niedziela, 10 stycznia 2021

Polowanie na potwory - Joe Ballarini

Tytuł: Polowanie na potwory 

Autor: Joe Ballarini 

Wydawnictwo: Kobiece 

Cykl: Poradnik dla babysitterek 

Tom:

Ilość stron: 325 

Lubię czasem przeczytać powieść młodzieżową, a ta skusiła mnie swoim opisem i pomysłem na fabułę. Dodatkowo jest to debiut autora, a na podstawie tej książki można obejrzeć już film, który znajdziecie na Netflixie. Byłam ciekawa jaką historię dla młodszych czytelników stworzył autor i czy mi się ona spodoba. Czy warta jest poznania? 

Trzynastoletnia Kelly Ferguson marzy o wyjeździe na letni obóz, ale jej fundusze jej na to nie pozwalają. Aby uzbierać pieniądze zatrudnia się jako opiekunka małego Jacoba, który jak się okazuje, nie jest zwykłym dzieckiem. Kelly wydaje się, że opieka nad nim to nic trudnego, że wystarczy położyć go do łóżka i czekać na powrót jego rodziców. Jacob jednak boi się spać, bo jego zdaniem w jego pokoju mieszkają potwory. Dziewczyna ignoruje jego opowieści do momentu, w którym przekonuje się, że potwory istnieją naprawdę i w dodatku porywają małego Jacoba. Kelly ma kilka godzin na odnalezienie chłopca, a pomogą jej w tym inne babysitterki. Ich przeciwnikiem jest ktoś, kogo dziewczyna już kiedyś widziała w swoich snach. Czy uda jej się ocalić Jacoba? 

Muszę przyznać, że bardzo spodobał mi się pomysł na fabułę, a szczególnie te wszystkie ożywione potwory z dziecięcych koszmarów, które chcą zawładnąć światem. To książka skierowana przede wszystkim dla trochę starszych dzieci i dla młodzieży, ale i dorosłym może się spodobać. To taka powieść grozy dla nastolatków, w której nie brakuje potworów, dziwnych stworzeń i niepokojących zwrotów akcji. Chociaż ja domyślałam się jakie będzie zakończenie to jednak nie przeszkadzało mi to w przypadku tej książki. Wyczuwalne jest tutaj napięcie, jest dreszczyk grozy, a cała historia została ciekawie przedstawiona. Autor dokładnie opisał występujące tutaj potwory, dzięki czemu bez problemu można je sobie wyobrazić. Ciekawym dodatkiem są różne ilustracje przedstawiające te dziwne stworzenia i nie tylko, są również kartki z poradnika dla babysitterek, które pomagają bohaterom w walce z potworami. Wszystko to tworzy naprawdę ciekawą całość, a fabuła wciąga i jest się ciekawym co będzie dalej. Chociaż głównym wątkiem jest walka dobra ze złem to pojawiają się również inne, takie jak przyjaźń, pierwsze zauroczenie, wzajemna pomoc. To pierwsza część cyklu, więc na początku mamy krótkie przedstawienie postaci, później już zaczyna się dynamiczna akcja, która trwa do ostatnich stron. Chętnie przeczytam również kolejne części i obejrzę film, który można znaleźć na Netflixie pod tytułem "Poradnik łowczyni potworów". Myślę, że książka spodoba się przede wszystkim starszym dzieciom, ale nie tylko, ja bawiłam się naprawdę dobrze podczas jej czytania. 

Główna bohaterka Kelly ma trzynaście lat. W szkole nie jest za bardzo popularna, ma tylko jedną przyjaciółkę, a od jakiegoś czasu podoba się jej pewien chłopak. Podejmuje się różnych dorywczych prac, aby zarobić na wymarzony letni obóz, ale to praca babysitterki będzie dla niej niezapomniana. Jej podopieczny Jacob to niezwykły chłopiec. Ma pewien dar, o którym nie wie prawie nikt - potrafi ożywić potwory pojawiające się w jego snach. Gdy te właśnie potwory porywają chłopca zaczyna się prawdziwa walka o jego odzyskanie. Wszystkie te straszne stworzenia w dniu Halloween chcą przejąć kontrolę nad światem i potrzebują do tego właśnie Jacoba. Kelly poznaje wtedy inne babysitterki i ich tajemnicze poradniki, z których wiele musi się nauczyć. Muszę przyznać, że główna bohaterka czasem trochę mnie irytowała swoim zachowaniem, ale mogłam przymknąć na to oko, bo to głównie książka dla młodzieży. Kelly ma trzynaście lat, ale czasem miałam wrażenie, że zarówno ona jak i jej znajomi mają więcej, że nie zawsze zachowują się odpowiednio do swojego wieku. Dużym plusem tej książki są wykreowane przez autora potwory, które mogą wzbudzać niepokój, a czasem nawet lekką odrazę. Znajdziecie tutaj sporo różnych najdziwniejszych stworzeń, a czytanie o ich pokonaniu było dla mnie naprawdę ciekawe. 

Styl pisania autora przypadł mi do gustu. Jest lekki i odpowiedni dla starszych dzieci. Jeśli pojawiają się jakieś opisy to nie są nudne, a wręcz przeciwnie, bo można dzięki nim lepiej sobie wszystko wyobrazić. Narracja w książce jest pierwszoosobowa, Kelly jest tutaj narratorką. Nie da się ukryć, że autor ma bogatą wyobraźnię, co widać po fabule tej powieści. 

"Polowanie na potwory" to powieść grozy dla starszych dzieci i dla młodzieży. To intrygująca książka, która jest naprawdę dobrym początkiem całego cyklu. Znajdziecie tutaj przeróżne potwory z dziecięcych koszmarów, jest walka dobra ze złem, rodząca się przyjaźń i pierwsze zauroczenie. Pomysł na fabułę bardzo mi się podoba i ciekawa jestem kolejnych części. Myślę, że to nie tylko książka dla młodzieży, bo i dorosłych może wciągnąć, ja jestem zadowolona z lektury. 

"- Większość ludzi przez całe życie nie ma zielonego pojęcia, jakie kosmiczne obrzydlistwa czają się w mroku. Ale one istnieją. - Pokiwała głową. - I wtedy wkraczamy my. Chronimy dzieci, aby mogły dorastać i zmieniać świat. Chronimy je przed potworami."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka, w której znajdziecie wiele ciekawych książek dla dzieci.


 


44 komentarze:

  1. Ciekawa powieść młodzieżowa ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie ciekawa fabuła, pamietam kiedyś chciałam być baby sitterką 😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam. Bardzo przyjemna książka. Czekam na kontynuację. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz usłyszałam o tej książce, jak pojawiła się informacja, że Netflix pracuje nad jej adaptacją. Produkcja już miała premierę. Nie wiedziałam jej, podobnie jak nie czytałam książek.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w planach obejrzeć film, ale najpierw wolę sięgać po książki i dlatego głównie się teraz na nią skusiłam. ;)

      Usuń
    2. A skoro produkcja miała już swoją premierę to niedługo pewnie zabiorę się za film. Sprawdzę czy jest równie ciekawy co książka. :D

      Usuń
  5. Dla młodzieży super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No i nastoletni siostrzenicy, na pewno będą zainteresowani tą książką. 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dla mnie, ale młodzież z pewnością będzie zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubię właśnie czytać książki dla młodzieży. Często są dla mnie lepsze, niż te dla dorosłych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecę chrześniakom, a sama też pewnie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chyba raczej się nie skuszę :p

    OdpowiedzUsuń
  11. Netflix robi dobrą robotę, czytelnictwu tymi wszystkimi adaptacjami. W przypadku dzieci i młodzieży to jak najbardziej na plus. Chociaż osobiście chyba się na skuszę na tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie to za sprawą adaptacji skusiłam się na tę książkę i nie żałuję. Rozumiem jednak, że nie każdy lubi czytać takie książki. ;)

      Usuń
  12. Nie to raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mam w planach sięgania po tą książkę. To zupełnie nie moje kliaty.

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje pierwsze skojarzenie jak zaczęłaś opisywać fabułę było o "Potwory i spółka" , ale wiem,że tutaj poza motywem potworów i dzieci to raczej nie maja one ze sobą za dużo wspólnego. Być może się skuszę :-)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwory z tej książki nie są przyjazne, a często są naprawdę przerażające. ;)

      Usuń
  15. Coraz więcej tych netflixowskich publikacji ;) Tej nie mam w planach, ale polecę młodszej kuzynce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młodsi czytelnicy powinni być zadowoleni z lektury. ;)

      Usuń
  16. Byłam kiedyś opiekunką do dzieci, na szczęście żadne z nich nie ożywiało potworów 😁
    Choć książka wydaje się być ciekawa, to niestety mnie nie przekonuje
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, nie każdego interesują te same książki. ;)

      Usuń
  17. Koniecznie muszę dać jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger