. Według mnie książka była ciekawa i dopracowana, polecam osobom lubiącym takie niebanalne historie.

W tej książce pojawia się tak wielu bohaterów, że trudno jest wybrać tych najważniejszych. Dla mnie jedną z takich osób jest na pewno młoda policjantka Aneta Nowak. Ta kobieta wie czego chce, jest odważna i dąży do wyznaczonego celu. Jest policjantką, ale też studentką prawa, która uwielbia jeździć na swoim motocyklu. Polubiłam tę dziewczynę za jej postawę i chęć niesienia pomocy. Pomagać jej będą postacie, które pojawiły się w poprzednich częściach - Brodziak, Grubiński, Blaszkowki, Marcinkowski i Olkiewicz. Każdy z nich został ciekawie wykreowany. Autor stworzył barwnych i wyrazistych bohaterów, o których chce się czytać. Tutaj nawet ci źli są dobrze wykreowani, wzbudzają zainteresowanie. Tak naprawdę nie każdemu można ufać, sama czasem nie wiedziałam kto jest tym dobrym, a kto nie. Nawet ci bohaterowie wprowadzani na krótko do fabuły okazywali się ciekawi i czasem szkoda było, że pojawiali się tylko na chwilę. Podoba mi się relacja pomiędzy tymi bohaterami, którzy znają się od wielu lat. Rozumieją się niemal bez słów, często stoją za sobą murem. Nie wszyscy jednak tacy są, bo są też tacy, dla których bardziej liczy się chęć posiadania władzy, wyższego stanowiska.

Wspominałam już, że styl pisania autora jest specyficzny. To nie jest lekka książka, czasem trzeba się trochę bardziej przy niej skupić. Nie jest też napisana bardzo ciężkim językiem, bo jednak wszystko jest tu zrozumiałe. Akcja jest wartka, ale nie jest też bardzo dynamiczna, wszystko jest tutaj wyważone. Autor porusza poważne współczesne tematy, które mogą wzbudzać różne emocje. Dla mnie wątek dotyczący handlu żywym towarem był najbardziej wstrząsający, aż strach pomyśleć, że takie rzeczy dzieją się naprawdę.

"Ostra jazda" to wielowątkowa powieść kryminalna, która porusza wiele ważnych tematów. Niektóre rozdziały były dla mnie mniej ciekawe, ale całość potrafi wciągnąć i zainteresować. Autor na koniec w interesujący sposób połączył wszystkie wątki, fabuła jest dopracowana i intrygująca. Chciałabym poznać również poprzednie części i poznać wcześniejsze losy bohaterów.

"Że to wszystko ma jakiś głębszy sens. Że tylko nam się wydaje, że kierujemy własnym losem, a tak naprawdę jesteśmy tylko częścią planu, który realizuje się niezależnie od nas. Że ten plan nadzoruje ktoś z góry, a my, nieważne, co byśmy zrobili, i tak w końcu musimy odegrać swoje role, które wyznaczył nam ten, kto to wszystko zaplanował."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:

64 komentarze:

  1. Po tą książkę muszę sięgnąć 😀
    Co prawda nie miałam jeszcze (chyba?🤔) styczności z kryminałem retro ,ale kryminały uwielbiam, jak i również streszczenie brzmi bardzo zachęcająco 😀
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat nie jest kryminał retro, ale klimat tej książki jest ciekawy. :)

      Usuń
  2. Nie czytałam jeszcze kryminału retro. Ciekawa jestem, czy mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor ma serię z kryminałami retro, ten dzieje się we współczesnych latach.

      Usuń
  3. To chyba jednak wolę kryminały retro:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam w takim razie serię o Antonim Fischerze. ;)

      Usuń
  4. Skoro fabuła jest dopracowana, to warto przeczytać zwłaszcza, że to gatunek literacki, który lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie klimaty to może i ta książka Ci się spodoba. :)

      Usuń
  5. Nie słyszałam, okładka nie zachęca ale ja nie oceniam po okładce - wolę sięgnąc i dopiero ocenić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo. Czasem okładka zachęca, a czasem nie, ale dla mnie najważniejsza jest treść. ;)

      Usuń
    2. Okładka nie jest a przynajmniej nie powinna być wyznacznikiem wartości ;)

      Usuń
    3. To prawda, nie jest wyznacznikiem wartości, ale często może zachęcić do poznania czegoś nowego ;). Albo właśnie zniechęcić do ciekawej książki... Według mnie jest więc ważną częścią książki

      Usuń
    4. Rabe tutaj też masz rację - czasem okładka aż odstrasza... a innym razem jest piękna ale powieść nie urywa... niekiedy książkę okładką mozna "skrzywdzić"

      Usuń
    5. Dokładnie tak. Okładka może zachęcić lub zniechęcić, ale czasem zdarza się i tak, że jest brzydka okładka, a treść jest świetna i odwrotnie - ładna okładka, a treść słaba. Właśnie dlatego wygląd książki nie jest dla mnie najważniejszy, ale jednak zdarza się i tak, że fajna okładka kusi, że chce się przez nią zobaczyć co jest w środku. :D

      Usuń
    6. Ale jak można "skrzywdzić" autora taką okładką ;)

      Usuń
    7. Dla mnie okładka tej książki nie jest zła. Widziałam kilka naprawdę brzydkich, ta jest według mnie ok. :)

      Usuń
  6. Specyficzny styl autorki mnie nie odstrasza, więc za jakiś czas po nią sięgnę.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Styl autora. :) Ciekawa jestem czy książka Ci się spodoba.

      Usuń
  7. Nie znam jeszcze twórczości autora, ale planuję oczywiście to zmienić. 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam wiele dobrego o twórczości tego autora, mam więc w planach poznanie jego książek ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor książek ma całkiem sporo, jest w czym wybierać. Długo zwlekałam z jego twórczością, ale w końcu sprawdziłam skąd te pozytywne opinie. ;)

      Usuń
  9. Może kiedyś... ja dość ostrożnie podchodzę do ciężkich kryminałów. Jakoś nie specjalnie mi podchodzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie jest to lekki kryminał, bo jednak sporo tu różnych wątków i czasem trzeba nad nimi trochę bardziej pomyśleć. Autor jednak w ciekawy sposób wszystko opisuje, więc zawsze warto sprawdzić czy jego twórczość przypadnie do gustu. ;)

      Usuń
  10. Zapowiada się ciekawie. Kto wie może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest ciekawie, ale zawsze dobrze jest wyrobić sobie własne zdanie. ;)

      Usuń
  11. Jak najbardziej moje klimaty- mimo mnogości bohaterów - co czasami sprawia trudność - fabuła jak najbardziej w moich klimatach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko na początku mnogość bohaterów trochę mnie przytłoczyła, ale później było dużo lepiej. Może to dlatego, że nie czytałam poprzednich części. ;)

      Usuń
  12. Mam mieszane uczucia dlatego nie mówię ani tak, ani nie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasem są takie książki, że trzeba przemęczyć początek aby się we wszystkim połapać, co nie znaczy, że nie warto. Musze się zapoznać z tym autorem, tylko właściwie nie wiem od czego najlepiej zacząć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, czasem początki bywają trochę chaotyczne, ale z każdą kolejną stroną jest coraz lepiej. Może warto zacząć od serii z Antonim Fischerem, ja zaczęłam od tamtej serii i to był dobry wybór. ;)

      Usuń
  14. Świetna książka :) Polecam wcześniejsze części.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią sięgnę po te wcześniejsze, jestem ich naprawdę ciekawa. ;)

      Usuń
  15. Dobrze, że autor nie skupił się wyłącznie na jednym wątku, ale zaszalał i w ten sposób stworzył ciekawą powieść kryminalną. CHętnie bym ją poznała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielowątkowość w tej książce to jej duży plus, bo okazuje się, że chociaż wątki są różne to jednak mają ze sobą coś wspólnego. :)

      Usuń
  16. Ta książka może być fajna ale raczej nie dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piszesz bardzo zachęcająco o tej powieści, ale mam w tej chwili na półce 6 "terminowych" książek i 4 kolejne w drodze, więc nie ma szans, żebym coś jeszcze na październik wcisnęła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę namawiać, bo wiem jak to jest, gdy ma się książki, które czekają w kolejce. ;)

      Usuń
  18. Lubie kryminały więc może kiedyś los nas zetknie byśmy mogli sę poznać, w sensie ja i ta książka ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś tak będzie, jak nie z tą książką to z inną tego autora. :D

      Usuń
  19. Z kryminałów retro lubię tylko pana Krajewskiego, ale może ta książka Ćwirleja akurat przypadnie mi do gustu 😊
    Pozdrawiam
    subjektiv-buch.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor ma kryminały retro, ale akurat ta jest o czasach współczesnych. ;)

      Usuń
  20. Nie czytałam nic tego autora. Rzadko też czytał kryminały, ale brzmi interesująco, więc kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz mieć ochotę na jakiś kryminał to może właśnie ta książka będzie dobrym wyborem. :D

      Usuń
  21. That book looks very interesting. Thank you so much for sharing.

    New Post - http://www.exclusivebeautydiary.com/2019/09/armaniprive-rose-alexandrie_25.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Brzmi jak naprawdę dobrze napisana książka - trzeba będzie po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dobrze i ciekawie napisana, no i sporo się w niej dzieje. ;)

      Usuń
  23. Jak powieść kryminalna to ja ją muszę mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz kryminały to jest szansa, że i ta książka się spodoba. ;)

      Usuń
  24. Ja podziękuję, na razie nie mam ochoty na powieści, w których jest od cholery bohaterów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to było lekko przytłaczające na początku, później nie miałam już z tym problemu. :)

      Usuń
  25. Lubię kryminały, a na książki Ćwirleja od dawna mam chrapkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor naprawdę ciekawie pisze, może i Ty polubisz jego książki. ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger