czwartek, 1 lutego 2018

Podsumowanie stycznia. ☺

Styczeń minął mi naprawdę szybko. Nie był to dla mnie miesiąc jakoś bardzo dobry pod względem czytelniczym, bo udało mi się przeczytać tylko 4 książki. Miałam mniej czasu przez co wynik jest taki jaki jest. Planowałam przeczytać trochę więcej, ale niestety się nie udało. Mam nadzieję, że w kolejnych miesiącach będzie lepiej. :)




1. Wichrowe Wzgórza - Emily Jane Brontë
2. Bez wytchnienia - Michał Matuszak
3. 1974 - David Peace
4. Lord John i sprawa osobista - Diana Gabaldon

+ książki dla dzieci.






Uznałam, że będę dodawać też obejrzane przeze mnie filmy. W styczniu obejrzałam 5 filmów:

1. Listy do M. (2011)
2. Listy do M. 2 (2015)
3. Listy do M. 3 (2017)
4. Łowca androidów (1982)
5. Blade Runner 2049 (2017)















Mam nadzieję, że w tym miesiącu uda mi się przeczytać zaplanowane przeze mnie książki i może nadrobię jeszcze kilka filmów, które planuję obejrzeć. A jak Wam minął styczeń? :)

79 komentarzy:

  1. Książki dla dzieci?
    Podasz jakieś tytuły? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym miesiącu były to takie krótsze książeczki, które czytałam swojemu dziecku, dlatego nie podałam tytułów, a jeśli książka jest dłuższa to dodaję do podsumowania. ;) Czytaliśmy o strażakach, policjantach czy o Scooby-Doo. :D Teraz będziemy czytać książkę ''Zakochany kundel''. :)

      Usuń
    2. Przyjemne książeczki :) Dzieciaki lubią czytać? :)

      Usuń
    3. Mam syna, który dopiero zaczyna czytać, dlatego częściej to ja mu czytam. ;)

      Usuń
  2. 4 książki to i tak dużo!;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie jest tak źle, ale przygotowany stosik na styczeń był troszkę większy i liczyłam na to, że przeczytam jednak więcej. ;)

      Usuń
  3. Wichrowe wzgórza takie same jak moge :D Uwielbiam te ksiazke!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nie jest zły, ale liczyłam na jeszcze lepszy. ;)

      Usuń
  5. Z przeczytanych przez Ciebie książek przeczytała jedynie Wichrowe Wzgórza. Cudowna książka. Mój styczeń wyglądał podobnie, ale podsumowanie zrobię razem z lutowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka ''Wichrowe Wzgórza'' bardzo mi się podobała i dobrze, że w końcu po nią sięgnęłam. ;)

      Usuń
  6. Nie czytałam tych książek, tytułu jednak kojarzę. Może w końcu po nie sięgnę. Co do filmow to nasza rodzima komedia srednio do mnie przemawia. Jakoś nie mogę sie z nią polubić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ''Listy do M.'' nawet się podobały. Lubię czasem obejrzeć takie lekkie filmy. ;)

      Usuń
  7. Mi styczeń upłynął na egzaminach, a zakończył się wyjazdem w góry. Książek zbyt dużo nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż zazdroszczę tego wyjazdu w góry, chętnie bym tam pojechała. ;)

      Usuń
  8. Okładka książki ,,Wichrowe wzgórze" wygląda naprawdę świetnie. Mówi się, że nie ocenia się książki po okładce, ale ja się chyba jednak skuszę ;)
    Niestety w styczniu nie miałam zbyt wiele czasu, żeby zająć się czytelnictwem, dlatego mam nadzieję, że uda mi się chociaż trochę nadrobić to w tym miesiącu.
    Pozdrawam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również podoba się ta okładka. ;) Z tym czasem w styczniu miałam podobnie i nie przeczytałam wszystkich zaplanowanych książek. ;)

      Usuń
  9. Gratuluję wyników, mam nadzieję, że luty będzie udany :)
    Ja żadnej z tych książek nie planuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że luty będzie bardziej udany. :)

      Usuń
  10. Dobry wynik, gratuluję! Czy ty też czujesz się taka wypruta tym styczniem? Czy tylko ja? ;p
    Listy do M. <3 uwielbiam do dziś! A nie jestem fanką polskiego kina...
    Echh, "Wichrowe wzgórza" - książka, którą pragnę przeczytać od dawna i ciągle mi jakoś nie po drodze :/

    Pozdrawiam,
    toukie z http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie styczeń też tak podziałał, więc rozumiem. :D Książka ''Wichrowe Wzgórza'' dość długo czekała na swoją kolej na mojej półce, ale cieszę się, że w końcu po nią sięgnęłam. ;)

      Usuń
  11. Ja nie mogłabym dodawać filmów, bo oglądam ich raczej mało :)
    Nie znam żadnej z wymienionych książek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie oglądam wiele filmów, ale jeśli jakiś wpadnie to o nim wspomnę. :D

      Usuń
  12. Bardzo dobry wynik, oby tak dalej! A ja w styczniu obejrzałam raptem jeden film. Muszę więc w lutym poprawić ten wynik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję oglądać więcej filmów, ale jakoś mi to nie wychodzi. ;)

      Usuń
  13. O, Wichrowe wzgórza :) Klasyka, która nadal przede mną, ale jeden z mniej pilnych tytułów do lektury. Życzę udanego lutego, nie tylko czytelniczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O żadnej z tych książek nie słyszałam, za to filmy znam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam obejrzeć jeszcze kilka innych filmów, ale tak jak w przypadku książek tak i tutaj mi się to nie udało. :D

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Nie do końca mnie zadowala ten wynik, ale nie jest też źle. ;)

      Usuń
  16. "Wichrowe wzgórza" także już za mną. Pozostałych powieści z Twojej listy nie czytałam. Ale za to "Listy do M." mam obejrzane wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ''Listy do M'' oglądałam już jakiś czas temu, ale tylko pierwszą część, więc teraz ją sobie odświeżyłam i obejrzałam kolejne części. :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Niezły, ale liczyłam, że uda przeczytać się więcej książek. ;)

      Usuń
  18. Najważniejsze, żeby czytać dla przyjemności, nic na siłę, a wynik jest bardzo dobry. Życzę żeby luty był bardziej zaczytany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wynik nie jest zły, ale stosik na styczeń miałam troszeczkę większy. :) Dziękuję i Tobie również życzę udanego lutego. ;)

      Usuń
  19. Świetny pomysł z tymi filmami. Ja też oglądałam listy do m, ale pierwszą część.

    Pozdrawiam, nataa-natkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie oglądam niestety filmów aż tak dużo, ale jeśli coś obejrzę to na pewno o tym wspomnę. Takie małe urozmaicenie. :D

      Usuń
  20. Żadnej z tych książek nie czytałam ani w sumie nie miałam o nich pojęcia. Mi udało się przeczytać w tym miesiącu 5 i jak na razie zadawala mnie ten wynik. Filmów nie oglądałam niestety :(

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z filmami też różnie bywa, nie oglądam ich za często, ale staram się trochę to zmieniać. ;)

      Usuń
  21. Nic z tego nie czytałem ;) . Listów do M też nigdy nie oglądałem :O Musze sobie kiedyś nadrobić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ''Listy do M.'' mi się nawet podobały, potrzebowałam takiego lekkiego filmu. ;)

      Usuń
  22. "Wichrowe wzgórza" czytałam dawno temu, ale bardzo mi się ta pozycja podobała. Udanego i zaczytanego lutego życzę!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo dobry wynik, brawo! Powodzenia w nowym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow!! you read a lot, me too crazy for books, but maximum 2 books a month. You all books looks very interesting. i will also increase my number of books :)
    I discover your blog and start following it through GFC. Hope you would like to follow me back on G+,GFC and Bloglovin. See you soon on my blog. Please visit my blog.
    https://clickbystyle.blogspot.in/

    OdpowiedzUsuń
  25. Z książek nie znam nic, a z filmów wszystkie części Listy do M :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną ''Listy do M.'' chodziły już od jakiegoś czasu i w końcu obejrzałam. :D

      Usuń
  26. Świetne są Listy do M ;) bardzo mi się podobały ;D fajny pomysł na post.
    zapraszam do obserwacji nowego bloga, poprzedni będzie nie aktywny. Będzie mi miło ;) buziaaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z wymienionych przez Ciebie książek czytałam tylko jedną - "Wichrowe Wzgórza". Świetna powieść.
    Natomiast "Blade Runner 2049" ma niesamowity klimat, ale film trochę mi się dłużył. Mógłby być krótszy.
    Życzę Ci zaczytanego lutego!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten film też trochę się dłużył, ale całość była niezła. ;) Tobie również życzę zaczytanego lutego. ;)

      Usuń
  28. Nie martw się 4 to nie najgorzej,a zresztą mam nadzieję, że były one warte przeczytania. Trzymam kciuki co do lutego! Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie najgorzej, to całkiem dobry wynik, ale liczyłam na więcej, bo mój stosik książek ciągle rośnie. :D

      Usuń
  29. Cytuje: "udało mi się przeczytać tylko 4 książki." No to ja mam "tylko" 5 książek. Kobieto szalona. Cztery książki to szczyt moich możliwości niemalże :D także gratulacje!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście 4 to nie jest zły wynik, ale wiem, że mogłabym przeczytać więcej w styczniu. ;) Jakoś brakowało mi ciągle czasu, a stosik ciągle rośnie. :D

      Usuń
  30. Od dawna przymierzam się do "Łowców Androidów" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dość długo zwlekałam, ale w końcu udało mi się obejrzeć. ;)

      Usuń
  31. "Wichrowe wzgórza" - uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Odpowiedzi
    1. Chociaż momentami trochę mi się dłużyły to całość oceniam pozytywnie. Wizualnie również mi się podobały, no i ten klimat. ;)

      Usuń
  33. Niezły wynik :). Listy do M. uwielbiam, ale trzeciej części jeszcze nie widziałam. W ogóle ostatnio słabo u mnie z kinem, miałam iść na premierę i jakoś tak ciągle nie pasowało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też trochę słabo z kinem i ogólnie oglądam ostatnio mniej filmów. ;)

      Usuń
  34. To i tak dobry wynik:) Ale i tak życzę jeszcze bardziej zaczytanego lutego!

    OdpowiedzUsuń
  35. Wynik bardzo dobry :) u mnie styczeń wypadł podobnie. Jak podobały Ci się Wichrowe Wzgórza? mam ogromny sentyment do tej powieści, jeszcze ze studiów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że książka ''Wichrowe Wzgórza'' będzie takim typowym romansem, ale pozytywnie się zaskoczyłam. Podobała mi się ta książka. ;)

      Usuń
  36. Wynik niezły :) Sama muszę się zabrać za czytanie, bo w lutym jeszcze książki nie tknęłam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Chętnie przeczytałabym "Wichrowe wzgórza", bo jakoś nigdy nie miałam okazji :( A "Listy do M." uwielbiam <3

    Pozdrawiam,
    Dominika
    domciachoo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto poznać książkę ''Wichrowe wzgórza''. ;)

      Usuń
  38. Wichrowe wzgórza posiadam, jednak jeszcze nie zdołałam się zebrać do nich. A swoją drogą to naprawdę dobry wynik! :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ta książka też jakiś czas stała na półce, ale cieszę się, że w końcu po nią sięgnęłam. ;)

      Usuń
  39. "Łowcę androidów" nawet bym chętnie zobaczyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro jesteś ciekawa tego filmu to może warto go sobie zobaczyć. :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger