sobota, 27 października 2018

Laurie - Stephen King

Tytuł: Laurie

Autor: Stephen King

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Wspominałam już, że bardzo lubię książki Stephena Kinga. Kiedy dowiedziałam się, że tuż przed premierą swojej najnowszej książki autor opublikował w sieci swoje opowiadanie to wiedziałam, że na pewno je przeczytam. Nie jest długie, bo ma tylko 32 strony, więc błyskawicznie się je czyta.

Lloyd ma sześćdziesiąt pięć lat i od pół roku mieszka sam, bo właśnie wtedy stracił żonę. Nie radzi sobie z całą tą sytuacją, nie jest mu łatwo. Pewnego dnia jego starsza o pięć lat siostra Beth przywozi do niego szczeniaka, mieszankę border collie i mudi. Lloyd nie chce nawet słyszeć o psie, dla niego oznacza on same problemy. Niespodziewanie jednak mała suczka Laurie staje się dla głównego bohatera najlepszym przyjacielem. Pewna przykra sytuacja jeszcze bardziej mu to uświadamia.

Muszę przyznać, że to inny King jakiego znam. To opowiadanie jest ciepłe i klimatyczne, a przecież zwykle z jego twórczością jest zupełnie inaczej. Można tutaj dostrzec pewne przesłanie od autora na temat zwierząt, miłości, przyjaźni. Pojawiła się tylko jedna scena, która wcale nie była optymistyczna, ale cała historia zakończyła się szczęśliwie, a z tym u Kinga bywa różnie. Można w tym opowiadaniu dostrzec specyficzny styl autora, ale jednak jest to spokojna opowieść, która może nawet skłonić do przemyśleń. Nie jestem przyzwyczajona do takiego Kinga, ale nie mogę powiedzieć, że opowiadanie mi się nie spodobało. Było dla mnie czymś innym i miło je będę wspominać.

Nie będę się rozpisywać na temat głównego bohatera, bo to jest tak krótkie opowiadanie, że niewiele można o nim napisać poza tym, że z czasem zmienił swoje nastawienie wobec psa i przyjemnie się o tym czytało. Lubię takie ciepłe historie, w których zwierzęta odgrywają ważną i znaczącą rolę. Szkoda tylko, że opowiadanie nie jest dłuższe, bo chętnie przeczytałabym więcej o Lloydzie i Laurie.

''Laurie'' to krótkie opowiadanie, które porusza ciekawy temat przyjaźni pomiędzy człowiekiem, a zwierzęciem. Fajnie było przeczytać coś innego i nowego co wyszło spod pióra autora. Opowiadanie miło mnie zaskoczyło, bo takiego Kinga jeszcze nie czytałam. Na szczęście sporo jeszcze jego książek przede mną, więc może jeszcze nie raz mnie zaskoczy. Jeśli chcecie poznać Kinga w trochę innym wydaniu to sięgnijcie po to opowiadanie. Może i Wam się spodoba.

''Patrząc na śpiącą suczkę, zrozumiał, że nie zostawi jej z nikim. Nawet w czasie krótkich wypadów do supermarketu martwił się o nią i zawsze oddychał z ulgą, kiedy po powrocie zastawał ją czekającą pod drzwiami.''

55 komentarzy:

  1. Twórczość autora nie jest mi jeszcze znana.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy polubisz jego książki. :)

      Usuń
  2. Ooooo...ciekawe, dawno już nie czytałam nic Kinga, to opowiadanie intryguje!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest krótkie, więc szybko je przeczytasz. :)

      Usuń
  3. O nie.... ten autor to nie mój klimat, nie mój styl.. za cięzki kaliber ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. :D U mnie jest odwrotnie, bo książki Kinga biorę w ciemno. :D

      Usuń
    2. Z Mamą "nie trawimy" ale ciesze się, że Tobie się podobają :)

      Usuń
  4. Myślę, że książka dość niespotykana, może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie inny King, więc warto to sprawdzić jeśli ktoś lubi jego książki. :)

      Usuń
  5. O, jakie krótkie opowiadanie... Aż jestem ciekawa, jak autor sobie poradził, bo znany jest ze swojego gawędziarstwa. Pewnie kiedyś sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam właśnie ciekawa i chociaż jestem przyzwyczajona do innego Kinga to jednak opowiadanie mi się spodobało. :)

      Usuń
  6. Jeszcze nie czytałam Stephena Kinga. A cały czas sobie obiecuję, że już niedługo sięgnę po jego twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi jego twórczość, ale warto wyrobić sobie własne zdanie. :)

      Usuń
  7. Jako nastolatka zaczytywałam się w Kingu, ale jakoś teraz mi przeszło, niemniej to opowiadanie mam w planach na kiedyś tam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też częściej czytałam Kinga, ale lubię wracać do jego książek. :)

      Usuń
  8. Raczej nie jestem zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią poznam inny odcień Kinga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy i Tobie przypadnie do gustu. ;)

      Usuń
  10. King nie jest moim ulubionym autorem i chętnie przeczytałabym coś innego niż jego typowe książki. To opowiadanie brzmi zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To opowiadanie jest inne niż pozostałe jego książki, więc może Ci się spodoba. :)

      Usuń
  11. Ciągnie mnie do tej powieści, wiec na pewno dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę krótkie opowiadanie, więc przeczytasz je bardzo szybko. :)

      Usuń
  12. Nie ma co ukrywać, nie ciągnie mnie do tego autora :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie każdy lubi jego książki. :)

      Usuń
  13. Kinga kiedyś bardzo ceniłam, ale zaczęły męczyć mnie te jego długie opisy. Więc odpuściłam. Skoro ta książka to jego inna wersja... może sięgnę, żeby się przekonać czy coś takiego będzie mi odpowiadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długie opisy często się pojawiają w jego książkach, ale i tak bardzo je lubię. To opowiadanie ma bardzo mało stron i jest inne od pozostałych jego książek. :)

      Usuń
  14. Nie lubię twórczości Konga, wiec tym razem raczej odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tym tytule, ale Kinga lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię jego książki, sporo ich jeszcze przede mną. :)

      Usuń
  16. Muszę w końcu sięgnąć po książki Kinga ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałem wcześniej o tym opowiadaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu można było je bezpłatnie pobrać w formie e-booka. :)

      Usuń
  18. Twórczość autora ciekawi mnie od dawna ale jakoś brakuje czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś w końcu się uda sięgnąć po książki Kinga. :)

      Usuń
  19. Jeżeli chodzi o Kinga, to mam jeszcze dużo do nadrobienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede mną też jeszcze sporo jego książek. :)

      Usuń
  20. Nie wiem, co ze mną nie tak, ale nigdy nie skończyłam żadnej książki Kinga. A zaczęłam kilka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu odpowiada jego styl pisania. Może kiedyś jeszcze spróbujesz. :)

      Usuń
  21. Też bardzo lubię Kinga, ale tej książki jeszcze nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To krótkie opowiadanie, było do ściągnięcia za darmo. :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger