czwartek, 15 kwietnia 2021

Wszyscy słyszeli jej krzyk - Ryszard Ćwirlej

Tytuł: Wszyscy słyszeli jej krzyk 

Autor: Ryszard Ćwirlej

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Cykl: Antoni Fischer 

Tom: 6

Ilość stron: 502

To już szósty tom opowiadający o komisarzu Antonin Fischerze. Przeczytałam prawie wszystkie części (tylko jedną mam do nadrobienia) i muszę przyznać, że lubię ten cykl. Te kryminały retro mają swój niepowtarzalny klimat, więc z chęcią sięgam po każdy kolejny tom. 

Rok 1929. W Poznaniu odbywa się właśnie Powszechna Wielka Wystawa Krajowa, która prezentuje dorobek niepodległej Polski. Niestety nawet wtedy w mieście nie jest spokojnie, a dobry nastrój gości psuje seria napadów na przyjezdnych. Komisarz Antoni Fischer ma wygłosić w radiu odczyt o humanitarnej działalności radia, ale przerywa mu w tym uzbrojony szaleniec, który podczas nagrania strzela do znajdujących się tam ludzi. To jednak nie koniec wydarzeń. Kapitan kontrwywiadu Mikołajewski przygotowuje tajną akcję, w którą angażuje złodziejaszków z bandy Tolka Grubińskiego. Te trzy sprawy wyglądają na niepowiązane ze sobą, ale łączy je Antoni Fischer, który musi je rozwiązać. 

Zawsze przy recenzji którejś z części tego cyklu zwracam uwagę na klimat tych powieści. Jest tak świetnie wykreowany, że czytelnik czuje się tak, jakby wszystko to sam oglądał i przeżywał. Zarówno główne wątki jak i tło wszystkich tych wydarzeń zostały naprawdę ciekawie i dobrze przedstawione. Tutaj każdy szczegół przenosi nas do minionych lat, nawet dialogi pomiędzy bohaterami, bo są one oczywiście dopasowane do opisywanych wydarzeń i czasu. Nie brakuje tutaj też poznańskiej gwary, ale wszystko świetnie da się zrozumieć. To kolejna część, która jest wielowątkowa. Mamy trzy główne wątki, ale są też poboczne, które są równie ciekawe. Kolejny raz podoba mi się sposób w jaki autor łączy ze sobą główne wątki, bo na początku zawsze wydaje się, że nie mogą mieć ze sobą nic wspólnego. Akcja nie jest bardzo dynamiczna, ale nie jest nudno. Sporo się tutaj dzieje i chociaż czasem można się lekko pogubić to później wszystkie fakty stają się jasne. Jeśli czytaliście poprzednie części to łatwiej Wam będzie się tu odnaleźć, ale jest to jeden z tych cykli, w których nie trzeba czytać każdego tomu po kolei. I bez tego fabuła będzie dla Was zrozumiała. Chociaż nie ma tutaj większego napięcia to jednak czyta się tę powieść z zainteresowaniem. Byłam ciekawa czy i jak główne wątki zostaną połączone i jaki będzie finał. Jeśli chodzi o zakończenie to spodobało mi się. Nie udało mi się wszystkiego przewidzieć i pojawia się dreszczyk niepokoju. Nie jest to może moja ulubiona część tego cyklu, ale ta również mnie wciągnęła i przypadła mi do gustu. Czekam oczywiście na kolejną część, bo lubię wracać do tych znanych mi już bohaterów. 

W tym tomie znów mamy wiele postaci. Oprócz tych nam znanych pojawiają się też nowi, ale nie każdy z nich pozostanie z nami na dłużej. Wspominałam już kiedyś, że bardzo lubię wątek Tolka i jego bandy, a tutaj często się pojawiają i mają nawet ważną rolę do odegrania. Ta banda honorowych złodziejaszków ma pewne przywileje wśród policjantów i często udaje im się ominąć konsekwencje swoich czynów. Antoni Fischer w tej części ma sporo na głowie. Z jednej strony napady na gości, z drugiej szaleniec wpadający do radia, a jakby tego było mało to jeszcze tajna akcja Mikołajewskiego. W tym tomie przeczytacie nawet o cyrku i walkach, które się tam rozgrywają i zdradzę Wam tylko, że Fischer będzie miał z nimi coś wspólnego. Mamy także wątek Maciejewskiego - policjanta z Lublina, który przez pomyłkę trafia w niemałe tarapaty. Bohaterów mamy sporo, ale nawet jeśli na początku będziecie się troszkę gubić to z czasem wszystko stanie się już zrozumiałe. To wielowątkowa powieść z wieloma bohaterami, ale warto ją poznać, tak sam zresztą jak cały ten cykl. 

Tak jak i w poprzednich tomach tak i tutaj mamy narrację trzecioosobową. Styl pisania jest mi już dobrze znany. Nie należy do tych bardzo lekkich, bo dopasowany jest do opisywanych lat i jest tu sporo gwary. Jest jednak jak najbardziej zrozumiały i plastyczny. Jest tutaj trochę opisów, ale nie czułam się nimi przytłoczona, nie przeszkadzały mi. Nie jest to lekka książka, którą się szybko czyta, ale na pewno warta poznania.

"Wszyscy słyszeli jej krzyk" to kolejna dobra i ciekawa kontynuacja. To wielowątkowy kryminał retro że świetnym klimatem. Wątków jest dużo i czasem można się w nich lekko pogubić, ale później wszystko łączy się w jedną całość. Nie jest to moja ulubiona część, bo jest nią poprzednia, ale tę również czytałam z zainteresowaniem. Jeśli nie znacie tego cyklu, a jesteście fanami kryminałów retro to warto dać mu szansę. Chętnie też przeczytam następny tom jeśli zostanie wydany. 

"- Pieniądze szczęścia nie dają, ale pozwalają przyjemnie być nieszczęśliwym."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:


 

58 komentarzy:

  1. Muszę w końcu znaleźć czas na tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś już słyszałam o tej serii. Brzmi ciekawie, może kiedyś sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dość popularna seria tego autora, więc pewnie gdzieś o niej słyszałaś. ;)

      Usuń
  3. Chyba zajrzę do tego autora, bo Mróz mnie rozczarował...
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupełnie nie znam tej serii, ale kryminały lubię, więc chętnie poznam komisarza Fischera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "- Pieniądze szczęścia nie dają, ale pozwalają przyjemnie być nieszczęśliwym."

    tak to prawda

    OdpowiedzUsuń
  6. Klimat w książce był fenomenalny. To było moje pierwsze spotkanie z Ćwirlejem, ale bardzo udane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poprzednich częściach też jest taki świetny klimat. ;)

      Usuń
  7. Fabuła brzmi ciekawie, ale musiałabym zacząć od pierwszej części.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki cykl, w którym nie trzeba czytać każdej części po kolei. ;)

      Usuń
  8. No coraz bardziej przekonuje się do Ćwirleja. Kryminały bywają nużące, a Twoja recenzja wskazuje, że to może być ciekawa historia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie była ciekawa, ale ja lubię takie klimaty. ;)

      Usuń
  9. Raczej nie dla mnie, wolę inne gatunki książek :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam serdecznie ♡
    Chętnie zagłębiłabym się w tę serię, ale nie wiem kiedy znajdę na to czas. Nie mniej jednak, cudowna recenzja i miło było poczytać o kontynuacji. 6 tomów to naprawdę sporo.
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to już 6 tom i mam nadzieję, że będą też kolejne. ;)

      Usuń
  11. Fajnie, że udana kontynuacja ❤

    OdpowiedzUsuń
  12. Odkąd rozczarowałam się "Raną" Chmielarza, przestałam sięgać po polskie kryminały. Ale po ten może sięgnę. Widzę, że akcja toczy się prawie sto lat temu. To może być ciekawe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo ciekawy kryminał retro, warto sprawdzić czy się spodoba. ;)

      Usuń
  13. Myślę, że to coś dla mnie, lubię kryminały, a takie retro mają dużo uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. o to by było chyba nie dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. czytałam początek serii i niestety jakoś o niej zapomniałam

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja nie słyszałam o tej serii. U Ciebie dopiero teraz. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to raczej popularna seria, coraz częściej ją gdzieś widuję. ;)

      Usuń
  17. Znam książki autora, więc chętnie sięgnę po jego nowe dzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię kryminały retro, a szczerze przyznaję, o autorze czytałam, ale jeszcze nic jego pióra nie czytałam. Przyznaję, że bardzo mnie zachęciłaś, a cykl sobie zapisuję żeby wiedzieć od czego zacząć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz kryminały retro to i ten cykl powinien Ci się spodobać. ;)

      Usuń
  19. Książki tego autora od jakiegoś czasu mam gdzieś z tyłu głowy. Jednak póki co wciąż czekają na swój czas.

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny, z chęcią bym przeczytała

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie czytałam jeszcze nic Ćwirleja :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie samym Mrozem ,jego Chyłką i Zaorskim ,żyje- muszę się wziąć za tą serie ,bo o P.Ćwirleju i jego książkach sporo dobrego słyszałam 😊
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor ma już sporo książek, jest w czym wybierać. ;)

      Usuń
  23. Jak retro to bardzo chetnie. Zapowiada sie super. Cwirleja mam na oko,bardzo chce poznac jego tworczosc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma bardzo ciekawe książki, ja akurat lubię takie klimaty. ;)

      Usuń
  24. Lubię kryminały retro, więc to może być cykl dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sprawdzić czy się spodoba skoro lubisz takie książki. ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger