czwartek, 15 października 2020

Krwawy bunt. Historia powstania w amerykańskim więzieniu Attica - Heather Ann Thompson

Tytuł: Krwawy bunt. Historia powstania w amerykańskim więzieniu Attica

Autor: Heather Ann Thompson

Wydawnictwo: Editio

Ilość stron: 683

Lubię sięgać po książki, które opisują prawdziwe wydarzenia. Literatura faktu od zawsze mnie interesowała, więc gdy dowiedziałam się o tej pozycji to wiedziałam od razu, że chcę ją przeczytać. Po kilku pozytywnych opiniach na jej temat uznałam, że warto dokładniej poznać szczegóły dotyczące powstania w więzieniu Attica. 

9 września 1971 roku w więzieniu Attica doszło do strasznych wydarzeń. Prawie 1300 osadzonych głośno zaprotestowało przeciwko różnym nadużyciom, a przede wszystkim przeciwko nieludzkim warunkom, w jakich musieli żyć. Więźniowie wzięli zakładników i rozpoczęli negocjacje. 13 września do więzienia weszły uzbrojone patrole i zaczęła się straszna rzeź. Zginęło około 40 osób, byli wśród zarówno skazani jak i zakładnicy. Jednak to nie koniec koszmaru. W kolejnych miesiącach mundurowi mścili się na osadzonych, a sprawiedliwość i prawda nie zatriumfowała. Zarzuty zostały postawione głównie więźniom, a różne ważne dokumenty zostały utajnione przed rząd. Przez kilkadziesiąt lat niewiele było wiadomo o tym słynnym buncie. 

Od początku wiedziałam, że nie będzie to łatwa lektura ze względu na jej tematykę. Chociaż lubię czytać książki opowiadające o prawdziwych wydarzeniach to jednak często też bardzo mnie one poruszają i wzbudzają najróżniejsze emocje i tak właśnie było w przypadku tej książki. Autorka tej publikacji jest m.in. amerykańską historyczką i aktywistką. Pisze też książki popularyzujące wiedzę historyczną, a kilka z nich zostało wyróżnionych nagrodami, tak jak "Krwawy bunt", bo recenzowana publikacja zdobyła nagrodę Pulitzera w dziedzinie historii. Heather Ann Thompson odkrywa przed czytelnikami mroczne tajemnice tego największego buntu w historii amerykańskiego więziennictwa i widać od razu, że kosztowało ją to dużo pracy. Przedstawiła te wydarzenia w szczegółowy sposób, korzystała z wielu źródeł i opisała wszystko do czego udało się jej dotrzeć pomimo tego, że cała ta sprawa nadal skrywa wiele tajemnic. Na uwagę zasługuje również tłumaczenie książki, którego podjął się pan Piotr Cieślak. Dzięki tłumaczowi publikacje czyta się naprawdę dobrze mimo trudnej tematyki. Znajdziecie tutaj historię buntu w Attice dokładnie opisaną, ale znajdziecie tutaj również wiele zdjęć, które sprawiają, że przedstawione tu wydarzenia stają się jeszcze bardziej przerażające. Moim zdaniem warto przyjrzeć się bliżej tym wydarzeniom, warto dowiedzieć się co wydarzyło się w we wrześniu 1971 roku. 

W początkowych rozdziałach poznajemy wielu więźniów i warunki, w jakich przyszło im żyć. Nie byli oni dobrze traktowani, brakowało niezbędnych zasobów, opieka medyczna nie była odpowiednia, doszło do tego jeszcze przeludnienie. Nie tylko osadzeni uważali, że potrzebne są zmiany, również niektórzy strażnicy to dostrzegali. Wiele osób czuło, że prędzej czy później dojdzie do strasznych wydarzeń i w końcu 9 września rzeczywiście do nich doszło. Bunt miał na celu przede wszystkim zwrócenie uwagi na złe warunki odbywania kary i na wieloletnie nadużycia. Więźniowie wzięli zakładników, ale nie chcieli ich krzywdzić, zależało im tylko na negocjacjach. Po wielu rozmowach nie udało się dojść do porozumienia i uzbrojone patrole postanowiły odbić zakład siłą. Zginęło wielu ludzi, było sporo rannych, a w późniejszych procesach to głównie więźniowie zostawali postawieni w stan oskarżenia. Rząd utajnił wiele ważnych dokumentów związanych z tą sprawą, a walka o sprawiedliwość trwała bardzo długo. Nie zdradzę Wam jak się to wszystko zakończyło, zachęcam Was do poznania tej historii. Muszę przyznać, że we mnie wzbudziła masę różnych emocji. Było mi żal skazanych ich rodzin, byłam zła na rząd i władzę więzienia, nie mogłam zrozumieć jak można było tak postąpić. Bunt w więzieniu miał wpływ nie tylko na więźniów, strażników i osób wyżej postawionych. Rodziny skazanych i społeczeństwo również żyło tymi wydarzeniami. Dzień 9 września 1971 roku już na zawsze zapisał się na kartach historii za sprawą tych strasznych wydarzeń. Dzień rozpoczęcia buntu przyniósł na początku nadzieję, ale w kolejnych dniach okazało się, że konsekwencje tej decyzji będą tragiczne. Historia buntu do dzisiejszego dnia jest pełna niedomówień, a wszystko to przed ukrywanie prawdy przed opinią publiczną. Jeśli chętnie sięgacie po książki opowiadające o prawdziwych wydarzeniach to polecam tę publikację. Warto poznać historię powstania buntu w amerykańskim więzieniu Attica. 

Tak jak wspomniałam książkę czyta się dobrze pomimo trudnej tematyki, ale jednak wymaga też skupienia. Dzięki autorce i tłumaczowi wszystko zostało przedstawione w przystępny sposób. Zdjęcia dodane do tej publikacji również wzbudzają wiele emocji, można dzięki nim zobaczyć jak to wyglądało, jak wyglądali ludzie, o których możecie tu przeczytać. Na końcu książki znajdują się adnotacje i zajmują tak wiele stron, że rozumiem dlaczego nie znajdują się w konkretnych rozdziałach. Pojawia się tutaj sporo nazwisk i nazw różnych organizacji, ale mi to nie przeszkadzało w czytaniu, bo tak bardzo chciałam dokładniej poznać tę historię.

"Krwawy bunt" to ważna publikacja, która dokładnie opisuje powstanie w więzieniu Attica. Autorka naprawdę dobrze poradziła sobie z przedstawieniem buntu, opisała jak do niego doszło, jakie były konsekwencje i co działo się później. We mnie ta historia wzbudziła wiele emocji i moim zdaniem warto wiedzieć o tych wydarzeniach i poznać je lepiej dzięki tej książce. Najgorsze jest to, że wszystko to wydarzyło się naprawdę...

"Tym ranom nigdy nie pozwolono się zagoić, a ból jest obecnie nieunikniony, choć, jak sądzę, odpowiedzialność zań spada na władze stanu Nowy Jork. To właśnie one wielokrotnie od 1971 roku starały się chronić polityków oraz stróżów prawa, którzy doprowadzili do tej tragedii. To właśnie one mogły i już dawno temu powinny opowiedzieć całą prawdę o Attice, aby proces gojenia ran mógł się rozpocząć, a historia buntu stała się tym, czym być powinna: historią, a nie ciągnącym się do dziś pasmem krzywd i politycznych rozgrywek."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję grupie Helion.



43 komentarze:

  1. Chyba nie do końca ksiażka dla mnie ale z pewnością znajdzie mnóstwo zwolenników :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię tego typu lektury, więc być może po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chce zacząć czytać takie książki. Myślę, że od tej nie zacznę, ale będę mieć ją na uwadze. Wstyd przyznać, ale nawet nie wiedziałam o tym wydarzeniu...
    weruczyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki takim książkom można dowiedzieć się o takich wydarzeniach. Warto po nie sięgać. ;)

      Usuń
  4. Coś dla mojej drugiej połówki. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubi takie książki to ta powinna się spodobać. ;)

      Usuń
  5. Literatura faktu to nie moja bajka, ale wiem komu polecę :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie po twojej recenzji zamierzam po nią sięgnąć.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm takie więzienne bunty są dla mnie bardzo poruszające. Pomyśleć gdyby tak przestępcy w każdym więzieniu wszczynali bunty i za każdym razem chociaż paru z nich uciekało... Strach się bać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też często poruszają takie książki, a głównie dlatego, że to wszystko działo się naprawdę.

      Usuń
  8. Zdecydowanie nie dla mnie ale będą zainteresowani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że fani takich książek powinni być zadowoleni. ;)

      Usuń
  9. Ciekawy temat. Być może kiedys sie na nią zdecyduję

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka zbytnio mnie nie zainteresowała :/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Literatura faktu to zdecydowanie mój ulubiony gatunek, choć najczęściej są to trudne lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, często tematyka takich książek jest trudna, ale ja również lubię czytać takie książki.

      Usuń
  12. Rozejrzę się za tą książką, bo lubię czytać o tego typu wydarzeniach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie jest to książka, którą chciałabym tu i teraz. Po prostu nie lubie takich gatunków, a z drugiej strony myślę, że chyba każdy powinien ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś lubi literaturę faktu i chciałby się dowiedzieć więcej o tych wydarzeniach to polecam, ale rozumiem też, że nie każdy sięga po takie książki. ;)

      Usuń
    2. Oczywiście, że masz rację. Ja nie lubię tego gatunku, ale uważam że jest ważny i każdy powinien mieć styczność z literaturą faktu :)

      Usuń
    3. Zdecydowanie warto czytać takie książki. Mnie często poruszają, ale chętnie po nie sięgam. ;)

      Usuń
  14. z pewnością znajdzie fanów!

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj tym razem szczerze powiem, że to nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tematyka faktycznie niełatwa, ale skoro forma podania lekka i nieobciążająca, chętnie przyjrzałabym się temu tytułowi bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa książka ale tak jak piszesz tematyka nie dla każdego .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi takie książki, ja chętnie sięgam po literaturę faktu. ;)

      Usuń
  18. Ja również lubię literaturę faktu. O tej książce jeszcze nie słyszałam, ale zainteresowała mnie. Będę miała ją na uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy i w Tobie wzbudzi różne emocje. ;)

      Usuń
  19. Trudny temat, ale ważne by nie zapomniano o tych wydarzeniach.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger