wtorek, 24 listopada 2020

Bezwład - Louise Boije af Gennäs

Tytuł: Bezwład

Autor: Louise Boije af Gennäs

Wydawnictwo: Mova

Cykl: Trylogia oporu

Tom: 2

Ilość stron: 508 

Jakiś czas temu recenzowałam pierwszą część tego cyklu, czyli "Krwawy kwiat". Chociaż miała kilka wad to jednak potrafiła też zaciekawić. Chciałam sprawdzić jak wypadnie drugi tom i byłam ciekawa czy tajemnice z pierwszej części zostaną wyjaśnione. Czy książka spełniła moje oczekiwania? 

Sara postanowiła zamieszkać w Sztokholmie, ale nawet tutaj nie może czuć się spokojna. Nadal wokół niej dzieją się dziwne rzeczy, wciąż pojawiają się nowe pytania, na które nie ma odpowiedzi. Kobieta nie wie komu może ufać, coraz więcej bliskich jej osób ginie. Sara musi rozwiązać trudną zagadkę zanim coś złego przytrafi się jej rodzinie i jej samej. Kto tak bezwzględnie niszczy jej życie? Dlaczego to właśnie ona stała się celem?

Minęło już trochę czasu odkąd przeczytałam pierwszą część tego cyklu i muszę przyznać, że nie pamiętałam z niej wszystkich szczegółów. Jednak podczas czytania tego tomu stopniowo przypominałam sobie wydarzenia z poprzedniej części, więc fabuła była dla mnie jak najbardziej zrozumiała. Liczyłam na to, że w tej książce sporo rzeczy się wyjaśni, ale nie do końca tak było. Poznałam kilka odpowiedzi, ale na te główne pytania odpowiedzi nie otrzymałam i domyślam się, że wszystko wyjaśni się w trzeciej i zarazem ostatniej części. W tej fabuła opowiada o dalszym życiu Sary, o kolejnych koszmarach, które ją spotykają. Przez połowę książki jakoś nie mogłam się wciągnąć w tę historię, nie działo się nic szczególnego i fabuła mi się dłużyła. Dopiero później akcja trochę się rozkręciła i pojawiły się niespodziewane zwroty akcji, których się nie domyślałam i które były dla mnie zaskoczeniem. Właśnie dlatego jest to dla mnie taka nierówna książka, bo najpierw nie wciągała mnie tak jakbym chciała, a później było już naprawdę ciekawie. Mimo tego jednak uważam, że pierwsza część była bardziej wciągająca i tajemnicza. Podoba mi się pomysł autorki na fabułę. Tak jak w poprzednim tomie tak i tutaj wplecione zostały autentyczne artykuły o niewyjaśnionych szwedzkich skandalach. Jest to na pewno ciekawy dodatek i chociaż mi się to podoba to jednak miałam wrażenie, że jest ich tutaj trochę za dużo. Spowalniały akcję, ale rozumiem, że są one niezbędne dla tej historii. Ciekawa jestem ostatniej części cyklu i tych wszystkich wyjaśnień. Teraz czuję lekki niedosyt, więc mam nadzieję, że kolejny tom rozwieje moje domysły. 

Sara pomimo tego co ją spotkało stara się na nowo wszystko poukładać. Postanawia zamieszkać w Sztokholmie, otrzymuje ciekawą posadę w firmie konsultingowej. Koszmary z przeszłości nie dają jej jednak o sobie zapomnieć i wciąż pojawiają się nowe, coraz bardziej dla niej dramatyczne. Ktoś śledzi każdy jej ruch i wie dokładnie w jaki sposób sprawić jej największy ból. Komuś zależy na tym, aby cierpiała i była osamotniona. Sara rzeczywiście w końcu przestaje ufać najbliższym i zaczyna się zastanawiać czy to co ją spotyka dzieje się naprawdę czy to wytwór jej wyobraźni. Na tym właśnie zależy jej wrogom, aby Sara myślała, że traci rozum i że wszyscy wokół niej są podejrzani. Bardzo często jej współczułam, bo musiała naprawdę wiele znieść, ale czasem też jej nie rozumiałam. Kilka razy miała okazję, żeby dowiedzieć się o co w tym wszystkim chodzi, a jednak nie skorzystała z niej tak jak powinna. Zamiast się dopytywać to zadawała takie pytania, które moim zdaniem nie były najważniejsze w danej chwili. Nie bardzo też rozumiem postępowanie osób odpowiedzialnych za to co spotyka Sarę. Myślę, że powinni jasno dać jej do zrozumienia o co tutaj chodzi, a nie sprawiać jej tyle bólu, bo z góry założyli, że ona dobrze wie co powinna zrobić. Wszystko na pewno wyjaśni się w kolejnej części, więc na pewno będę chciała ją przeczytać, aby poznać w końcu prawdę. 

Znałam już styl pisania autorki i wiedziałam czego mogę się spodziewać. Jest zrozumiały i przystępny, pojawia się tutaj trochę opisów no i są również te wplecione autentyczne artykuły. Czasem też pojawiają się szwedzkie nazwy miast i ulic, a nie za bardzo przepadam za takimi wstawkami. Mimo tego jednak książkę czyta się dobrze, chociaż mi do połowy trochę się dłużyła. 

"Bezwład" to ciekawa kontynuacja, która jednak podobała mi się trochę mniej niż poprzednia część. Na początku nie mogłam się wciągnąć w fabułę, dopiero później było już dużo lepiej i zaczęły pojawiać się zaskakujące wydarzenia. To nadal intrygująca historia, ale ma też swoje wady. Jeśli jednak czytaliście pierwszą część to warto poznać dalsze losy Sary, ja sięgnę też po trzeci tom, bo ciekawa jestem jak zakończy się ta historia i o co w niej tak naprawdę chodzi. Widziałam, że książka zbiera też sporo dobrych opinii, więc warto sprawdzić czy Wam się spodoba. 

"Szczęście to wolność i poczucie przynależności. Tworzenie wspólnoty zawodowej lub społecznej z ludźmi, na których można polegać. To współuczestnictwo i poczucie sensu; że dla innych ma jakieś znaczenie to, czy ktoś wstanie rano z łóżka. To praca nad czymś fajnym, do czego człowiek się palił, i gdy inni doceniają jego wkład."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka, w której znajdziecie też inne ciekawe kryminały i thrillery.


 

64 komentarze:

  1. Szczerze mówiąc jakoś nie ciągnie mnie do tej serii i póki co nie mam jej w planach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba jednak nie moje obecne klimaty czytelnicze. Szukam raczej czegoś świątecznego:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki…ech. Byle do Świąt;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz coraz więcej osób sięga po świąteczne książki, więc rozumiem. ;)

      Usuń
  3. Ja też na razie podziękuję. Podobnie jak poprzedniczka mam teraz fazę na świąteczne klimaty w literaturze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świąteczne książki w grudniu są bardzo popularne, też lubię je wtedy czytać. ;)

      Usuń
  4. Nie znam pierwszego tomu, więc wszystko przede mną. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak to już bywa z kontynuacją.
    Być może zostawiłaś się na zupełnie inne emocje i to przez to

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, liczyłam na to, że akcja będzie bardziej dynamiczna, a tu dopiero w połowie się rozkręciła. ;)

      Usuń
  6. Nie znam tej serii, ale brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie przyjrzę się tej historii :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę najpierw dopaść pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lepiej jest zacząć od pierwszego. ;)

      Usuń
  9. Zapowiada się ciekawa książka

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli najpierw jedynkę warto poznać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, druga część często nawiązuje do poprzedniej. ;)

      Usuń
  11. Ja nawet nie znam pierwszej części...

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie moje klimaty książkowe zatem z serią chętnie zapoznam się bliżej :-) Zarówno pierzwsy jak i drugi tom zapowiada się obiecująco. Jestem ciekaw jak ocenisz zamknięcie serii, czyli tom trzeci :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie klimaty to jest szansa, że ten cykl Ci się spodoba. Myślę, że po trzecią część też pewnie sięgnę. ;)

      Usuń
    2. Czuję, że mi się spodoba. Byłam pewna,że napiszesz,że przeczytasz i trzecia część, aby domknąć całość trylogii :-)

      Usuń
    3. Lubię czytać serie do końca, więc raczej przeczytam, bo jednak ciekawa jestem jak się to wszystko skończy. ;)

      Usuń
  13. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam pierwszej części, chyba jednak warto zacząć od niej, a później ewentualnie kontynuować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku tego cyklu lepiej zacząć od pierwszej części, żeby wszystko dobrze zrozumieć. ;)

      Usuń
  15. Jeżeli pierwszy tom mi się spodoba, wtedy chętnie sięgnę po tą część :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tej serii, może jak wpadnę na dobre w jesienno-zimowe czytanie, zajrzę i do niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ten cykl jest odpowiedni na ten czas. ;)

      Usuń
  17. Czyli powieść dopadła "lekka" klątwa drugiego tomu, skoro poprzedni był lepszy. Na razie chyba ją sobie odpuszczę, ale jak już zapoznam się z początkami trylogii, nadrobię i ten tom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal jestem ciekawa co dalej, ale jednak pierwsza część była bardziej wciągająca. ;)

      Usuń
  18. Czuję, że to seria raczej nie dla mnie. Szkoda tracić czasu na średnie lektury, kiedy tyle dobrych jest do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  19. :) myślę, że to taki miszmasz gatunkowy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja raczej nie skuszę się na tę serię 😉

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja bym z chęcią przeczytała, ale w innym okresie. Teraz wole świąteczne historie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też w grudniu lubię czytać świąteczne książki. ;)

      Usuń
  22. Ach te kontynuacje-niestety zazwyczaj nie są zbyt udane
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnie to bywa, w tym przypadku pierwsza część była dla mnie ciekawsza. ;)

      Usuń
  23. Nie planuję czytać tej serii

    Pozdrawiam
    https://subjektiv-buch.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja po nią nie sięgnę, ale z pewnością znajdzie ona swoich fanów :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że do połowy Ci się dłużyła :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze chociaż, że w połowie trochę się rozkręciła. ;)

      Usuń
  26. Hmm coś co mogłabym przeczytać ale nie zaciekawiło na tyle, żebym jakoś specjalnie szukała. Może jak mi w łapy wpadnie pierwsza część to się zapoznam.
    Chociaż przydałby się wtedy mieć od razu pozostałe, nie lubię długi czekać na kontynuacje bo wszystko zapominam :P. Nawet jeśli w kolejnych tomach są przypomnienia :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja często zapominam. :D W trakcie czytania większość mi się na szczęście przypomniała. :D

      Usuń
  27. NIe ciągnie mnie do tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba jednak nie do końca moje klimaty. Za duży tych wad, ktore trochę mnie zniechęcają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka ma zarówno wady jak i zalety, może Tobie bardziej by się spodobała. ;)

      Usuń
  29. Raczej się nie skuszę, już mi okładka nie odpowiada :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger