sobota, 6 października 2018

Narodziny królowej - Rebecca Ross

Tytuł: Narodziny królowej

Autor: Rebecca Ross

Wydawnictwo: Kobiece

Cykl: Narodziny królowej

Tom: 1

Dawno już nie czytałam fantastyki młodzieżowej, dlatego skusiłam się na tę książkę. Przyciągnęła mnie też ta ładna okładka, która bardzo mi się spodobała. Opis też wydał mi się intrygujący i dlatego byłam bardzo ciekawa tej pozycji. Czy przypadła mi do gustu?

XVI wiek. Brienna jako dziesięciolatka przybywa do Magnalii, aby uczyć się jednej z pięciu pasji. Po siedmiu spędzonych tam latach i nieoczekiwanych wydarzeniach zaczyna się domyślać, że znalazła się w tym miejscu z innego powodu, że coś jeszcze może ją spotkać. Brienna miewa tajemnicze wizje i kiedy na jej drodze staje jej nowy opiekun, dziewczyna zaczyna wszystko rozumieć. Wspólnie planują atak na króla rządzącego sąsiednim królestwem, chcą zwrócić tron królowej. Młoda pasjanka znajduje się w niebezpieczeństwie, ale nie tylko ona. Czy zaufała odpowiedniej osobie? Czy uda się jej osiągnąć cel?

Tak naprawdę to nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po tej książce, ale okazało się, że to przyjemna historia, którą bardzo dobrze mi się czytało. Już na samym początku spodobał mi się klimat tej powieści. Zostajemy sprawnie wprowadzeni w ten świat sąsiadujących ze sobą królestw, pasji, a nawet magii. Myślałam, że może trochę się pogubię w fabule, że może to pasjonowanie i ci liczni bohaterowie wprowadzą jakiś zamęt. Okazało się jednak, że wszytko było dla mnie zrozumiałe, że autorka bardzo dobrze wszystko wyjaśniła i nie czułam się zagubiona nawet przez chwilę. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej wciągała i intrygowała mnie ta historia. Mamy tutaj kilka wątków i żałuję tylko, że ten dotyczący domu pasji nie był dłuższy, bo chętnie przeczytałabym o nim więcej. Nie ma w tej książce zaskakujących zwrotów akcji i można przewidzieć kilka aspektów, ale to nie zmienia faktu, że dużo się tutaj dzieje i że czytałam tę pozycję z dużym zainteresowaniem. Takim małym minusem jest dla mnie to, że z opisu, który znajduje się na okładce dowiedziałam się o czymś, o czym wolałabym dowiedzieć się dopiero podczas czytania. Na pierwszych stronach znajduje się mapka, ale również drzewo genealogiczne, które moim zdaniem jest pomocne przy takiej ilości bohaterów, ale lepiej nie przyglądać się za bardzo, bo jest tam dość duży spojler. Dotyczy on pewnej dość ważnej tajemnicy i cieszę się, że tylko zerknęłam na to drzewo, że nie wczytywałam się za bardzo, bo nie miałabym tego elementu zaskoczenia.

Tak jak już wspomniałam, mamy tutaj sporo postaci ale pomimo moich obaw nie gubiłam się w nich. Polubiłam główną bohaterkę i tych najbliższych jej znajomych, ale są też i tacy, których lubić się nie da. Brienna to sympatyczna i odważna dziewczyna, która na początku pobytu w Magnalii nie potrafi się odnaleźć i dopasować do siebie konkretnej pasji. Zaczynają nawiedzać ją różne wizje. Okazuje się, że są to wspomnienia jej przodka, które mieszają się z jej myślami. Dlaczego się pojawiają? Czemu widzi to co się działo w przeszłości oczami swego krewnego? Muszę przyznać, że bardzo mnie ten wątek zaciekawił. Dzięki niemu poznajemy trochę przeszłości, która będzie miała duży wpływ na przyszłość. Pojawia się również temat miłości, ale jest delikatny i nie gra tutaj głównej roli. Przyjemnie mi się czytało o Briannie i jej losach i chociaż zakończenie było dla mnie przewidywalne to jednak pojawiły się też pewne zaskoczenia. Wątek dotyczący dynastii, królów i przeszłości również był interesujący, mnie fabuła wciągnęła i przypadła mi do gustu.

Spodobał mi się lekki i przyjemny styl pisania autorki, bo nawet opisy były dla mnie ciekawe. Nie ma ich bardzo dużo, nie przytłaczają. Narratorką książki jest główna bohaterka Brianna i według mnie idealnie to tutaj pasowało, chociaż myślę, że Rebecca Ross mogła trochę bardziej opisać nam bohaterów, ich myśli i odczucia, ale mimo tego i tak ich polubiłam, przeżywałam wszystko z nimi i im kibicowałam. Może i jest tutaj troszkę niedociągnięć, ale przymykałam na nie oko, bo całość oceniam na plus.

''Narodziny królowej'' to przyjemna książka, która potrafi wciągnąć i zaintrygować. To opowieść o przyjaźni, odwadze, zemście, miłości. Pomimo kilku małych wad czytało mi się ją dobrze, zainteresowały mnie losy bohaterów i chętnie sięgnę też po kolejną część. Jestem ciekawa co jeszcze autorka wymyśli, co dalej z Brianną i z królestwami. Wiem, że to nie jest książka dla każdego, ale jeśli lubicie takie klimaty to myślę, że może się spodobać, szczególnie osobom lubiącym młodzieżowe fantasy.

''Pasja to całkowite oddanie; żarliwość i udręka; hart i zapał. Nie zna granic i naznacza mężczyznę bądź kobietę bez względu na ich klasę czy status, bez względu na ich dziedzictwo. Pasja staje się człowiekiem, a człowiek staje się pasją. Jest komunią zdolności i ciała, a jej świadectwem są: oddanie, poświęcenie i czyny.'' 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka, gdzie znajdziecie również inne ciekawe bestsellery

63 komentarze:

  1. Poczekam na coś, co nie będzie fantastyką. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie do końca moje klimaty, ale doceniam rekomendację!

    OdpowiedzUsuń
  3. Istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że kiedyś po nią sięgnę. Nie ukrywam zaciekawił mnie ten tytuł.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz fantasy młodzieżowe to może Ci się spodoba. :)

      Usuń
  4. nie wiedzę w książce elementu, który by mnie zaciekawił. Ani wiek w jaki rozgrywa się historia, ani fabuła mnie nie wciągnęła. Ale recenzja jest świetna!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka o pasji...ciekawy pomysł :D Chciałabym przeczytać :)


    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa, pewnie przeczytam niebawem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że książkę dobrze Ci się czytało. Nie jestem przekonana czy mnie by wciągnęła. Przypuszczam, że nie ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że powstają młodzieżówki, któe nie koncentrują się na wątku romantycznym. Też ostatnio na taką trafiłam - mam na myśli Tusz autorstwa Alice Broadway. Jeżeli chcesz coś lekkiego poczytać z ciekawym pomysłem na fabułę, to mogę polecić, oczywiście w kontekście literatury młodzieżowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo że mówisz o kilku niedociągnięciach, ze względu na ciekawą fabułę chętnie sięgne po te pozycje gdy nadążyć się okazja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadarzy się okazja*, słownik mi zamienił na inny wyraz xd

      Usuń
    2. Moim zdaniem fabuła jest ciekawa, mnie wciągnęła. :)

      Usuń
  10. Wydaje się fajna, dobrze, że była intrygująca. Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fabuła intryguje, ale wiadomo, że każdy ma inny gust. :)

      Usuń
  11. Chcę tę książkę sprawdzić - jestem ciekawa czy odbiorę ją tak jak Ty, czy inaczej! ;) Czuję, że fabuła jest w moim stylu i może mnie wciągnąć! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna powieść, dobrze się czyta i bardzo wciąga :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cieszę się, że Ci się spodobała! Opis wydaje się być ciekawy, a ja lubię takie klimaty, więc będę o niej pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Młodzieżowa fantastyka to jednak nie moja bajka...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już po okładce wiedziałam, że to coś w moim stylu, a twoja recenzja tylko mnie upewniła, że muszę spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, że to właśnie Twój styl. :D Warto spróbować. :)

      Usuń
  16. Lubię czytać takie lekkie serie, wiec zapisze sobie tytuł. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może skuszę się przeczytać :D Pozdrawiam i dziękuję bardzo za odwiedziny ♥ Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Będę musiała poznać tę historię :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli takie klimaty lubisz to może jest to książka dla Ciebie. :)

      Usuń
  19. Chyba nie moje klimaty, ale muszę przyznać, że lubię takie tajemnicze okładki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja tam lubię takie historie i na powieściach podobnego gatunku raczej nie często się zawodzę. Jestem ciekawa tej książki od kiedy tylko pojawiła się w zapowiedziach. Widzę, że mogłabym odnaleźć w niej sporo interesujących mnie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tytuł jest interesujący, ale nie wiem czy zdołałabym się odnaleźćz.

    OdpowiedzUsuń
  22. fantastyka młodzieżowa jakoś mnie nie kręci. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Okładka rzeczywiście ładna. Ale nie przepadam za fantastyką. )

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje klimaty! :) Podobno nie ocenia się książki po okładce, ale okładkę można ocenić, a ta jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Ładnie się błyszczy i mi się okładka podoba, ale gusta są różne. :)

      Usuń
  26. No i proszę! Wchodzę na Twojego bloga pierwszy raz i oto recenzja, którą czytam z przyjemnością, bo zastanawiałam się nad kupnem tej książki :)
    Kupię na pewno.

    Pozdrawiam,
    Klaudia
    zaczarowaneksiazkami

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie mam akurat ochoty na fantastykę młodzieżową. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tę książkę muszę przeczytać. Nawet leży w domu i czeka juz na mój powrót.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka lekka i trochę schematyczna książka, ale podobała mi się. :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger