Tytuł: Jej chłopak
Autor: Freida McFadden
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania: 2026
Ilość stron: 430
Bardzo lubię książki autorki, bo zawsze potrafią mnie wciągnąć i mocno zaskoczyć. Nic więc dziwnego, że najnowsza powieść Freidy McFadden również od razu mnie zaciekawiła. Tym razem też świetnie się bawiłam i ciężko było mi się oderwać od fabuły! ;)
Sydney Shaw mieszka w Nowym Jorku i ma już dość nieudanych randek. W końcu jednak poznaje chłopaka, który wydaje się idealny. W tym samym czasie w mieście dochodzi do brutalnych morderstw. Sprawca działa według pewnego schematu: umawia się na randki, a potem zabija. Sydney powinna cieszyć się z nowego związku, ale zaczyna mieć wątpliwości. Czy jej nowy chłopak rzeczywiście jest wymarzonym ideałem czy jednak skrywa swoje prawdziwe oblicze za starannie dopracowaną maską?
"Jej chłopak" to kolejna książka autorki, którą świetnie się czyta i która wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Nie brakuje tu różnych zwrotów akcji, zaskoczeń i niepewności. Niemal do samego końca nie wiedziałam jak się zakończy ta historia. Spodobał mi się pomysł na fabułę i wplecione randki, które odgrywają tutaj istotną rolę. Główne bohaterka poznaje niemal idealnego mężczyznę, ale z każdym kolejnym rozdziałem wraz z Sydney zastanawiamy się, czy jej nowy partner nie skrywa jednak mrocznych tajemnic. Fabuła opowiedziana jest z dwóch perspektyw i rozgrywa się w dwóch osiach czasowych. Jednym z narratorów jest Sydney, ale poznajemy również historię z przeszłości opowiedzianą przez Toma. Zarówno losy głównej bohaterki jak i Toma bardzo mnie wciągnęły i z niecierpliwością czekałam na finał. Byłam niemal pewna, że tym razem udało mi się przewidzieć zakończenie, bo łączyłam różne wątki i szczegóły, ale okazało się, że jednak się pomyliłam. Autorka znów mnie zaskoczyła, nie spodziewałam się takiego finału! Uwielbiam takie zaskoczenia w książkach! Lubię również styl pisania Freidy McFadden. W tej książce również nie ma zbędnych opisów, akcja jest dynamiczna, a fabułę czyta się naprawdę przyjemnie. To jedna z tych historii, od których ciężko było mi się oderwać i z chęcią wracałam do dalszego czytania. Bardzo mi się spodobała i wciągnęła mnie od razu, a właśnie na to liczyłam sięgając po tę książkę. Nie zawiodłam się i myślę, że jeśli też lubicie powieści autorki to jej najnowsza książka może się Wam spodobać. Polecam, bo można świetnie spędzić z nią czas.
Główna bohaterka Sydney jest księgową i nie ma szczęścia w miłości. Od jakiegoś czasu korzysta z aplikacji randkowej i poznaje wielu mężczyzn, ale nic z tego nie wychodzi. Podczas pewnej dość niebezpiecznej sytuacji poznaje Tajemniczego Nieznajomego, który ratuje ją z kłopotów. Z czasem ich relacja się rozwija i wydaje się, że wszystko układa się idealnie. Jednak w mieście dochodzi do brutalnych morderstw, a Sydney zaczyna się zastanawiać czy jej idealny chłopak nie skrywa tajemnic. Poznajemy w tej książce również wydarzenia z przeszłości, w których głównym bohaterem jest Tom. Jest nastolatkiem zakochanym w pięknej dziewczynie, który marzy o tym, aby stworzyć z nią związek. W jego życiu nie dzieje się najlepiej, a sprawy nie ułatwia to, że giną kolejne osoby z jego szkoły. Obie historie czytałam z dużym zainteresowaniem. Sydney czasem lekko denerwowała mnie swoim lekkomyślnym zachowaniem, ale i tak wciągnęłam się w jej historię. Z kolei Tom od początku był dla mnie bardzo tajemniczy i nie wiedziałam co tak naprawdę o nim myśleć. Wiedziałam, że ich losy w końcu w jakiś sposób się połączą i wydawało mi się, że wszystko rozszyfrowałam już na początku. I jak już wspomniałam, autorce znów udało się mnie zaskoczyć. Tutaj również bohaterowie drugoplanowi są ciekawie przedstawieni i oni też odgrywają ważne role. Oni także potrafią zaskoczyć i sprawić, że jest jeszcze bardziej intrygująco.
"Jej chłopak" to kolejna książka autorki, która bardzo mi się spodobała i nie raz zaskoczyła. To historia, w której nie brakuje niepewności, napięcia i emocji. Lubię takie klimaty i dostałam dokładnie to, czego oczekiwałam. Ciężko mi było się oderwać od tej historii, bo tak mnie wciągnęła i intrygowała, że jak najszybciej chciałam poznać wszystkie odpowiedzi. Polecam, ja świetnie spędziłam z nią czas i czekam na kolejne powieści Freidy McFadden.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu. [Współpraca reklamowa].

