poniedziałek, 12 kwietnia 2021

Zanim zgaśnie światło - Mirosław Czarnecki

Zanim zgaśnie światło - Mirosław Czarnecki

Tytuł: Zanim zgaśnie światło 

Autor: Mirosław Czarnecki

Wydawnictwo: Novae Res

Ilość stron: 412

Zdecydowałam się na tę książkę, bo wcześniej o niej nie słyszałam, autor również był mi nieznany. Zainteresował mnie także opis oraz to, że jest to powieść sensacyjna, a niewiele takich książek do tej pory przeczytam. Widziałam, że nie jest to pierwsza publikacja autora. Pierwszą była książka "Wydział", którą być może kiedyś przeczytam. 

Marc Martin wiedzie na pozór idealne życie. Mieszka na francuskiej Riwierze, ma wymarzoną pracę i piękną kobietę u swego boku. Prowadzą spokojne życie, a dla relaksu Marc gra z bogatymi znajomymi w pokera. Jednak tak naprawdę nie jest to jego prawdziwe życie. Mężczyzna uwikłany jest w skomplikowaną sieć powiązań wywiadowczych i nie może czuć się bezpiecznie. Musi pozyskiwać ważne informacje, a kiedy jest o krok od ich zdobycia jego plany krzyżuje wypadek. Marc musi podjąć pewne decyzje co do przyszłości i zweryfikować co jest dla niego najważniejsze...

Nie wiedziałam zupełnie czego mogę oczekiwać po tej książce, bo nie znałam jak dotąd twórczości autora i nie czytałam wielu recenzji o tej powieści. Muszę przyznać, że to niezła historia, ale czegoś mi tutaj zabrakło. Fabuła na początku jest bardzo spokojna, bo poznajemy bohatera i jego codzienne zwyczaje. W późniejszych rozdziałach dzieje się już więcej, jest ciekawiej. Nie znajdziecie tutaj nagłych zwrotów akcji czy napięcia, ale kilka zaskoczeń jednak się pojawia. Mamy tutaj wątki dotyczące rurociągu gazowego NordStream, zdobywanie informacji o agentach, zawieranie znajomości i sojuszy, które mogą zaowocować pewnymi korzyściami. Dodatkowo pojawia się również wątek miłosny, który również odgrywa znaczącą rolę. Dobrze czytało mi się tę książkę, ale czasem wkradał się lekki chaos poprzez przeskoki w czasie, które niespodziewanie się pojawiały. Pomysł na fabułę mi się podoba, bo lubię książki opowiadające o tajnych akcjach, o działaniu pod przykrywką. I tutaj też się to pojawia, co uważam za plus. Ciekawiły mnie losy bohatera i czytałam tę książkę z zainteresowaniem, ale były też momenty, które troszkę mi się dłużyły. Na pewno plusem jest również klimat tej powieści, szczególnie ten opisujący Francję, picie kawy na patio czy plaże. Dla mnie ta książka ma zarówno plusy jak i minusy. Nie wzbudziła we mnie wielu emocji, nie była szalenie wciągająca, ale też nie była zła, bo jednak ciekawa byłam historii bohatera.

Główny bohater to czterdziestoletni mężczyzna, który mieszka we Francji, ale Polska również jest mu bliska. Przejął firmę po ojcu, która zajmuje się oprogramowaniem komputerowym, ale zajmuje się również tajnymi sprawami wywiadowczymi. Od dziecka interesował się grą w pokera, a teraz wykorzystuje swoje umiejętności podczas gry z bogatymi znajomymi. Dzięki grze może również poznawać wpływowych ludzi, a takie znajomości bardzo się dla niego liczą. Ma niemal idealne życie, ale to tylko pozory. W jego życiu nie brakuje ryzyka, bo pracując w wywiadzie niczego nie można być pewnym. Zbiera ważne informacje na temat rurociągu gazowego, a to wiążę się z ogromnym ryzykiem. Marc czuł się bardzo samotny, ale w końcu poznał interesującą kobietę, z którą dobrze mu się układa. Jednak jest coś, co oboje przed sobą skrywają... Relacja Marca i Nathalie jest bardzo ciekawa, ale minusem są dla mnie dialogi pomiędzy bohaterami. Czasem wydawały mi się trochę sztuczne i dziwne. Jednak pomimo tego ich losy były dla mnie ciekawe, więc później już przywykłam do tych dialogów. Nie ma tu wielu bohaterów, ale każdy ma tutaj do odegrania swoją rolę. Wydaje się, że Marc ma wszystko i jest szczęśliwy, ale okazuje się to tylko złudzeniem.

Narracja w książce jest pierwszoosobowa, wszystkie wydarzenia poznajemy z perspektywy Marca. Autor napisał tę powieść przystępnym i jak najbardziej zrozumiałym językiem, więc nie ma problemu ze zrozumieniem wątków o wywiadzie i rurociągu. Czasem te dialogi wydawały mi się sztuczne, ale całość wypadła nieźle. 

"Zanim zgaśnie światło" to książka, która potrafi zaciekawić, ale mi czegoś tutaj zabrakło. Nie jest zła, bo jednak losy bohatera były dla mnie interesujące i dobrze czytało mi się tę książkę, fabuła czasem nawet trochę zaskakuje, ale liczyłam na coś więcej. To taka niezobowiązująca powieść, więc jeśli macie na taką ochotę to będzie odpowiednia, może się Wam spodoba. Nie zachęcam i nie odradzam, bo zawsze warto samemu wyrobić sobie zdanie o książce. Jest ok, ale nie zrobiła większego wrażenia. 

"Jak wrócę, musimy wreszcie odważnie porozmawiać o przyszłości, bo inaczej ona sama się w końcu do nas odezwie. Nie można dalej iść do przodu, nie widząc drogi."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:


 

czwartek, 8 kwietnia 2021

Podsumowanie marca.

Podsumowanie marca.


 

No i w końcu mamy wyczekiwaną wiosnę, chociaż ostatnio różnie bywa z pogodą. Jak to jest u Was z czytaniem wiosną? Czytacie więcej czy mniej? U mnie różnie to wychodzi. W marcu przeczytałam 5 książek, ale nie obejrzałam niestety żadnego filmu. Za to seriale oglądam bardzo często. :D


Książki:


1. Psoriasis Vulgarna- Arkadiusz Kasprzak
2. Trust - Ella Frank
3. Wszyscy słyszeli jej krzyk - Ryszard Ćwirlej
4. CBD dla urody. Jak stosować konopie, by przywrócić blask skórze - Manisha Singal
5. Nawiść - Autor Nieznany 




Na dniach pojawią się recenzje wszystkich tych książek. Mam już zaplanowane książki na kwiecień, będzie bardziej mrocznie. ;) Niedługo skończę jeden z seriali i może dodam jakąś krótką recenzję na jego temat, bo jak dotąd nie pisałam tu jeszcze o serialach. Ile Wy przeczytaliście książek w marcu? Co będziecie czytać w kwietniu? ;)

sobota, 3 kwietnia 2021

Zachowaj to dla siebie - Monika Dworak

Zachowaj to dla siebie - Monika Dworak

Tytuł: Zachowaj to dla siebie 

Autor: Monika Dworak

Wydawnictwo: Kobiece 

Ilość stron: 412 

Do przeczytania tej książki skusił mnie przede wszystkim opis, ale też ciekawa okładka. Jest to debiut, a ja debiuty lubię, więc długo się nad nią nie zastanawiałam. Czy warto było dać szansę tej powieści? 

Ewa Dębska to odnosząca sukcesy projektantka wnętrz. Jest singielką, a swój wolny czas lubi spędzać ze swoim bratem bliźniakiem Adamem i jego żoną Heleną, która od dawna jest jej najlepszą przyjaciółką. Rodzeństwo łączy silna i szczególna więź, a także coś, o czym woleliby zapomnieć. Wszystko w ich życiu się zmienia kiedy Adam otrzymuje dziwnego maila od nieznanego nadawcy. Od tej chwili życie bliźniaków wywraca się do góry nogami. Adam szuka wyjaśnień na własną rękę i odkrywa skrywaną od lat tajemnicę rodzinną, za którą przyjdzie mu zapłacić straszliwą cenę.

Książka rozpoczyna się bardzo ciekawym i tajemniczym prologiem, który jest zapowiedzią intrygującej historii. Po jego przeczytaniu byłam ogromnie ciekawa tej historii. Muszę przyznać, że na początku lekko gubiłam się w czasie fabuły, bo w pierwszej części książki została ona podzielona na "teraz" i "wcześniej", ale nie wiedziałam ile minęło od tych wydarzeń i kiedy dokładnie miały miejsce. Później jednak wszystko stało się już jasne i bez problemu za wszystkim nadążałam. Od samego początku mamy świadomość, że jest tutaj ważna tajemnica do odkrycia i aż do finału nie dostajemy odpowiedzi. Często zastanawiałam się o co tutaj chodzi, ale to też jeszcze bardziej podsycało moją ciekawość i jak najszybciej chciałam poznać prawdę. Chociaż uczucie zagadki i tajemniczości nie mija przez całą książkę to jednak troszkę mi się dłużyła. Myślę, że jest tutaj trochę za dużo szczegółów z życia codziennego bohaterów, np. opisy wykonywanych czynności. Akcja tutaj nie jest bardzo dynamiczna, a takie szczegóły jeszcze ją spowalniały. Nie oznacza to jednak, że to było nudno. Mimo tych małych wad bardzo wciągnęłam się w fabułę i książkę czytałam z zainteresowaniem. Trochę domyślałam się już później o co może chodzić, ale okazało się, że autorka przygotowała na finał coś jeszcze. Zakończenie wbiło mnie w fotel, a przy tym wzruszyło i jeszcze długo po przeczytaniu książki o nim myślałam. Uwielbiam takie zakończenia! Widziałam różne opinie i niektórym udało się je przewidzieć, ale jest sporo osób, które tak jak ja zostały mocno zaskoczone. Po takim finale jestem ciekawa jak dalej wyglądałaby ta historia i żałuję, że to już koniec. Moim zdaniem to udany debiut i już teraz czekam na kolejne książki autorki. Bardzo podoba mi się również pomysł na fabułę, ta nieodłączna tajemniczość i niepewność. Sporo tutaj wątków obyczajowych, ale to zagadka do odkrycia odgrywa tutaj najważniejszą rolę. 

Głównymi bohaterami są tutaj bliźniacy Ewa i Adam. Mają ze sobą świetny kontakt, łączy ich szczególna więź. Ewa to twardo stąpająca po ziemi projektantka wnętrz, która uwielbia spędzać czas z bratem i jego rodziną. Polubiłam zarówno ją jak i Adama, ale także jego żonę Helenę. Przyjemnie czytało się o ich relacji, o tym jak wszyscy się wspierają. Życie każdego z nich zmienia się w momencie, gdy Adam otrzymuje tajemniczego maila. Próbuje sam odkryć prawdę, nie wtajemnicza w to ani żony ani siostry. Szkoda, bo to miało ogromny wpływ na to, co wydarzyło się później. Okazuje się, że rodzinna tajemnica jest naprawdę szokująca, a jej poznanie może wszystko zmienić. Bohaterowie muszą podjąć trudne decyzje, które będą miały wpływ na ich dalsze życie. Muszą zadać sobie mnóstwo pytań: czy lepiej okłamać ukochaną osobę i oszczędzić jej bólu czy powiedzieć prawdę wiedząc, że będzie cierpieć? Czy lepiej zachować dla siebie pewne fakty? Mamy tutaj także ciekawie opisaną więź łączącą bliźniaków. Ewa od dawna odczuwała emocje brata, potrafiła porozumieć się z nim niemal bez słów. I to również jest ważny wątek w tej historii, który mocno intryguje. Zastanawiałam się nad tym jak postąpiłabym na miejscu bohaterów, czy sama wolałabym wiedzieć o pewnych sprawach czy jednak lepiej żyć w nieświadomości. Historia bohaterów skłania do ważnych przemyśleń, co jest jej dużym plusem. 

Styl pisania autorki nie należy do tych bardzo lekkich, ale jest przyjemny i przystępny. Tak jak już wspomniałam, jest tak trochę zbędnych opisów, które spowalniają trochę akcję, ale mimo tego to naprawdę ciekawa historia. Chociaż poznajemy fabułę z perspektywy Ewy i z perspektywy Adama to jednak narracja jest tutaj trzecioosobowa. 

"Zachowaj to dla siebie" to bardzo udany debiut, który wciąga i szokuje zakończeniem. To intrygująca historia, która skłania do refleksji i o której myśli się jeszcze po jej przeczytaniu. Chociaż nie ma tutaj dynamicznej akcji to nie ma też nudy, jest się ciekawym o co tutaj chodzi i jaka tajemnica zostanie odkryta. Jestem zadowolona z lektury i czekam na kolejne powieści autorki.

"Lepiej skupić się na tym, co jesteś w stanie zmienić, a na resztę zwyczajnie poczekać."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka, w której znajdziecie sporo ciekawych bestsellerów



niedziela, 28 marca 2021

Do skutku - Louise Boije af Gennäs

Do skutku - Louise Boije af Gennäs

Tytuł: Do skutku 

Autor: Louise Boije af Gennäs 

Cykl: Trylogia oporu 

Tom: 3

Wydawnictwo: Mova 

Ilość stron: 590

No i przyszedł czas na ostatnią część tego cyklu. Jakiś czas temu pojawiła się na blogu recenzja pierwszej części "Krwawy kwiat" oraz drugiej "Bezwład". Druga podobała mi się troszkę mniej od pierwszej, ale trzecia zdecydowanie wszystko nadrobiła i okazała się najciekawsza. To naprawdę bardzo dobre zakończenie trylogii!

W życiu Sary nastąpiły ogromne zmiany i nic nie jest takie jak było. Jej bliscy zginęli w dziwnych okolicznościach, a jej samej grozi wielkie niebezpieczeństwo. Jej prześladowcy nie rezygnują, posuwają się do okrutnych rzeczy. Przeciągają na swoją stronę młodszą siostrę Sary i od tej chwili kobieta nie ma już nic do stracenia. Zamierza odkryć prawdę i dowiedzieć się kim są jej przeciwnicy. Kto stoi za tą tajemniczą organizacją przestępczą? Czy Sara wyjdzie z tego cało?

Pierwsza i druga część tego cyklu okazały się ciekawe, ale to właśnie trzecia jest najbardziej emocjonująca. Sporo się tutaj dzieje, w końcu dostajemy odpowiedzi na pytania, które nurtują czytelnika już od pierwszego tomu. Co prawda nie wszystko zostaje powiedziane i wyjaśnione, ale wszystkie najważniejsze fakty poznajemy. Autorce udało się kilka razy mnie zaskoczyć, bo pojawiły się takie zwroty akcji, których zupełnie się nie spodziewałam. Od początku byłam bardzo ciekawa jak zakończy się ta historia i nie zawiodłam się, bo książka "Do skutku" jest bardzo dobrym zakończeniem tego cyklu. Tutaj również pojawiają się autentyczne artykuły dotyczące szwedzkich afer. Takie połączenie fikcji i rzeczywistości świetnie się autorce udało, bardzo podoba mi się pomysł na fabułę. Tym razem też miałam wrażenie, że tych artykułów było troszkę za dużo, ale rozumiem, że były one potrzebne fabule, bo nie tylko są ciekawym dodatkiem, ale również sprawiają, że fabuła jest bardziej wiarygodna. Głównym wątkiem tutaj są szwedzkie afery, w które wplątana zostaje główna bohaterka. W tym tomie napięcie jest dużo większe, nie wiadomo czego można się spodziewać. Jeśli chodzi o zakończenie to nie spodziewałam się akurat takich wydarzeń, jakie miały miejsce. Niektóre z nich były smutne i okazały się dużym zaskoczeniem. Wiele wątków z poprzednich tomów miało swoje rozwinięcie w tym, a te, które wydawały się zakończone tak naprawdę nimi nie były i znów do nich wracamy. Pierwsza część tego cyklu była dobra, druga podobała mi się mniej, a trzecia jest najlepsza. Całość oceniam naprawdę dobrze, moim zdaniem warto sięgnąć po tę trylogię, bo jest to przemyślana i oryginalna historia. 

Główna bohaterka Sara nie ma już nic do stracenia. Jest zrezygnowana i czuje się pokonana, straciła wiele bliskich osób, a teraz jej prześladowcy przeciągnęli na swoją stronę jej młodszą siostrę. Nadal nie wie czego oni od niej chcą, jest kontrolowana na każdym kroku, jej wrogowie wiedzą o niej wszystko. Wokół niej nadal dzieją się dziwne rzeczy, których kobieta nie rozumie, nie może nikomu ufać, bo każdy kogo poznaje jest zamieszany w tę tajemniczą sprawę. Jedni są wrogami, inni chcą jej pomóc, ale jak odróżnić kto jest kim? Sarze grozi wielkie niebezpieczeństwo, więc musi zrobić wszystko, aby przeżyć i ochronić garstkę bliskich, którzy jej pozostali. Musi zmierzyć się z potężnym wrogiem, który nie ma litości. Jaki związek z tymi tajemnicami mają szwedzkie afery, którymi interesował się jej ojciec? Muszę przyznać, że chociaż nie zawsze podobało mi się postępowanie Sary to bardzo jej współczułam. To inteligentna bohaterka, która musi zmierzyć się z problemem, którego nie rozumie. Straciła przez to bardzo wiele, jej prześladowcy nie oszczędzili nawet jej bliskich. Chociaż spotkać tu można wielu bohaterów to jednak nie miałam problemu z ich odróżnieniem, ale podobnie jak Sara, ja też nie wiedziałam kto z nich jest godny zaufania. Bohaterowie nie raz Was zaskoczą, nawet Sara pokaże na co ją stać. 

Styl pisania autorki był mi już znany. Jest jak najbardziej zrozumiały, choć ze względu na tematykę książki nie jest bardzo lekki. Jest tu trochę opisów, ale nie były dla mnie przytłaczające. Znajdziecie tutaj sporo prawdziwych artykułów, jest też sporo szwedzkich nazw, ale można się do tego przyzwyczaić. Narracja tak jak i w poprzednich częściach jest pierwszoosobowa. 

"Do skutku" to bardzo dobre zakończenie trylogii. Dla mnie to najciekawsza część, w której sporo się wyjaśnia i wiele się dzieje. Wyczuwa się tutaj napięcie, dostajemy w końcu odpowiedzi na nurtujące pytania, nie brakuje tu przemyślanej intrygi. Warto zapoznać się z tym cyklem, bo jest przemyślany i trzeba przyznać, że autorka miała naprawdę ciekawy pomysł na fabułę. Jeśli lubicie nieoczywiste thrillery to warto dać szansę tej trylogii. 

"When they go low, we go high; nie jest się lepszym od swojego wroga, jeśli sięga się po te same metody co on."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:




wtorek, 23 marca 2021

CBD dla urody. Jak stosować konopie, by przywrócić blask skórze - Manisha Singal

CBD dla urody. Jak stosować konopie, by przywrócić blask skórze - Manisha Singal

Tytuł: CBD dla urody. Jak stosować konopie, by przywrócić blask skórze 

Autor: Manisha Singal

Wydawnictwo: Kobiece

Ilość stron: 217

Temat kosmetyków i ogólnie urody bardzo mnie ciekawi, dlatego z chęcią sięgnęłam po tę publikację. Konopie w kosmetykach są coraz bardziej popularne, więc chciałam dowiedzieć się więcej na ten temat i ta książka wiele mi wyjaśniła. Dowiedziałam się z niej wiele ciekawych rzeczy, których wcześniej nie do końca rozumiałam. 

CBD ma wiele pozytywnych właściwości nie tylko zdrowotnych, świetnie się sprawdza także w pielęgnacji skóry. Dr Manisha Singal od lat bada wpływ CBD na ludzki organizm i chętnie dzieli się swoimi spostrzeżeniami i wnioskami. W swojej książce opowiada o tym jak CBD wpływa na leczenie dermatologiczne i jak może wspomóc codzienną pielęgnację. Dzięki jej poradom dowiecie się więcej na temat stosowania konopii dla urody, jakie wybrać preparaty i jak je stosować, aby zauważyć efekty. 

Dr Manisha zaczęła interesować się CBD po tym, jak dostała silnej reakcji alergicznej po użyciu farby do włosów. Stan jej skóry coraz bardziej się pogarszał aż wypróbowała CBD, który przyniósł ogromną ulgę. Czym jest CBD? To związek pozyskiwany z konopi, ale nie jest on odpowiedzialny za odurzające działanie marihuany (za odurzające działanie odpowiada THC). Kannabinoid CBD stosowany w odpowiednich formach i dawkach przynosi zadziwiające efekty. Nadal trwają badania, ale już teraz wiadomo, że ma sporo cennych właściwości. Muszę przyznać, że niewiele wiedziałam na ten temat, więc ja odnalazłam w tej książce sporo ciekawostek. Dzięki niej wiem już czym jest CBD i jakie są korzyści z jego stosowania, ale nie tylko. Autorka w swojej książce szczegółowo opisała stosowanie konopi w urodzie. Zna się na tym dzięki swoim doświadczeniom, zarówno jako lekarz, jak i pacjent. 

Autorka w swojej publikacji opowiada o CBD, ale wplata też wiele innych ciekawostek. Dowiecie się z tej książki więcej o typach skóry i naskórka, o pielęgnacji ciała, o ochronie przeciwsłonecznej, o najpopularniejszych chorobach skóry, o tym jak dbać o zdrowie i skórę. Muszę przyznać, że było to dla mnie ciekawe i chociaż nie wszystko od razu było zrozumiałe to czytałam tę książkę z zainteresowaniem. Widać, że autorka ma sporą wiedzę na ten temat i że dobrze przygotowała się do napisania tej książki. Znajdziecie tutaj wiele źródeł, z których korzystała, a na ostatnich stronach podane są strony internetowe, na których można przeczytać więcej o CBD, a także o zdrowiu, pielęgnacji i badaniach na ten temat. Autorka zaznacza jednak, że ten cenny kannabinoid należy stosować po konsultacji z lekarzem i nie może być traktowany jako substytut terapii i leków. Książka znacznie przybliża temat konopi i CBD stosowanych dla urody, dowiecie z niej jak dzięki niemu przywrócić skórze blask i zdrowy wygląd. 

Autorka w przystępny i zrozumiały sposób opowiada o CBD i innych związkach konopi. Szczegółowo i dokładnie wszystko opisuje, ale nie jest to nudne. Z zaciekawieniem czyta się kolejne rozdziały, książkę czyta się dobrze i szybko. Jeśli interesuje Was tematyka urody to jest to książka dla Was.

''CBD dla urody. Jak stosować konopie, by przywrócić blask skórze'' to ciekawa książka, która wiele wyjaśnia i w której znajdziecie mnóstwo ciekawostek. Dr Manisha w oparciu o własne doświadczenia szczegółowo przedstawiła informacje o CBD i konopi, o ich właściwościach. Kosmetyki z konopią są coraz bardziej popularne i warto dowiedzieć się więcej na ten temat. Nie żałuję, że zdecydowałam się na tę książkę, wiele rzeczy mi wyjaśniła i dzięki niej wiem dużo więcej niż wcześniej. Polecam szczególnie tym osobom, które lubią taką tematykę.

''Żyjemy w czasach bezprecedensowych możliwości związanych z CBD. Powoli wyzbywamy się obecnych od wieków uprzedzeń, a lekarze coraz częściej wykorzystują w swojej pracy kannabinoidy. Przyszłość CBD w dziedzinie pielęgnacji skóry zapowiada się obiecująco, toteż odpowiednio zorientowany konsument może na tym skorzystać.''

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni Tania Książka, w której znajdziecie dużo ciekawych bestsellerów





środa, 17 marca 2021

Trust - Ella Frank

Trust - Ella Frank

Tytuł: Trust

Autor: Ella Frank

Wydawnictwo: Kobiece 

Cykl: Temptation 

Tom:

Ilość stron: 423

Jakiś czas temu recenzowałam dwie poprzednie części tego cyklu, czyli "Try" oraz "Take", które oceniłam jako przeciętne. Nie lubię jednak niedokończonych cykli i serii, ale byłam też ciekawa jak zakończy się ta historia i czy ostatni tom czymś się wyróżni, dlatego zdecydowałam się przeczytać "Trust". Niektóre z Was były ciekawe jak wypada ostatnia część, więc to również miało wpływ na to, że sięgnęłam po tę powieść. Czy tutaj działo się więcej i czy było lepiej? Zapraszam na recenzję. 

Logan i Tate są już oficjalnie parą. Chociaż znacząco się od siebie różnią to jednak połączyło ich prawdziwe uczucie. Logan od zawsze ma problemy z zaufaniem, nie wierzy w ludzi, a czasem też w samego siebie. Tate bardzo często stawiał potrzeby innych na pierwszym miejscu, nie potrafił wyrażać swoich potrzeb. Wiele w ich życiu się zmienia, kiedy coraz bardziej się poznają i angażują w związek. Nadszedł czas, aby zaufali sobie do końca i uwierzyli, że to co ich łączy to prawdziwe uczucie. Nie będzie jednak tak kolorowo, bo nadal borykają się z różnymi przeszkodami. Czy będą potrafili sobie z tym poradzić? Czy przetrwają wszystko co ich czeka?

W poprzednich częściach największym minusem było dla mnie to, że niewiele się w nich działo, że głównie opowiadały o pożądaniu dwójki mężczyzn i relacjach pomiędzy nimi. W trzeciej i ostatniej części jest już jednak trochę inaczej. Owszem, nadal to głównie relacja łącząca bohaterów jest najważniejsza, ale tutaj dzieje się więcej i mamy również wątki poboczne. W tej części uczucie łączące bohaterów było dla mnie bardziej wiarygodne, zaczęłam wszystko lepiej rozumieć. Nie znajdziecie tutaj jednak dynamicznej i nieprzewidywalnej akcji, bo to przede wszystkim książka o miłości i wzajemnym pożądaniu bohaterów. To erotyk różniący się od innych, bo dotyczy dwójki mężczyzn i na pewno nie jest to cykl dla każdego. W tej części też jest trochę scen erotycznych, ale to typowe dla tego gatunku. Są one odważne i pikantne, a czasem nawet za bardzo dokładne. Domyślałam się, że będzie tutaj trochę takich scen, podobnie jak to było w poprzednich częściach. Mi często one spowalniają fabułę, ale w końcu to erotyk i na pewno są osoby, którym wcale one nie przeszkadzają, a widziałam też opinie, że bardzo się podobały. Mi również nie przeszkadzają, ale tylko wtedy, kiedy nie ma ich w nadmiarze. Mam wrażenie, że w tej części jest ich troszkę mniej niż w poprzednich i dzięki temu dzieje się więcej. Mamy tutaj wątek opowiadający o niechęci rodziny jednego z bohaterów do ich związku, jest wątek o spełnieniu marzenia, a także jest taki, który wywołuje niepewność w czytelniku. Jako, że jest to ostatnia część cyklu, dowiadujemy się jak każdy z wątków się zakończył. Czy rodzina Tate'a w końcu zaakceptowała jego związek z mężczyzną? To pytanie najbardziej mnie nurtowało i dostałam tutaj odpowiedź. Jeśli miałabym podsumować cały cykl to w mojej ocenie wypada średnio, ale też nie żałuję, że go przeczytałam, bo pierwszy raz miałam okazję przeczytać erotyk o mężczyznach i było to dla mnie coś nowego. Jeśli jesteście otwarci na taki rodzaj erotyku to sprawdźcie, może Wam się spodoba, a widziałam, że cykl zbiera też sporo pozytywnych opinii. 

Dla mnie największym plusem tego cyklu jest to w jaki sposób autorka przedstawiła relację bohaterów, ich rozterki, wątpliwości i próby odnalezienia się w sytuacji, w której się znaleźli. Uczucie, które ich łączy jest wiarygodnie przedstawione, chociaż nie zawsze jest kolorowo i muszą zmierzyć się z kilkoma problemami. Logan to pewny siebie mężczyzna, który zrobi niemal wszystko, aby dostać to czego chce. Boi się jednak komuś zaufać i nauczył się żyć otoczony murem od innych. Tate to mężczyzna, który nigdy nawet nie podejrzewał, że zakocha się w innym facecie. Do momentu, w którym poznał Logan wydawało mu się, że mógłby stworzyć związek tylko z kobietą. Bohaterowie zmieniają się pod wpływem łączącego ich uczucia, dopiero za sprawą miłości zrozumieli czego tak naprawdę chcieli w życiu. Różnią się od siebie, ale świetnie się uzupełniają. Da się ich lubić, chociaż według mnie trochę za dużo jest w ich dialogach nawiązań do seksu, niemal za każdym razem ich rozmowy mają taki właśnie podtekst. Dużo w ich relacji jest pożądania, ale są tutaj również zabawne dialogi, które ukazują ich charakterki. 

Narracja w książce jest trzecioosobowa. Styl pisania autorki był mi już znany i wiedziałam czego się spodziewać. Jest lekki i dzięki temu książkę czyta się naprawdę szybko. Nie ma tutaj zbyt wielu opisów, oprócz tych w scenach erotycznych. 

"Trust" to trzeci tom cyklu, w którym najwięcej się dzieje. Tutaj już było ciekawiej niż w poprzednich częściach, chociaż główny wątek wciąż dotyczy relacji pomiędzy bohaterami. To historia przede wszystkim o miłości, ale także o zaufaniu, o obawach, o pożądaniu. Myślę, że fani gatunku będą zadowoleni, bo w końcu cykl ten zbiera sporo dobrych recenzji. Dla mnie jest po prostu przeciętny, ale było to dla mnie też coś nowego i nie żałuję, że go przeczytałam. Jeśli macie ochotę na trochę inną odsłonę powieści erotycznej to sprawdźcie ten cykl, może Was zaciekawi. 

"- Tamtej nocy, kiedy po raz pierwszy usiadłeś naprzeciwko mnie... nie miałem pojęcia... najmniejszego pojęcia, czego mi w życiu brakowało - wyszeptał. - Ciebie."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:


 

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger