Tytuł: Plan błogosławiony
Autor: Dariusz Gieroń
Wydawnictwo: High Heels
Rok wydania: 2025
Ilość stron: 308
Jak już nie raz wspominałam - bardzo lubię sięgać po debiuty. Ten zaciekawił mnie przede wszystkim swoim opisem i intrygującym tytułem. To był dobry wybór, bo dobrze się bawiłam podczas czytania i otrzymałam to, na co liczyłam.
Ksiądz Janusz ma dobre serce i chciałby stworzyć ośrodek dla młodzieży, w którym znajdą wsparcie i pomoc. Trudno mu jednak zdobyć fundusze, więc wymyśla pewien plan. Wraz z księdzem Pawłem postanawiają porwać młodą dziewczynę dla okupu. Dobre intencje to nie wszystko, a plan coraz bardziej się komplikuje. Do akcji wkracza były kontrterrorysta, który nie cofnie się przed niczym.
Książka jest połączeniem powieści sensacyjnej, kryminału i w pewnym sensie też komedii, bo nie brakuje tu czarnego humoru. Bardzo mi się spodobał pomysł na fabułę, bo podobnej historii nie miałam okazji czytać. Głównym wątkiem jest ten dotyczący pozyskania funduszy na szczytny cel, który wiąże się z porwaniem i żądaniem okupu. Trochę nie do końca rozumiem jak bohaterowie chcieli to wszystko później zrealizować i wytłumaczyć, ale byłam ciekawa czy im się uda i jak się to skończy. Z zainteresowaniem czytałam o ich pomyśle, nieporadności i podjętych decyzjach, które sprawiały, że plan wcale nie był tak idealny, jak oczekiwali. Mamy tu takich bohaterów, którym nawet trochę się kibicuje, choć przecież zrobili coś złego. Jedynym małym minusem były dla mnie niektóre opisy, które nie wydawały się konieczne i trochę czasem spowalniały akcję. Nie było ich jednak dużo, więc bez problemu wciągnęłam się w fabułę. Poczynania bohaterów nie raz mnie zaskoczyły i spodobał mi się nienachalny humor tej powieści. Jeśli chodzi o zakończenie to w pewnym stopniu właśnie takiego się spodziewałam, ale też wszystkiego nie przewidziałam. Pojawiły się tutaj także wątki fantastyczne, które nie zostały bardziej rozwinięte i mam mały niedosyt, bo chętnie dowiedziałabym się o nich więcej. Trochę nie rozumiem pojawienia się tych motywów, ale też mi one nie przeszkadzały, potraktowałam je jak ciekawy dodatek do fabuły. Dobrze mi się czytało tę książkę i całość mi się spodobała, bo to coś dla mnie nowego. Jestem ciekawa kolejnych książek autora i na pewno też po nie sięgnę jak już się pojawią. Tę mogę polecić, jeśli też lubicie takie klimaty i zainteresowała Was historia księży i ich planu błogosławionego. ;)
Mamy w tej książce interesujących bohaterów, którzy nie są tak oczywiści jakby się wydawało. Początkowo ich plan wydaje się prosty do zrealizowania, ale z czasem wszystko się komplikuje i bohaterowie muszą zmierzyć się z konsekwencjami. Janusz i Paweł to księża, którzy wierzą, że działają w słusznej sprawie i że wszystko uda się bezproblemowo. Wplątują w swój plan również Jacka, który próbuje ułożyć sobie życie po opuszczeniu domu dziecka. Wszyscy tworzą ciekawe trio, o którym czytałam z zainteresowaniem. Jest jeszcze Kosin, były kontrterrorysta, który próbuje odnaleźć porwaną dziewczynę. Jest nieustępliwy, ma własną definicję sprawiedliwości i zrobi niemal wszystko, aby znaleźć porywaczy. Autor wykreował interesujących bohaterów. Każdy jest inny, a niektórzy potrafią zaskoczyć i pokazać swoje drugie oblicze. Myślę, że chętnie bym przeczytała kolejną książkę z ich udziałem, bo jestem ciekawa jak dalej potoczyłyby się ich losy. Jak już wspomniałam - z jednej strony im kibicowałam, ale z drugiej krytykowałam ich postępowanie. Dawno już nie czytałam o takich bohaterach, którzy wzbudzili we mnie tak różne odczucia i emocje. Chcieli przecież stworzyć coś dobrego, ale jednak ich plan to przestępstwo, więc i konsekwencje są poważne. Może nie do końca zdawali sobie z tego sprawę, ale sprawy posunęły się za daleko i ciężko im będzie to odkręcić. Jeśli jesteście ciekawi jak się zakończy ten szalony pomysł to zachęcam do sięgnięcia po tę książkę. Można przyjemnie spędzić z nią czas.
"Plan błogosławiony" to interesująca książka, która potrafi wciągnąć, a czasem zaskoczyć. Ma swoje małe minusy, ale uważam, że to dobry debiut, któremu warto dać szansę. Jest tutaj trochę sensacji, humoru i kryminału i są ciekawi bohaterowie. Nie żałuję, że zdecydowałam się przeczytać tę powieść, bo spodobała mi się fabuła i chętnie przeczytałabym kolejne książki autora.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu. [Współpraca barterowa].

