poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Ślad przeznaczenia - Agnieszka Monika Polak

Tytuł: Ślad przeznaczenia

Autor: Agnieszka Monika Polak

Wydawnictwo: Czarna Kawa

Jak już wspominałam nie raz, coraz częściej czytam książki polskich autorów. Jeśli nie znam ich twórczości to tym chętniej chcę się z nią zapoznać i wyrobić sobie własne zdanie. Przeglądając Internet natrafiłam na powieści pani Agnieszki Moniki Polak i po przeczytaniu ich opisu uznałam, że mogą mi się spodobać i że mogą okazać się wartościowymi lekturami. Czy ta książka właśnie taka była?

Monika Bliska to debiutująca pisarka, która poznaje wiele ciekawych miejsc dzięki spotkaniom autorskim i targom książki. Odwiedza miejscowości jej znane i te całkiem dla niej nowe. Podczas promowania swojej powieści gra na skrzypcach, dzięki czemu te spotkania mają niezwykły klimat. To kobieta taka jak my - miewa też swoje problemy, ale stara się z nimi walczyć. Nabywa sporo doświadczeń, poznaje nowych ludzi i często wraca do swoich wspomnień. Co najważniejsze - Monika to alter ego Agnieszki Moniki Polak.

Jestem niemal pewna, że autorka poprzez główną bohaterkę pokazuje nam cząstkę siebie, swojej codzienności, opowiada nam o swoich doświadczeniach i przeszłości, przedstawia nam swój punkt widzenia i otwiera się przed czytelnikiem. Nie da się nie zauważyć pomiędzy nimi wielu podobieństw. Monika to silna postać, która wierzy w przeznaczenie i moc swoich myśli. Pokazuje nam swoje życie, dzieli się z nami swoimi emocjami, refleksjami i przemyśleniami. Poznajemy jej bliskich i razem z nią odwiedzamy wiele ciekawych miejsc. Polubiłam główną bohaterkę i jej znajomych. Dużo mojej sympatii zyskała jej babcia, która jest niezwykle silną i mądrą kobietą. Jest nawet rozdział poświęcony jej wspomnieniom i z prawdziwym zainteresowaniem go czytałam.

Nie ma tu dynamicznej akcji. Wszystko dzieje się niespiesznie, ale tutaj ma to swój urok. Jest to książka o codziennym życiu, ale przecież życie składa się z wielu elementów i tak naprawdę każdy dzień jest inny, z każdego można wyciągnąć coś nowego. Autorka oprócz przedstawienia nam losów Moniki porusza również inne tematy, takie jak duchowość, literatura, przeznaczenie, marzenia i często też powraca do wspomnień z przeszłości. Muszę przyznać, że niejednokrotnie udało się autorce skłonić mnie do refleksji i przemyśleń. Myślę, że ta książka może być inspiracją i motywacją dla wielu osób, może pomóc im spojrzeć na pewne sprawy inaczej. Wcześniej nie skupiałam się jakoś bardziej na przeznaczeniu, na podświadomości i na sile myśli, ale po przeczytaniu tej pozycji zaczęłam się nad tym zastanawiać.

Monikę poznajemy poprzez narrację trzecioosobową, ale jest kilka rozdziałów, w których powraca do wspomnień i to ona staje się narratorem. Wiem, że niektórym mogą nie do końca odpowiadać nagłe przejścia z teraźniejszości do przeszłości, ale mi to nie przeszkadzało. Na uwagę zasługuje również to, że jest w tej książce sporo ciekawych, mądrych i wartościowych cytatów. Cieszę się, że mam swój egzemplarz i będę mogła do nich powracać. Styl autorki jest barwny, plastyczny i przystępny. Jest w nim pewien urok i mi przypadł do gustu.

''Ślad przeznaczenia'' to subtelna, szczera i refleksyjna opowieść. Przede wszystkim jednak jest wartościowa i niezwykle życiowa. Potrafi skłonić do przemyśleń i zastanowienia się nad siłą marzeń, myśli i nad przeznaczeniem. To książka o ludziach, ich sile, o codzienności, doświadczeniach. Ta pozycja ma swój klimat i myślę, że warto daj jej szansę. Autorka dzieli się z czytelnikiem swoimi przemyśleniami i wspomnieniami. Lubię takie życiowe historie i mnie ta powieść do siebie przekonała.

''Od ciebie zależy, jaką ścieżką pójdziesz i w jakim stopniu zrealizujesz to, co zaplanowałaś. Nikt za ciebie nie przeżyje życia, jakie teraz wybierasz. Od ciebie zależy jego kształt i jakość.''

''Dlatego ważne jest, by dokładnie wiedzieć, czego się chce, i wierzyć, że jest to w zasięgu naszych możliwości. Potem zostaje już tylko realizacja krok po kroku etapów zbliżających nas do upragnionego celu, do naszego małego, prywatnego zwycięstwa.''

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce.

66 komentarzy:

  1. Myślę, że mogłabym odnaleźć się w tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że tak właśnie by było. ;)

      Usuń
  2. Lubię takie refleksyjne powieści, dlatego przeczytam ją, jeśli wpadnie w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie książki to jest szansa, że i ta Ci się spodoba. :)

      Usuń
  3. Wydaje się być ciekawa :) Dałabym jej szansę, gdybym miała więcej czasu :) Zwłaszcza, że lubię sięgać po polskich autorów :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię czytać polskich autorów, od jakiegoś czasu częściej sięgam po ich książki. ;)

      Usuń
  4. Ooo to pozycja dla mnie, ja lubię takie spokojne, pełne przemyśleń książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto dać jej szansę. :)

      Usuń
    2. Będę o niej pamiętała :)
      Dziękuję za odwiedziny u mnie, również obserwuję :)

      Usuń
  5. Nie slyszalam wczesniej o tej ksiazce, ale moze kiedys po nia siegne, bo lubie momentami przeczytac cos spokojniejszego ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, bo mi takie książki są czasem potrzebne i chętnie po nie sięgam. ;)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawe spostrzeżenia o książce. Dzięki za zachęcającą recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, to ja dziękuję za miłe słowa. ;)

      Usuń
  7. Mnie powroty do przeszłości i zmienna narracja nie przeszkadzają, a czasem są dobrym zabiegiem. Jestem ciekawa tej ksiązki :)

    Pozdrawiam
    https://zksiazkanakanapie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też to nie przeszkadza i dobrze czytało mi się tę książkę. ;)

      Usuń
  8. Recenzja genialna, zdecydowanie kusi. Co prawda książki nie znam, ale to nie znaczy, że nie sięgnę po nią :D

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/04/pan-wyposazony-lauren-blakely.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Co do książki to myślę, że warto po nią sięgnąć i dać jej szansę. :)

      Usuń
  9. Nie wiem czy wytrzymałabym bez dynamicznej akcji, ale skoro za bardzo tu to nie przeszkadza to może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem pewna czy odnalazłabym się w fabule :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To chyba nie do końca mój klimat, wolę narrację pierwszoosobową i raczej szybsze tempo akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. ;) Co czytelnik to inny gust. :D

      Usuń
  12. Moja Mama lubi takie książki, już wiem, co Jej kupię!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że i ta książka przypadnie jej do gustu. ;)

      Usuń
  13. Refleksyjna, życiowa... piszesz o niej zachęcająco. Szkoda mi tylko tego braku dynamiki akcji, za którą przepadam. Ale skoro i tak warto po nią sięgnąć, jeszcze się zastanowię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zastanowić. ;) Wiadomo, że każdy ma inny gust, ale może i Tobie się spodoba. ;)

      Usuń
  14. Ja też ostatnio odczarowuję polskich autorów! Jak będę miała możliwość, to chętnie i ja dam szansę autorce i jej książce. :) Co prawda osobiście lubię dynamizm, a literatura obyczajowa to raczej nie moje klimaty, to ta szczerość i życiowość mnie urzeka i w jakiś sposób nawet przyciąga. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię poznawać nowych autorów, a do tej książki mnie też skusiła ta życiowość. ;)

      Usuń
  15. Twoja recenzja przyciągnęła moją uwagę do tej książki. Napisałam o kilku aspektach, które bardzo sobie cenię w literaturze obyczajowej. Jest to przede wszystkim atmosfera, w którą możemy się wczuć. Lubię myślami przenosić się do miejsca akcji i czuć się jak ktoś, kto to wszystko obserwuje z boku a nie tylko o tym czyta! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo podobnie, bo ja też lubię się wczuć w opisywaną historię i razem z bohaterami ją przeżywać. ;)

      Usuń
  16. Jeśli chodzi o polskich autorów jeszcze się wstrzmam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. ;) Też kiedyś czytałam książki zagranicznych autorów, ale przekonałam się do polskich i teraz chętnie sięgam po ich powieści. ;)

      Usuń
    2. Tutaj ciężko trafić w mój gust (nie mam nam na myśli Sienkiewicza). Niejednokrotnie spotykałam się z książkami a właściwie serią, gdzie pierwsza była fascynująca, trzmała w napięciu a z każdą kolejną było tylko gorzej ;/

      Usuń
    3. Mi też czasami trafiają się takie książki, ale zawsze czytając serię staram się ją skończyć, tak jakoś mam. :D

      Usuń
    4. Ja tak samo - książka męczy ale kończę ;P
      Niestety z "Kobietami..." poległam - po ostatnią nie sięgałam :)

      Usuń
    5. Nie bardzo wiem które''Kobiety'' masz na myśli, ale na pewno nie czytałam. :D

      Usuń
    6. Kobiety z ulicy Grodzkiej :) Hanka, Wiktoria (drugi tom), Matylda... :)

      Usuń
    7. Olejniczak - kojarzysz? :)

      Usuń
    8. Kojarzę tę serię i nawet planuję ją przeczytać. :D Teraz to się trochę obawiam skoro Ty poległaś. :D No, ale co czytelnik to inny gust, zobaczę za jakiś czas czy mi się spodoba. ;)

      Usuń
    9. Pierwszy tom i jego zakończenie... świetny - trzyma w napięciu. Drugi jeszcze trzyma poziom ale potem... to tylko moja opinia ale według mnie jest nudno, nie ma tajemnicy, niepewności... Jednak jestem ciekawa jak Ty ocenisz tę serię ;)

      Usuń
    10. Może niedługo uda mi się przeczytać, ale najpierw muszę się zabrać za te stosiki, które już od dawna czekają na swoją kolej. :D

      Usuń
    11. Oczywiście wszystko w sowim czasie :)

      Usuń
  17. takie przejscia czasow bywają moją zgubą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. ;) Mi akurat one nie przeszkadzają, nie gubię się w nich. ;)

      Usuń
  18. Nie przepadam za zabiegami polegającymi na wielkim nazwisku a małym tytule, bo sama okładka jest prosta i ładna. Zastanawiam sie, czy bym się męczyła czy nie? Ale musiałabym spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze właśnie warto jest spróbować i sprawdzić. ;)

      Usuń
  19. Ja też bardzo lubię czytać książki polskich autorów, ale najchętniej odkrywam nowe nazwiska z literatury kryminalnej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z literatury kryminalnej też lubię poznawać nowych autorów. :)

      Usuń
  20. Ja też ostatnio coraz częściej sięgam po książki polskich autorów, a jeszcze jakieś pół roku temu unikałam ich jak ognia :D Ta wydaje się być fajną propozycją, dodaję do listy "chcę przeczytać"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że też się przekonałaś do polskich autorów. ;)

      Usuń
  21. Chciałabym ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooo, super, że narracja jest trzecioosobowa. Nie za bardzo przepadam za pierwszoosobową. Wtedy zwykle mam niedosyt i spaczony punkt widzenia na inne postacie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami narracja trzecioosobowa rzeczywiście lepiej wszystko przedstawia, ale pierwszoosobową też lubię. ;)

      Usuń
  23. Książka wydaje się dobra, ale niestety jej tematyka raczej nie przypadłaby mi do gustu. Nie lubię takich klimatow, chociaż może mamie polece. W jej gusta powinna się wpasować :D


    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że Twojej mamie się spodoba jeśli lubi takie książki. ;)

      Usuń
  24. Ostatnio też często czytam książki polskich autorów i coraz częsciej miło mnie zaskakują :D
    Tę jednak sobie odpuszczę, bo po prostu nie moje klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, każdy ma przecież swój gust. ;)

      Usuń
  25. Ja niestety bardzo rzadko sięgam po książki polskich autorów, mam jednak zamiar to nadrobić będę więc miała ją na uwadze :)
    Pozdrawiam bookinoman.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto to nadrobić. Może się przekonasz. :)

      Usuń
  26. Typowo kobieca literatura, więc typowo nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger