czwartek, 4 sierpnia 2022

Refluks - Kimberly A. Tessmer

Refluks - Kimberly A. Tessmer
Tytuł: Refluks 

Autor: Kimberly A. Tessmer

Wydawnictwo: Kobiece 

Ilość stron: 184


Bardzo zaciekawiła mnie seria wydawnictwa Kobiecego 'Leczenie odżywianiem'. Wybrałam dla siebie książkę o refluksie, bo niewiele wiem na temat tej przypadłości, a czasem i ja zmagam się z problemem zgagi. Byłam ciekawa czego dowiem się z tej publikacji i już teraz mogę zdradzić, że to naprawdę pomocna lektura. 

Uczucie pieczenia w przełyku i ból w klatce piersiowej zwane jest powszechnie zgagą, a tak naprawdę jest to refluks. Regularnie powtarzające się cofanie kwasów żołądkowych może prowadzić do refluksowej choroby przełyku (GERD). 
Z tym niekomfortowym i uciążliwym problemem można walczyć, czasem wystarczy wprowadzić niewielkie zmiany w codziennym życiu. Kimberly A. Tessmer jest m.in. dietetyczką, która dzieli się swoją wiedzą i poradami w tej książce.

Jeśli dotyczy Was problem refluksu to zdecydowanie warto przeczytać tę publikację. Niestety ja również czasem doświadczam tego problemu, dlatego też zdecydowałam się na tę książkę. Refluks zwany powszechnie zgagą bywa uciążliwy i niekomfortowy, a czasem wystarczą małe zmiany, aby pozbyć się tej przypadłości. Autorka w swojej publikacji wyjaśnia czym jest refluks kwasowy, zgaga i choroba refluksowa przełyku, jakie są ich objawy, jak je diagnozować i jakie są ich przyczyny. Nie brakuje również porad jak leczyć tę dolegliwość, jak się prawidłowo odżywiać, jak zmienić nawyki żywieniowe. 

Mnie najbardziej zaciekawił rozdział mówiący o produktach, które często są głównymi sprawcami zgagi oraz o produktach, które pomagają z tym problemem. Jest sporo domowych sposobów na walkę ze zgagą, które warto poznać. W ostatnich rozdziałach autorka radzi jak planować zakupy i czytać etykiety, ale przedstawia nam także gotowy jadłospis na 14 dni, który może być inspiracją do zmiany nawyków żywieniowych. Warto sięgać po takie produkty, które nie będą powodować zgagi i o nich również wiele tutaj przeczytacie. Autorka dzieli się swoją wiedzą, ale wiele razy zaznacza, że z takimi dolegliwościami należy skonsultować się z lekarzem. 

Książkę czyta się bardzo dobrze. Jest napisana lekkim i przystępnym językiem, autorka dodaje również różne ciekawostki w każdym rozdziale, które warto znać. Na końcu znajdziecie też najczęstsze pytania zadawane dietetykowi na temat refluksu i odpowiedzi.

"Refluks" to książka, którą warto przeczytać jeśli macie problem ze zgagą lub jeśli taki problem ma ktoś z Waszych bliskich. Dowiecie się z niej sporo cennych informacji, znajdziecie tu wiele porad, które pomogą z takimi dolegliwościami. Autorka w przystępny sposób omawia refluks, nie brakuje tutaj również doniesień medycznych i wskazówek dotyczących planowania posiłków. Znalazłam w tym poradniku właśnie to czego szukałam. 

"Badania wykazały, że liczba osób, którym przynajmniej raz w tygodniu doskwiera refluks, zwiększyła się o 50% w ciągu ostatnich dziesięciu lat, przy czym kobiety zdają się podatniejsze na tę dolegliwość."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka.



czwartek, 28 lipca 2022

Śmierci ulotny woal - Ryszard Ćwirlej

Śmierci ulotny woal - Ryszard Ćwirlej
Tytuł: Śmierci ulotny woal

Autor: Ryszard Ćwirlej

Wydawnictwo: Czwarta Strona 

Cykl: Antoni Fischer 

Tom:

Ilość stron: 468


Cykl o Antonim Fischerze jest mi bardzo dobrze znany, więc z chęcią zabrałam się za siódmy już tom. Przeczytałam niemal wszystkie poprzednie (została mi jedna część do nadrobienia) i mogę stwierdzić, że naprawdę bardzo lubię ten cykl. Jeśli ktoś lubi kryminały retro to koniecznie zapoznajcie się z tym cyklem! ;)

Kwiecień 1930 roku. Podczas jednego z seansów spirytystycznych pojawia się postać pułkownika, który zapowiada śmierć jednego z uczestników spotkania. Po jakimś czasie okazuje się, że obecny na tym spotkaniu wicekonsul Albrecht von Pieskow znika bez śladu. Śledztwo prowadzi Antoni Fischer, który próbuje odkryć kto stoi za tym dziwnym zniknięciem. Niemal w tym samym czasie znalezione zostaje ciało stróża gospody, który został zamordowany we własnym łóżku. Nie wiadomo kto chciał jego śmierci, czy może mieć związek z zaginięciem wicekonsula? Tymczasem Tolek Grubiński opuszcza kraj, aby podjąć się pewnego zlecenia. Jego zadaniem jest dostanie się do sejfu, który znajduje się w miejscu, do którego bardzo trudno się włamać. Ryzyko jest ogromne. Czy i tym razem Tolek poradzi sobie z zadaniem? 

Każda część tego cyklu ma niepowtarzalny klimat dawnych lat, który wyczuwa się już od pierwszych stron. Za każdym razem jestem pod wielkim wrażeniem jak autor świetnie kreuje ten świat, z jaką dbałością o szczegóły jest przedstawiony. To zdecydowanie wyróżnia ten cykl, bo tutaj nawet dialogi są świetnie dopasowane do rozgrywających się wydarzeń. To kolejna część, która bardzo mi się podobała i jest według mnie jedną z tych lepszych tego cyklu. Jak zwykle w książkach autora dużo się tutaj dzieje, to powieść wielowątkowa, więc nie ma miejsca na nudę. Głównymi wątkami są te opowiadające o śmierci stróża i zaginięciu wicekonsula, ale również wątek Tolka ma ogromne znaczenie. Cieszę się, że jest go tutaj sporo, bo już kiedyś wspominałam, że wątki Tolka są jednymi z ciekawszych. Mamy tutaj klasyczny motyw kryminału, czyli morderstwo i śledztwo, ale wszystko to dzieje się w minionych latach i ma wyjątkowy klimat. Mamy tutaj wątki szpiegowskie, trochę polityki, trochę życia prywatnego bohaterów, a do tego ciekawe wątki główne, które łączą się w interesujący sposób. W książkach autora tak właśnie jest, że wątki, które wydają się całkowicie od siebie różne na koniec są jednak ze sobą powiązane, co nie raz zaskakuje. W tej części również nie domyśliłam się zakończenia, nie wpadłabym na takie rozwiązanie. ;) Jeśli ciekawi jesteście klimatu międzywojennego Poznania to polecam cały ten cykl. Nie jest konieczna tutaj znajomość poprzednich części, ale jednak lepiej zawsze zacząć od początku. 

W tym tomie znów spotykamy znanych nam już bohaterów. Jest oczywiście Antoni Fischer, Okoń, Olkiewicz, Gil i Tolek Grubiński ze swoją bandą. Antoni próbuje rozwiązać sprawę zniknięcia wicekonsula i śmierci stróża, co wcale nie jest łatwe. Oba te wątki są bardzo ciekawe, do samego końca nie wiadomo kto za tym stoi i dlaczego. Z kolei Tolek wyrusza za granicę, czeka go tam ważne i trudne zadanie. Złodziejaszek Tolek od dawna już współpracuje z policją, tym razem pomaga Mikołajewskiemu w ryzykownej akcji. Dołączą do niego chłopcy z jego dawnej bandy, a z nimi nie ma nudy! W tej części ciekawym wątkiem jest ten o seansach spirytystycznych, o duchu pułkownika, który zostaje wyjaśniony na sam koniec. Bohaterów jest wielu, ale jeśli znacie ich z poprzednich tomów to nie będziecie mieć żadnego problemu z ich odróżnieniem. Kilku nowych też tutaj poznajemy, bo i oni mają do odegrania ważną rolę. Co prawda nie ma tu dużego napięcia, ale jest niepewność co do zakończenia i nie wiadomo jaki będzie finał. 

Lubię styl pisania autora, jest lekki i przystępny pomimo tego, że sporo w tym cyklu poznańskiej gwary. Cykl ten ma wyjątkowy klimat, czuć od razu, że jest to kryminał retro. Jest tutaj trochę opisów, autor ma gawędziarski styl, ale mi on tutaj jak najbardziej pasuje. 

"Śmierci ulotny woal" to kolejna udana część cyklu. To wielowątkowa powieść, w której dużo się dzieje, jest klimatyczna i intrygująca. Chociaż nie ma tutaj napięcia i mocnych zwrotów akcji to i tak książkę czyta się z zainteresowaniem i jest się ciekawym jaki będzie jej finał. Wątki w ciekawy sposób się ze sobą łączą, ja nie przewidziałam akurat takiego zakończenia. Jeśli lubicie kryminały retro to polecam cykl o Antonim Fischerze. 

"- Związek, jednakowoż na odległość. To nie jest dobre dla nawet najbardziej namiętnych relacji. Gdybyśmy tylko mogli żyć jak zwyczajni, normalni ludzie. Gdyby nie to, że jesteśmy z innych światów, gdyby nie to, że dzielą nas granice."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:



czwartek, 21 lipca 2022

Nie wiesz dlaczego - Marcel Moss

Nie wiesz dlaczego - Marcel Moss
Tytuł: Nie wiesz dlaczego

Autor: Marcel Moss

Wydawnictwo: Filia 

Cykl: Liceum Freuda 

Tom:

Ilość stron: 319


Jak już zapewne wiecie, uwielbiam książki Marcela Mossa. Cykl o Liceum Freuda jest mi dobrze znany, z niecierpliwością czekam zawsze na kolejną część. I w końcu pojawił się 4 tom opowiadający o dalszych losach znanych nam już bohaterów. Cykl ten polecam zacząć od pierwszej części, wtedy wszystkie wydarzenia będą bardziej zrozumiałe. 

W Liceum Freuda znów dochodzi do strasznych wydarzeń. Znika jedna z uczennic, która po raz ostatni była widziana w pobliżu szkoły. Dagmara wsiadła do jakiegoś samochodu i ślad po niej zaginął. Chodzą słuchy, że zmagała się z depresją i chciała uciec, ale czy na pewno? Dwa miesiące później na jaw wychodzą straszne fakty. Przyjaciółki dziewczyny próbują odkryć prawdę, która wygląda inaczej niż myślały... 

Kolejna część cyklu tak jak i wcześniejsze wciągnęła mnie już od pierwszych stron. Marcel Moss potrafi trzymać w napięciu i niepewności do samego końca. Po raz kolejny porusza też ważne tematy, takie jak depresja, uzależnienie, social media, poczucie odtrącenia, internetowe znajomości i wiele innych równie istotnych. Liceum Freuda to jeden z takich cykli, które czyta się z dużym zainteresowaniem. Każdy tom bardzo mi się podoba, część 4 również trzyma poziom. Jak to często bywa w książkach autora tak i tutaj zakończenie mnie zaskoczyło. Historia bohaterów wzbudza różne emocje, niczego też nie można być pewnym, co jest dużym plusem tej książki. Każdy tom czyta się błyskawicznie, każdy intryguje od pierwszego rozdziału i tak też było z tym. To kolejna powieść autora, którą warto przeczytać. Marcel Moss nie zwalnia tempa z czego bardzo się cieszę! Będzie kolejna część tego cyklu, której już nie mogę się doczekać. Zakończenie zapowiada, że będzie bardzo intrygująca! 

Spotykamy w tej części wielu znanych nam już bohaterów. Pojawia się m.in. Sara, Karina, Kuba, Marta i Wiki. Jednak główną rolę odgrywa tym razem Dagmara. Nastolatka zmagająca się z depresją, która nie potrafi dogadać się z rodzicami, a ostatnio nawet z przyjaciółkami. Szuka pocieszenia w Internecie, gdzie poznaje różnych ludzi. Okazuje się jednak, że internetowe znajomości mogą być różne, nie zawsze są udane. Co takiego spotka Dagmarę w tym internetowym świecie? Dlaczego zaginęła i czy odnajdzie się cała i zdrowa? To nie jedyna bohaterka mająca spore problemy. Również Wiki wplątuje się w kłopoty, Sara zresztą też. Każda z nich z czymś się zmaga, ale postanawiają poznać prawdę dotyczącą Dagmary. Tutaj każdy z bohaterów bardzo intryguje, o każdym czyta się z zainteresowaniem i trudno jest wybrać jeden najciekawszy wątek, bo każdy jest interesujący. Mamy tutaj również poruszony temat LGBTQ, który jest pewnym przekazem w tej książce, jest ciekawie tutaj przedstawiony i świetnie dopełnia fabułę. Jeśli nie znacie jeszcze bohaterów z liceum Freuda to polecam sięgnąć po pierwszy tom tego cyklu. Każda część jest bardzo dobrym thrillerem psychologicznym. 

Bardzo lubię styl pisania autora, jest lekki, książkę czyta się naprawdę błyskawicznie. Nie ma zbędnych opisów, nie ma nudnych fragmentów. Podobnie jak w innych częściach tak i tutaj mamy przedstawione teraźniejsze wydarzenia i wracamy do tych z przeszłości. Narracja jest pierwszoosobowa, narratorami są uczniowie liceum Freuda. 

"Nie wiesz dlaczego" to kolejna świetna część cyklu, który bardzo Wam polecam. Autor kolejny raz porusza ważne tematy, trzyma w niepewności i intryguje od pierwszych stron. Liceum Freuda to jeden z tych cykli, do których na pewno kiedyś jeszcze wrócę, bo to naprawdę ciekawe thrillery psychologiczne. Jeśli i Wy lubicie takie klimaty to dajcie szansę temu cyklowi, ja z niecierpliwością czekam na kolejną część i na inne książki autora. 

"Sęk w tym, że nie da się mieć wszystkiego pod kontrolą. Albo płyniesz z prądem życia, albo żyjesz w ciągłym strachu."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:



poniedziałek, 11 lipca 2022

Odpowiedź - David Icke

Odpowiedź - David Icke
Tytuł: Odpowiedź

Autor: David Icke

Wydawnictwo: Illuminatio 

Ilość stron: 742


Nie sięgam zbyt często po książki popularnonaukowe, ale ta zaciekawiła mnie swoim opisem. Sprawdziłam sobie recenzje innych publikacji autora i zdecydowałam, że chciałabym poznać jego twórczość. Zawsze warto samemu wyrobić sobie zdanie, dlatego też byłam ciekawa jak ja ją odbiorę. 

Wiele osób zastanawia się nad przyczynami światowych konfliktów, różnych wydarzeń i niesprawiedliwości. David Icke wyjaśnia kwestie dotyczące współczesnego świata i tego, czego doświadczamy. Niektóre jego teorie są kontrowersyjne, był za nie wyśmiewany i uciszany. Jednak elementy układanki zaczynają się ze sobą łączyć... Dokąd zmierza świat i jakie mogą być konsekwencje działań potężnej elity?

"Odpowiedź" nie jest książką dla każdego, ale jeśli interesuje Was tematyka świata, konflikty i rozgrywające się wydarzenia to wtedy warto jest przeczytać taką publikację. Literatura popularnonaukowa często nie jest łatwa i tak też jest z tą książką. Pierwsze rozdziały opowiadające o rzeczywistości, percepcji, Kulcie czytało mi się dość ciężko. Z jednej strony byłam ciekawa co autor ma do powiedzenia, a z drugiej trudno mi było wszystko zrozumieć. Znajdziecie tutaj wiele informacji, które na początku trochę mnie przytłoczyły. Później jednak coraz bardziej przyzwyczajałam się do stylu pisania autora i kolejne rozdziały były dla mnie już bardziej zrozumiałe. Nie da się ukryć, że jest to książka trochę kontrowersyjna. Trudno mi uwierzyć w niektóre opisane tutaj informacje i teorie, ale są też takie, które wydają się jak najbardziej możliwe i prawdziwe. To taka publikacja, która zmusza czytelnika do przemyśleń na wiele światowych tematów, zaczynamy się zastanawiać czy to co czytamy rzeczywiście może się zdarzyć. 

Autor porusza tutaj wiele tematów. Przeczytacie tu o manipulacji mediami, o promieniowaniu elektromagnetycznym (5G), o kontrolowaniu ludzkości, o zmianach klimatycznych, o pandemii i wielu innych zagadnieniach. Niektóre tematy interesowały mnie mniej, inne bardziej, z niektórymi się zgadzałam, a niektóre wydawały mi się mało realne. Właśnie taka jest ta książka, skłaniająca do różnych przemyśleń. David Icke podaje różne przykłady, które mają potwierdzić jego teorie, podaje także nazwiska osób, które kłamią i manipulują. Ciężko jest ocenić jednoznacznie taką książkę, ale uważam, że osoby zainteresowane takimi tematami mogą być zadowolone z lektury. Publikacje autora mają różne opinie, ale sporo osób zachęca do ich poznania. To co przedstawia nam tutaj jest często przerażające i niepokojące. Daje nam do zrozumienia, że pewne rzeczy zostały z góry zaplanowane i uważa, że jak najwięcej osób powinno się o tym dowiedzieć. Jeśli chcielibyście poznać zdanie autora na wiele istotnych tematów to dajcie szansę tej książce. Jeśli jednak taka tematyka nie jest dla Was to nie będę namawiać na przeczytanie tej publikacji i też nie będę jej polecać. 

Styl pisania autora nie należy do lekkich. Sporo tutaj informacji i trudniejszych zwrotów. To książka wymagająca skupienia, wtedy kolejne rozdziały są już bardziej zrozumiałe. Ciekawym dodatkiem są czarno-białe ilustracje w książce, a na końcu jest też kilka kolorowych. 

"Odpowiedź" to książka dająca do myślenia, ale nie jest dla każdego. Dla mnie była to ciekawa przygoda, bo publikacja skłoniła mnie do przemyśleń i rozważań. Z niektórymi teoriami można się zgodzić, inne wydają się kontrowersyjne, ale trzeba przyznać, że niektóre elementy naprawdę tworzą sensowną całość. Nie odradzam i nie polecam tej książki, bo wiadomo, że nie każdego takie interesują. Jeśli jednak chętnie po takie sięgacie to może być to propozycja dla Was. 

"To, co postrzegamy, staje się tym, w co wierzymy, a to, w co wierzymy, staje się tym, jak się zachowujemy, a to, jak się zachowujemy, staje się tym, czego doświadczamy. Tak to wygląda, a zrozumienie tych powiązań pozwala zrozumieć świat i ludzki los."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka.



poniedziałek, 20 czerwca 2022

Monster: Aileen Wuornos. Zrozumieć seryjną zabójczynię - Christopher Berry-Dee

Monster: Aileen Wuornos. Zrozumieć seryjną zabójczynię - Christopher Berry-Dee
Tytuł: Monster: Aileen Wuornos. Zrozumieć seryjną zabójczynię.

Autor: Christopher Berry-Dee

Wydawnictwo: Mova

Ilość stron: 272

Książki opowiadające o prawdziwych wydarzeniach zawsze bardzo mnie ciekawią. Nie inaczej też było tym razem. Muszę przyznać, że niewiele słyszałam o tej historii, dlatego też byłam bardzo ciekawa tej publikacji. Sporo się z niej dowiedziałam i wiem już znacznie więcej o sprawie Aileen...

Dzieciństwo Aileen Wuornos nie było łatwe. W wieku czterech lat razem z bratem zostali porzuceni przez matkę. Trafili do dziadków, gdzie Aileen była gnębiona psychicznie i fizycznie. Tułała się po ulicach, oddawała się za papierosy i pieniędze. Stała się seryjną zabójczynią skazaną na śmierć. Autor w swojej książce opowiada nam o jej życiu i śmierci, jako jeden z nielicznych miał z nią kontakt...

Tak jak już wspomniałam, nie wiedziałam zbyt dużo o historii Aileen. Czasem czytam lub słucham o kryminalnych sprawach, ale ta jakoś mi umknęła. Książki opowiadające o prawdziwych wydarzeniach często mnie szokują, ale i tak lubię po nie sięgać, dlatego też byłam ciekawa tej. To udany reportaż, osoby nieznające historii Wuornos dowiedzą się z książki o jej narodzinach, dzieciństwie, późniejszych losach. Również o morderstwach, które popełniała świadomie i bez poczucia winy, a nawet o jej śmierci. Autor przedstawił historię zabójczyni raczej w sposób ogólny, zabrakło mi trochę więcej szczegółów. Jednak nie da się ukryć, że dowiadujemy się z książki o każdym jej zabójstwie i o jej ofiarach. Nigdy nie poznamy prawdy dlaczego tak naprawdę zabijała. Mamy tutaj również słowa wypowiedziane przez Aileen, mamy fragmenty nagrań, ale sama Wuornos co chwilę zmieniała zeznania i ciężko stwierdzić jak było naprawdę. Jej losy pokazują również jaki wpływ na nią miało jej dzieciństwo i osoby, które spotkała. Przyznała się do winy, zaznaczając przy tym wielokrotnie, że jej kochanka nie miała z morderstwami nic wspólnego. Ciekawym dodatkiem książki są wywiady Aileen z autorem, a także jej wypowiedzi z przesłuchań i sali sądowej. 

W książce znajdziemy fakty dotyczące Wuornos. Podstawowe i ogólne, ale również bardzo interesujące, zwłaszcza dla osoby, która nie znała wcześniej tej historii. Może mogłaby potoczyć się inaczej, gdyby ktoś zareagował wcześniej... Każdy rozdział opowiada o innym zabójstwie i ofierze, dzięki czemu dobrze czyta się tę książkę. Na końcu mamy również kilka wypowiedzi specjalistów, co jest dobrym uzupełnieniem tej publikacji. Autor w konkretny sposób przedstawia nam fakty dotyczące zabójczyni, nie narzuca swojego zdania. Choć czuję lekki niedosyt to jednak mogę polecić książkę osobom, które nie znają jeszcze losów Aileen. Dowiedziałam się z niej sporo informacji, poznałam tę smutną i jednocześnie poruszającą historię. 

Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Ciekawym dodatkiem są wypowiedzi Aileen, specjalistów, wywiady, a także zdjęcia na samym końcu książki oraz podana chronologia wydarzeń. Wiem, że powstał film o Aileen Wuornos, więc z pewnością go obejrzę. 

"Monster: Aileen Wuornos. Zrozumieć seryjną zabójczynię" to udany i ciekawy reportaż. Dowiemy się z niego o losach Aileen, o jej zbrodniach i nie tylko. Osoby, które nie znają tej historii będą zadowolone z lektury, choć muszę przyznać, że leciutki niedosyt jednak mam. Nie da się jednak nie zauważyć, że to rzetelny reportaż, który warto poznać. Książki opowiadające o prawdziwych wydarzeniach często nie są łatwe i lekkie, tak jak opisane losy Aileen. Warto jednak dać szansę tej publikacji, bo jest dobrze napisana i sporo się niej dowiecie. 

"Większość z nas ma sumienie. Aileen Wuornos miała w tym miejscu mroczną pustkę."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka.




poniedziałek, 6 czerwca 2022

Jesteśmy Twoi - Anna Ficner-Ogonowska

Jesteśmy Twoi - Anna Ficner-Ogonowska
Tytuł: Jesteśmy Twoi 

Autor: Anna Ficner-Ogonowska

Wydawnictwo: Znak 

Ilość stron: 668


O książkach autorki czytałam sporo dobrego, ale jak dotąd nie miałam okazji poznać jej twórczości. Najnowsza książka Anny Ficner-Ogonowskiej zaintrygowała mnie swoim opisem, ale też okładką. Dawno też nie czytałam powieści obyczajowej, dlatego zdecydowałam się po nią sięgnąć. Czy miło spędziłam z nią czas? Zapraszam na recenzję. 

Ida i Tom spotkali się w chmurach. Choć na co dzień dzielił ich ocean i mieli się już nie spotkać, los zadecydował inaczej. Wykorzystali daną im szansę, a ich miłość wydaje się idealna. Oboje jednak chcą czegoś więcej, chcą stać się w końcu rodziną. Jednak okazuje się, że będzie to dla nich ogromne wyzwanie, które wiele będzie ich kosztować. Czy uda im się pokonać przeszkody? Czy pogodzą się z losem i przetrwają ten ciężki czas? 

Książka "Jesteśmy Twoi" to opowieść przede wszystkim o miłości. O różnych obliczach miłości - do partnera, rodziny, znajomych, a także do dziecka. Ida i Tom marzą o założeniu rodziny, o maleństwie, które będą mogli obdarzyć swoimi uczuciami. Jest to ich największe marzenie, które jednak ciężko jest spełnić. Wiadomo, nie zawsze mamy w życiu to czego byśmy chcieli i nasi bohaterowie również tego doświadczyli. Los zadecydował inaczej, a im pozostało albo go zaakceptować albo walczyć o swoje marzenia. To piękna, spokojna opowieść, dająca nadzieję i wzbudzająca różne emocje. Nie ma tutaj dynamicznej akcji, nie ma zaskoczeń, ale i tak historia bohaterów wciąga. Kibicowałam im od pierwszych stron, razem z nimi wszystko przeżywałam. Fabuła jest czasem smutna, by za chwilę dać nadzieję na lepsze jutro. Emocji tutaj nie brakuje, bo to bardzo życiowa historia. Czytając o bohaterach miałam wrażenie jakby naprawdę istnieli, ich losy opowiadają o takich wydarzeniach, które na pewno mają miejsce w realnym życiu. Autorka porusza tutaj trudny temat jakim jest marzenie o dziecku, którego nie można mieć. Jednak historia przedstawiona jest w tak piękny sposób, że daje ona nadzieję na lepszy czas. Fabuła jest poruszająca i skłania też do przemyśleń. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy lubi takie spokojne historie, ale moim zdaniem warto dać jej szansę. 

Ida jest dyrektorem w wydawnictwie i podczas jednego ze służbowych wyjazdów poznaje Toma. Od razu wpada jej w oko, ale kobieta obawia się, że on nie będzie nią zainteresowany. Wydaje jej się, że nie jest dla niej, bo nie jest szczupła, nie jest jakaś wyjątkowa. Okazuje się jednak, że dla niego właśnie jest wyjątkowa i zaczynają coraz częściej się spotykać. Z czasem rodzi się pomiędzy nimi silne uczucie, a do pełni szczęścia brakuje im tylko dziecka. Muszę przyznać, że polubiłam bohaterów, chociaż nie zawsze rozumiałam rozterki Idy. Zbyt często podkreślała swój niedoskonały wygląd, chociaż Tom zapewniał ją, że jest piękna. To tylko taki mały jej minus, bo jako całość oceniam ją pozytywnie. To ciepła osoba, która ma w sobie wiele miłości i jest świetną przyjaciółką. Trochę przeszkadzały mi w tej historii zbyt długie opisy przemyśleń i rozterek bohaterek. Rozumiem, że to obowiązkowy element fabuły, ale uważam też, że fabuła nie ucierpiałaby, gdyby niektórych opisów było mniej. Podoba mi się za to przedstawienie relacji pomiędzy bohaterami. Nie tylko Idy i Toma, ale także ich relacje z bliskimi. Naprawdę przyjemnie się o tym czytało. Dodatkowym świetnym wątkiem jest pojawienie się Róży, która wiele wniosła do tej historii. Kim jest i czemu pojawiła się nagle nie zdradzę, musicie dowiedzieć się sami. Dodam tylko, że bardzo podobał mi się ten wątek. Każdy z bohaterów wnosi coś do fabuły, w której łączą się różne oblicza miłości. Cieszę się, że poznałam tę historię. 

Styl pisania autorki jest lekki i przyjemny. Jak już wspomniałam, małym minusem są obszerne opisy dotyczące rozterek i przemyśleń bohaterów, ale też można przymknąć na to oko. Mamy tutaj dwie narrację. Pierwszoosobową, w której to Ida jest narratorką i trzecioosobowa, w które poznajemy tę historię z perspektywy Toma. 

"Jesteśmy Twoi" to poruszająca książka, która skłania do refleksji, czasem jest smutna, a czasem dająca nadzieję na lepsze. To spokojna i ciepła opowieść, nie znajdziecie tutaj dynamicznej akcji. Ma swoje małe minusy, ale nie da się nie docenić, że to piękna historia, którą warto poznać. Jeśli lubicie książki obyczajowe to myślę, że i ta się Wam spodoba. Mnie wciągnęła, zaangażowałam się w losy bohaterów i miło spędziłam z nimi czas. Dostarczyli mi sporo emocji, a o to właśnie chodziło. 

"To nie jest żadne odkrycie, że miłość nie wybiera. Miłość atakuje. I dobrze, bo miłość jest mądrzejsza od ludzi, to dlatego jest najważniejsza."

"Jeśli wiesz, czego chcesz od życia, to się nie rzucasz jak ryba bez wody, tylko dążysz do celu."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka.



piątek, 27 maja 2022

Sara - Kamil Prabucki

Sara - Kamil Prabucki

Tytuł: Sara 

Autor: Kamil Prabucki

Wydawnictwo: Wymownie 

Ilość stron: 470 


"Sara" to jedna z tych książek, które zaintrygowały mnie przede wszystkim swoim opisem, ale również wieloma pozytywnymi recenzjami. Thrillery uwielbiam, dlatego byłam bardzo ciekawa czy i ten przypadnie mi do gustu. Muszę przyznać, że naprawdę książka ta mocno mnie zaskoczyła...

Wojciech Kunicki pracuje jako polonista w gdańskim liceum. Jest uwielbiany przez uczniów, ale grono nauczycielskie za nim nie przepada. Wojtek jest kobieciarzem z mroczną przeszłością, który nie stroni od alkoholu i upojnych nocy. Na co dzień jednak stara się trzymać swoich zasad. Pewnego dnia poznaje rzeźbiarkę Inkę, która jest jego szansą na stabilizację. Jednak Wojtek coraz bardziej pogrąża się w mroku. Odnawia kontakty z gangsterskim światem, prześladują go okropne wizje, aż w końcu poznaje Sarę. Ta piękna i tajemnicza dziewczyna wywoła lawinę strasznych wydarzeń, których nie da się już zatrzymać...

Pierwszy rozdział książki opowiada nam o wydarzeniach z listopada 2020 roku, a kolejne opowiadają o wydarzeniach, które rozegrały się wcześniej i doprowadziły do tego, o czym możemy przeczytać na początku książki. Podoba mi się taki zabieg, bo jeszcze bardziej wzbudził moją ciekawość. Muszę przyznać, że nie wiedziałam czego się spodziewać po tej powieści, ale wiedziałam, że będzie dobra. Przeczytałam o niej sporo dobrego i nie da się zaprzeczyć, że rzeczywiście jest to niezły emocjonalny rollercoaster. Autor niczego tutaj nie ubarwia, opowiada nam historię Wojtka w sposób prosty i konkretny. Jest tu sporo wulgaryzmów, ale mi one absolutnie tutaj nie przeszkadzały. To książka mocna, ale też życiowa. Opowiada przede wszystkim o upadku człowieka, ale nie brakuje tutaj muzyki, czarnego humoru, filozoficznych dysput i seksu. Tak, wątki erotyczne równie się tutaj pojawiają i trochę ich jest, ale one właśnie do tej historii pasują. Książka jest thrillerem, ale mamy tutaj też trochę erotyka, a nawet obyczajówki. Dla mnie to ciekawe połączenie i każdą kolejną stronę przewracałam z dużym zainteresowaniem. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to książka dla każdego, ale jeśli lubicie takie mroczne i mocne książki to warto dać jej szansę. Przez cały czas zastanawiałam się co się wydarzy, kim jest Sara i  co doprowadziło do tego, co otrzymujemy w pierwszym rozdziale. No i muszę przyznać, że finał bardzo mnie zaskoczył. Myślałam, że gorzej już być z naszym bohaterem nie może, ale się myliłam. Finał wstrząsnął całą tą historią, którą jeszcze bardziej doceniłam. Jasne, były takie rozdziały, które nie do końca mnie wciągały i troszkę się dłużyły, ale mogłam przymknąć na to oko, bo całość jest naprawdę dobra. Jest to debiut autora i to debiut naprawdę udany. 

Główny bohater jest nauczycielem polskiego w liceum. Nauczycielem lubianym przez uczniów, ale nielubianym przez innych nauczycieli. Podjęte przez niego decyzje doprowadzają do strasznych wydarzeń, coraz bardziej gubi go jego zachowanie. Kiedy poznaje Inkę wydaje się, że w końcu się ustabilizuje, ale jest tak tylko do czasu... Jego życie się zmienia, kiedy poznaje Sarę, swoją uczennicę. Od tej pory nic już nie będzie takie samo, a upadek Wojtka jest coraz bardziej widoczny. Do tej pory nie wiem co o nim myśleć. Historia bohatera pokazuje jak łatwo zniszczyć swoje życie i nie tylko swoje. Pokazuje jaki wpływ na człowieka mają podjęte przez niego decyzje, jakie mogą być ich konsekwencje. Nie jest to łatwa historia. Wojtka nawiedzają różne wizje i omamy, które na początku wydają się niezrozumiałe. Warto jednak przeczytać o jego losach, dowiedzieć się do czego doprowadziło go jego postępowanie. Wojtek jest specyficznym bohaterem, ale warto poznać jego historię, bo skłania do refleksji i przemyśleń, ale też szokuje. 

Styl pisania autora nie należy do tych lekkich. Jest trochę specyficzny, a jednocześnie prosty i konkretny. Narracja jest pierwszoosobowa, Wojtek o wszystkim nam tutaj opowiada. Mamy tu trochę opisów i przemyśleń bohatera, ale nie były dla mnie męczące, choć czasem spowalniały lekko akcję. Można powiedzieć, że jest to książka kontrowersyjna, ale z całą pewnością też bardzo intrygująca. 

"Sara" to książka, która na pewno się wyróżnia. Stworzona przez autora historia jest mocna, czasem brutalna, ale również życiowa i skłaniająca do przemyśleń. Fabuła jest przemyślana i wciągająca, nie wiadomo czego się spodziewać. Historia bohatera nie raz szokuje i pokazuje jaki wpływ na życie człowieka mają podjęte przez niego decyzje. To naprawdę ciekawy i zaskakujący debiut, dlatego już czekam na kolejne książki autora. Może i nie jest to książka dla każdego, ale warto sprawdzić czy przypadnie do gustu. Fani mocnych książek powinni być zadowoleni. 

"Ostatecznie przecież nikt z nas niczego nie musi. Wszystko, co robimy, jest wynikiem jedynie naszej własnej woli. Każdy żyje przecież w osobnym, własnym świecie, który stwarza wciąż na nowo na miarę swoich potrzeb i możliwości."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi. 

niedziela, 15 maja 2022

Życzę mu śmierci - Matt Witten

Życzę mu śmierci - Matt Witten
Tytuł: Życzę mu śmierci 

Autor: Matt Witten

Wydawnictwo: Kobiece 

Ilość stron: 368


Do thrillerów nie trzeba mnie namawiać, to jeden z moich ulubionych gatunków. Kiedy przeczytałam opis tej książki wiedziałam od razu, że muszę ją przeczytać. I okazało się, że to był dobry wybór, bo książka wciągnęła mnie od pierwszych stron, ale też i poruszyła. Na pewno będę o niej pamiętać. 

Życie Susan Lentigo nigdy już nie będzie takie samo. Jej ukochaną córeczka Amy zostaje zamordowana, a kobieta coraz bardziej pogrąża się w depresji. Po dwudziestu latach ma się odbyć egzekucja mordercy Amy, a Susan chce na własne oczy zobaczyć śmierć człowieka, który odebrał jej córkę. Dzięki pomocy przyjaciół zdobywa pieniądze na podróż do Dakoty Północnej. Wierzy, że po egzekucji w końcu odzyska spokój i pogodzi się z tragicznymi wydarzeniami. Okazuje się jednak, że podróż będzie bardziej skomplikowana, a Susan nabiera wątpliwości czy czekający na śmierć więzień na pewno jest winny... 

Akcja w książce podzielona jest na czasy obecne, które opowiadają o egzekucji i podróży Susan i na czasy przeszłe, w których dwadzieścia lat temu doszło do tragicznych wydarzeń. Muszę przyznać, że podoba mi się tak poprowadzona fabuła, dzięki temu można jeszcze dokładniej poznać bohaterów i towarzyszące im emocje. A tych emocji jest sporo, bo poznajemy tutaj kobietę, która straciła ukochaną córkę. Autor dokładnie przedstawił nam Susan, jej cierpienie i chęć odkrycia prawdy. Kobieta ma wątpliwości czy kara śmierci spotka prawdziwego mordercę i próbuje na własną rękę dowiedzieć się czy wątpliwości są słuszne. Książka w dużej mierze opowiada o traumie matki, o jej stanie psychicznym, ale nie tylko. Mamy tu mordercę, śledztwo i winnego. Wydaje się, że sprawa rozwiązana, ale autor przygotował dla czytelnika sporo zaskoczeń i niespodziewany finał. Warto wspomnieć, że autor jest twórcą scenariuszy m.in. seriali "CSI: Kryminalne zagadki Miami" i "Dr House". Gdy przeczytałam o tym na okładce to od razu czułam, że ta historia musi być dobra. No i taka właśnie jest, mi ciężko się było oderwać od tej książki, z niecierpliwością przewracałam kolejne strony żeby poznać prawdę o śmierci dziewczynki. Podróż Susan również okazała się interesująca, co chwilę coś się dzieje i nie ma tu miejsca na nudę. Jest to powieść poruszająca, ale też bardzo wciągająca i wzbudzająca różne emocje. Polecam ją nie tylko fanom thrillerów. 

Główna bohaterka Susan traci nagle ukochaną córeczkę. Jej świat się wali w jednej chwili, a ona coraz bardziej pogrąża się w rozpaczy. Po dwudziestu latach wybiera się na egzekucję mężczyzny, który zabił jej córkę, ale czy na pewno to on jest winny? Susan ma wątpliwości, ale z drugiej strony chce wierzyć, że to właśnie on za wszystkim stoi, bo chciałaby pogodzić się ze stratą i odzyskać spokój. Wybiera się do Dakoty Północnej na egzekucję, ale nie spodziewa się tego, co spotka ją po drodze. Susan to taka bohaterka, której nie sposób nie współczuć. Dokładnie poznajemy jej emocje, jej przemyślenia i ból, który nie opuszcza jej od lat. Nie potrafi pogodzić się z tym co się stało, jej rodzina się rozpada, a ona wciąż rozpamiętuje ten tragiczny dzień. Była przekonana, że wie kim jest morderca, że na karę śmierci czeka w celi odpowiedni człowiek. Jednak podczas podróży na egzekucję dzieje się coś, co kruszy jej pewność. Zostało niewiele czasu na odkrycie prawdy. Susan pragnie sprawiedliwości, chce pomścić córkę, ale też chce mieć pewność czy czegoś nie pominęła... Historia bohaterki jest zdecydowanie warta poznania. Poznacie tutaj także matkę Susan, jej męża i przyjaciół, a każdy z bohaterów wnosi coś do tej historii. Dajcie jej szansę, może Was również wciągnie od pierwszych stron. 

Narracja w książce jest trzecioosobowa. Fabuła podzielona jest na obecne czasy i mamy tutaj także rozdziały opowiadające o wydarzeniach rozgrywających się dwadzieścia lat wcześniej. Styl pisania autora bardzo przypadł mi do gustu. Jest lekki, nie ma zbędnych opisów, jest napięcie i są zwroty akcji. 

"Życzę mu śmierci" to bardzo wciągająca i wzbudzająca różne emocje książka, od której ciężko się oderwać. To naprawdę dobry thriller, o którym będę pamiętać. Podróż bohaterki w poszukiwaniu prawdy czasem Was zaskoczy, wzbudzi Wasze wątpliwości i mocno zaintryguje. To kolejna z lepszych książek, jakie miałam okazję ostatnio przeczytać. Polecam. 

"Prowadząc poszukiwania dzień i noc, przez cały czas się łudzili, że nie znajdą tego, czego znalezienia obawiali się najbardziej, ponieważ to na zawsze zniszczyłoby ich życie."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka.



wtorek, 3 maja 2022

Godzina wiedźm - Alexis Henderson

Godzina wiedźm - Alexis Henderson
Tytuł: Godzina wiedźm

Autor: Alexis Henderson 

Wydawnictwo: Kobiece 

Ilość stron: 420


Dawno już nie sięgałam po fantastykę, dlatego zdecydowałam się na tę książkę. Muszę przyznać, że spodobała mi się okładka, ale i opis bardzo mnie zainteresował. Okazało się, że jest to debiut autorki, więc moja ciekawość co do tej powieści jeszcze wzrosła. Czy miło spędziłam z nią czas? Zapraszam na recenzję. 

Immanuelle mieszka w Betel. W tym niewielkim miasteczku największym prawem jest słowo proroka, a kobiety muszą być uległe. Dziewczyna nie pasuje do tej społeczności, ma ciemniejszy odcień skóry, a jej rodzice byli w niedozwolonym związku. Teraz Immanuelle mieszka z dziadkami i ich dziećmi, stara się być posłuszna Kościołowi i przestrzegać zasad, które zostały zawarte w Świętych Regułach. Kiedy jednak wkracza do zakazanego lasu na obrzeżach miasteczka, wszystko się zmienia. Odnajduje tam dziennik swojej matki, co wiąże się ze strasznymi plagami, które nadciągają... Czy dziewczyna przeciwstawi się ciemności i złu?

Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się pomysł na fabułę. Mamy tutaj wiedźmy, runy, cztery klątwy, ludzi żyjących według reguł Kościoła pod czujnym okiem proroka. Betel to miasteczko, w którym mężczyźni mogą mieć wiele żon, kobiety mają być posłuszne i uległe. To książka przede wszystkim o walce dobra ze złem, w której szesnastoletnia dziewczyna traktowana jako ta gorsza musi zmierzyć się z mrokiem. Nie od początku wciągnęłam się w fabułę, ale z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej się wciągałam i doceniałam tę książkę. Po jej przeczytaniu mogę śmiało stwierdzić, że to naprawdę dobra historia, w której nie ma bardzo dynamicznej akcji, ale dzieje się w niej sporo! Mamy tutaj zdecydowanie mroczny i duszny klimat. Przerażające klątwy spadające na miasteczko pobudzają wyobraźnię, nie wiadomo skąd się wzięły i czy można je powstrzymać. Autorka stworzyła bardzo barwny i ciekawy świat fantastyczny. To nie jest zwykła opowieść o wiedźmach. To okrutna i czasem też krwawa historia, w której nie brakuje zemsty, ale też nadziei na pokonanie zła. Społeczeństwo Betel jest specyficzne, ale to tylko nadaje jeszcze lepszego klimatu tej powieści. Niektóre wątki skłaniają do refleksji, inne przerażają. Znaleźć można tutaj wiele ukrytych znaczeń, podkreślona jest siła kobiet, które mają odwagę nie zgadzać się z zasadami rządzącymi w miasteczku. Jeśli macie ochotę na ciekawą fantastykę z intrygującą fabułą to polecam tę książkę. Mnie nie zawiodła, dobrze spędziłam z nią czas. 

Główną bohaterką jest szesnastoletnia Immanuelle, która piętnowana jest przez społeczeństwo. Jej matka miała zostać kolejną żoną proroka, ale związała się z mężczyzną z Peryferii, który uważany był za gorszego. On został spalony na stosie, a kobieta z rozpaczy postradała zmysły, a potem zmarła przy porodzie. Immanuelle jest przez to uważana za gorszą, nie czuje się dobrze w Betel. Na skraju miasteczka rozciąga się mroczny Czarnolas, w którym podobno zamieszkują wiedźmy. To miejsce zakazane, nikt nie może się zbliżać do tego miejsca. Jednak Immanuelle zostaje przypadkowo zwabiona do zakazanego lasu. Otrzymuje tam dziennik swojej matki, w którym kobieta wspomina o czterech klątwach, które mają pojawić się w miasteczku. Immanuelle za wszelką cenę chce temu zapobiec, ale nie ma pojęcia z czym będzie musiała się zmierzyć... Muszę przyznać, że autorka wykreowała nie tylko ciekawy świat, ale również bohaterów. Oprócz mieszkańców Betel mamy tutaj również przerażające wiedźmy, które pragną się zemścić. Wszystko to tworzy jeszcze bardziej mroczny klimat, który wciąga czytelnika w tę historię jeszcze mocniej. Główna bohaterka zmierzy się z okrucieństwem i niesprawiedliwością, które mogą przerażać. To enigmatyczna opowieść, w której jest też trochę magii i nie brakuje tu interesujących i mrocznych wydarzeń. 

Styl pisania autorki jest plastyczny, barwny, a przy tym lekki. Pojawiające się tutaj opisy nie nudziły, a wręcz przeciwnie. Cały ten mroczny klimat i wykreowany świat intryguje już od pierwszych stron. Narracja jest trzecioosobowa i właśnie taka idealnie mi tu pasuje. 

"Godzina wiedźm" to książka z gatunku fantastyki, która wciąga w swój mroczny klimat. To okrutna historia o niesprawiedliwości, o zasadach Kościoła, o walce z ciemnością, o zemście i też o nadziei. To nie jest po prostu książka o wiedźmach. To coś więcej, mamy tutaj trochę ukrytych znaczeń, ważna jest tu siła kobiet i walka o sprawiedliwość. Jestem zaskoczona, że jest to debiut autorki i już teraz czekam na kolejne jej książki. Warto poznać ten wykreowany świat, dlatego polecam dać tej książce szansę. 

"Naprawdę tak trudno ci uwierzyć, że w Czarnolesie może mieszkać coś, co się czegoś domaga? Że te legendy są prawdziwe. Wiedźmy, choć zginęły, nigdy nie odeszły, a teraz chcą... [...] - Zemsty."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka, w której znajdziecie ciekawą beletrystykę i literaturę piękną




piątek, 22 kwietnia 2022

Terapeuta strachu - Sabina Słowińska

Terapeuta strachu - Sabina Słowińska
Tytuł: Terapeuta strachu 

Autor: Sabina Słowińska

Wydawnictwo: Novae Res

Ilość stron: 447


Książka "Terapeuta strachu" zainteresowała mnie swoim opisem. Powieści o prześladowcach intrygują, dlatego zdecydowałam się ją przeczytać. Jest to debiut autorki, a debiuty chętnie czytam i byłam ciekawa czy mi się spodoba. Czy tak właśnie było? Zapraszam na recenzję. 

Skye Woodrow jest projektantką ogrodów, a jej kariera właśnie nabiera tempa. Otrzymuje propozycję zaaranżowania ogrodu dla miliarderki Claire Coran i z pasją rzuca się w wir pracy. Szybko poznaje syna swojej pracodawczyni Nohlana, a ich relacja z dnia na dzień coraz bardziej się rozwija. Spokój Skye burzy jednak tajemniczy prześladowca, który wysyła jej złowrogie anonimy. Okazuje się, że krok w krok podąża za nią psychopata, który napawa się jej strachem. Czy Skye odkryje tożsamość prześladowcy? Czy może jeszcze czuć się bezpieczna? 

Tak jak już wspomniałam, książki o psychopatach i prześladowcach bardzo często mnie kuszą i intrygują, dlatego zdecydowałam się przeczytać tę książkę. Jest zaklasyfikowana jako thriller, ale moim zdaniem nie do końca tak jest. Więcej tutaj wątków obyczajowych, pojawia się też romans. Wątek thrillera nie jest tutaj dominujący, choć oczywiście się pojawia i jest ciągle obecny w tej historii. Muszę przyznać, że na początku nie do końca mogłam wciągnąć się w fabułę. Sporo tutaj przemyśleń bohaterki i opisów, które czasem wydawały mi się zbędne i zwalniające fabułę. Sama historia jest jednak interesująca, byłam ciekawa zakończenia i prześladowcy. Nie ma w tej książce napięcia i szokujących zwrotów akcji, jedynie zakończenie mocno mnie zaskoczyło i sprawiło, że moja ocena książki wzrosła. Pomysł na fabułę mi się podoba, kreacja bohaterów i rozwinięcie historii również i nie mogłabym napisać, że to książka zła. Jako całość mi się spodobała, choć nie od razu i nie od pierwszych stron. Jako, że jest to debiut można przymknąć oko na niektóre rzeczy, choć muszę przyznać, że zakończeniem autorka bardzo mnie zaintrygowała i chętnie przeczytałabym kontynuację gdyby się pojawiła. Historia głównej bohaterki jest ciekawa, ale byłaby jeszcze ciekawsza gdyby więcej było tutaj thrillera. ;)

Główna bohaterka Skye jest projektantką ogrodów i uczy dorosłych francuskiego. Właśnie dostała dwie świetne propozycje pracy i jeszcze zaczęła spotykać się z przystojnym synem swojej pracodawczyni Nohlanem. Wszystko by się układało gdyby nie złowrogie listy, które dostaje od tajemniczego prześladowcy, który napawa się jej lękiem. Skye nie czuje się bezpiecznie, ktoś podąża za nią krok w krok... Muszę przyznać, że polubiłam główną bohaterkę. Jest ambitna, żywiołowa i charyzmatyczna. Co do innych bohaterów to nie wiedziałam co o nich myśleć, każdy wydawał mi się już później podejrzany. Poznajemy Skye dość dokładnie, czytamy o jej pracy, o codziennym życiu i jej spotkaniach z Nohlanem. Co jakiś czas jej prześladowca daje o sobie znać, dlatego też zastanawiałam się który to z bohaterów mógłby być do tego zdolny. Nie domyśliłam się zakończenia, co uważam za duży plus. Okazało się, że w finale autorka przygotowała jeszcze jeden zaskakujący dodatek, który sprawił, że chciałabym poznać ciąg dalszy tej historii. 

Narracja jest tutaj trzecioosobowa. Tak jak wspominałam, mamy tu sporo opisów, które nie zawsze wydawały mi się potrzebne. Szczegółowe opisy ogrodów czy wnętrz dla niektórych mogą być plusem, mi jednak spowalniały trochę fabułę. 

"Terapeuta strachu" to książka, która ma swoje zalety i wady. Zabrakło mi tutaj napięcia i więcej thrillera, ale trzeba przyznać, że historia bohaterki jest ciekawa i chciałabym poznać ciąg dalszy. Sporo tutaj wątków obyczajowych, akcja nie jest dynamiczna, ale jeśli ktoś lubi takie spokojniejsze książki to warto sprawdzić czy się spodoba. Mi całość się spodobała, a zakończenie mnie zaskoczyło. Jeśli powstałaby kontynuacja tej historii to chętnie bym po nią sięgnęła. 

"Nie wolno rezygnować, bo inaczej nigdy w życiu nie osiągniesz tego, o czym marzysz."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:


niedziela, 10 kwietnia 2022

Bestie i bystrzaki - Joe Ballarini

Bestie i bystrzaki - Joe Ballarini
Tytuł: Bestie i bystrzaki

Autor: Joe Ballarini 

Wydawnictwo: Young 

Ilość stron: 300 

Cykl: Poradnik dla babysitterek 

Tom:


Jakiś czas temu przeczytałam pierwszą część tego cyklu, która mi się podobała i dlatego z chęcią sięgnęłam po kolejny tom. Chociaż to książki przeznaczone dla tych trochę starszych dzieci to jednak świetnie spędziłam z nimi czas i polecam je także dorosłym. Są idealne jeśli chcemy przeczytać jakąś lekką książkę, w której sporo się dzieje! 

Trzynastoletnia Kelly to babysitterka, która walczy z potworami nawiedzającymi dzieci. Stała się bardziej rozpoznawalna wśród innych opiekunek po tym, jak pokonała złego Boboluda. Okazało się jednak, że potwory pragną zemsty. Kelly będzie musiała zmierzyć się z Królową Pająków, która przemienia rodziców i przyjaciół dziewczyny w swoich pomagierów. Nastolatka musi stawić czoła strasznym potworom i jednoczenie chronić niemowlę, które ma duże znaczenie dla Królowej. Czy uda się dziewczynie pokonać wszystkie napotkane straszydła? 

Pierwszą część czytałam już jakiś czas temu, ale dobrze ją pamiętam. Podobała mi się, ale kontynuacja przypadła mi do gustu jeszcze bardziej! Więcej się tutaj dzieje, co chwilę jest jakaś niepokojąca akcja. To książki przeznaczone dla starszych dzieci, które mają ochotę na powieść, która jest i zabawna i czasem też trochę straszna. Autor zadbał o to, aby nie zabrakło tutaj napięcia i żeby nie było nudno. Podoba mi się pomysł z potworami, można tutaj spotkać Boboludy, trolle, pająki (duuużo pająków) i inne dziwne stwory. To książki o walce dobra ze złem, ale także o przyjaźni, o zaufaniu i wielu przygodach. Babysitterki to zgrany zespół, o którym naprawdę przyjemnie się czyta. Nie dziwię się, że cykl podoba się również dorosłym, sama dobrze się bawiłam czytając te książki. Jasne, można domyślić się zakończenia, ale fabuła poprowadzona jest w taki sposób, że jest się ciekawym losów bohaterki i tego co ją spotyka. Nie brakuje tu sytuacji trzymających w napięciu i wywołujących emocje, dlatego tak bardzo polubiłam ten cykl. Mnie losy bohaterów wciągnęły i bardzo chętnie przeczytam kolejną część, aby znów się z nimi spotkać. 

Główna bohaterka Kelly dopiero od niedawna opiekuje się dziećmi. Nie ma jeszcze takiego doświadczenia jak inne babysitterki, ale świetnie sobie radzi, o czym świadczy to, że pokonała strasznego Boboluda. W szkole nie ma wielu przyjaciół, trzyma się z innymi opiekunami dzieci, którzy są jej corsa bliżsi. Podoba jej się Victor, który kolejny już raz pomoże jej w tarapatach. Po raz pierwszy będzie zajmowała się niemowlakiem, którego musi ochronić. Potwory chcą się go pozbyć, bo w przyszłości będzie miał duże znaczenie dla ich świata, a Kelly musi zrobić wszystko, aby temu zapobiec. Razem z przyjaciółmi będzie musiała zmierzyć się z przerażającą i bezwzględną Królową Pająków, która przemienia mieszkańców miasteczka w swoich pomagierów. Polubiłam bohaterów, są różnorodni i ciekawi. Tajne stowarzyszenie babysitterek i dziwne potwory to świetny pomysł na fabułę, mi bardzo się podoba. Jeśli jeszcze nie znacie Kelly i jej przyjaciół to polecam przeczytać ten cykl lub zaproponować go dzieciom. :)

Styl pisania autora jest lekki, jak najbardziej odpowiedni dla starszych dzieci. Nie ma tutaj długich opisów, jest sporo akcji i mamy też pojawiające się napięcie. Ciekawym dodatkiem są ilustracje przedstawiające fragmenty pośrednika babysitterek, z których dowiadujemy się jak walczyć z potworami. Narracja jest pierwszoosobowa, Kelly jest tutaj narratorką. 

"Bestie i bystrzaki" to bardzo dobra kontynuacja. Cykl o babysitterkach polecałabym trochę starszym dzieciom, które nie boją się już dziwnych potworów. :) To książka, w której nie brakuje przygód i dynamiczniej akcji. Spodoba się także dorosłym, którzy mają ochotę przeczytać coś lekkiego. Mi przypadła do gustu i z pewnością sięgnę też po następną część. Dobrze się bawiłam czytając tę książkę, jest idealna, gdy chcemy się zrelaksować. 

" - Nie chcę cię straszyć - powiedziała Vee - ale być może rozpętałaś coś znacznie gorszego, niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić.
- Lepiej dobrze się przygotuj, Kelly - dodała Madame Moon - bo te potwory będą szukały zemsty."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka.



poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Pierwszy dzień wiosny - Nancy Tucker

Pierwszy dzień wiosny - Nancy Tucker
Tytuł: Pierwszy dzień wiosny 

Autor: Nancy Tucker

Wydawnictwo: Książnica

Ilość stron: 350 


Uwielbiam thrillery, a ta książka zainteresowała mnie od razu jak tylko przeczytałam jej opis! Nie mogłabym przejść obok niej obojętnie, dlatego cieszę się, że miałam okazję tak szybko ją poznać. Już teraz mogę zdradzić, że "Pierwszy dzień wiosny" na pewno będzie jedną z najlepszych książek tego roku! Takiej historii długo się nie zapomina! 

Chrissie jest ośmioletnią dziewczynką, która skrywa ogromną tajemnicę - właśnie zabiła małego chłopca i nie ma poczucia winy. Wszyscy w okolicy żyją tą zbrodnią i boją się wypuszczać dzieci z domu. Nikt nie wie, że to mała dziewczynka za tym stoi. Dziewczynka, o którą nikt się nie troszczy, która potrafi kraść cukierki i zna ulicę jak nikt inny. A mroczny sekret dodaje jej siły. Dwadzieścia lat później Chrissie stara się odpokutować przeszłość. Żyje pod zmienionym nazwiskiem i jest samotną matką. Chce dla swojej córki jak najlepiej, ale boi się, że przeszłość da o siebie znać i straci wszystko, na czym tak bardzo jej zależy...

Lubię mroczne i dziwne thrillery, które są niepokojące i nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać. Ta książka właśnie taka jest. Wciąga już od pierwszych stron, już pierwsze zdanie sprawia, że jest szokująca. Powieść zaczyna się słowami: "Zabiłam dzisiaj małego chłopczyka" i po takim zdaniu już wiedziałam, że to będzie mroczna książka, którą trudno będzie odłożyć, bo tak bardzo jest się ciekawym co autorka przygotowała. To jedna z tych historii, w których nie ma bardzo dynamicznej akcji, ale jest to atutem, a kolejne rozdziały szokują coraz bardziej. Dokładnie poznajemy złożoną psychikę małej dziewczynki, która była w stanie zabić. Dowiadujemy się dlaczego to zrobiła, co nią kierowało i jakie były tego konsekwencje. To przede wszystkim smutna historia, ale też przerażająca i z pewnością oryginalna. Skłania do przemyśleń na temat miłości i przyjaźni, na temat odrzucenia i samotności. Pokazuje nam jaki wpływ na człowieka ma jego dzieciństwo i uczucia (a raczej ich brak) jakimi jest otoczone. Chrissie ma rodzinę, ale jest samotna, pragnie uwagi i miłości, ale jej matka nie potrafi jej tego dać. Autorka w swojej książce przedstawia nam dziecko niechciane i niekochane, które rozpaczliwie stara się sobie radzić. To niepokojąca historia, o której trudno zapomnieć. Mam po niej mętlik w głowie, wzbudziła masę różnych emocji. Z niedowierzaniem śledziłam losy małej dziewczynki, a jednocześnie nie mogłam oderwać się od tej książki, bo tak bardzo intrygowała. 

Chrissie ma osiem lat. Nie jest beztroską dziewczynką, jej życie jest trudne i smutne. Zabiła małego chłopca i nie ma żadnych wyrzutów sumienia. Ta mała dziewczynka nigdy nie zaznała miłości i opieki. Jest dzieckiem ulicy, potrafi kraść i manipulować innymi. Jest sprytna, stara się sobie radzić. Często chodzi głodna, zaniedbana, a jej matka nic sobie z tego nie robi. Po dwudziestu latach Christie jest już dorosłą kobietą, która samotnie wychowuje córkę. Przeszłość nie daje jej o siebie zapomnieć. Wydaje jej się, że nie jest dobrą matką, że wkrótce ktoś odbierze jej córeczkę. Poznajemy główną bohaterkę kiedy jest dzieckiem, ale rozdziały przeplatają się z tymi, w których Chrissie jest już dorosła. Dzięki temu obserwujemy jeszcze dokładniej jej psychikę, widzimy jaki wpływ miały na nią wydarzenia z przeszłości i te rozgrywające się obecnie. Tutaj każdy z bohaterów jest ciekawie przedstawiony, nie nudziłam ani się chwili czytając tę książkę. Jeśli nie boicie się takiej tematyki i takiej wstrząsającej historii to polecam tę powieść. Na pewno na długo zostanie w Waszej pamięci. 

Polubiłam styl pisania autorki. Mamy tutaj trochę przemyśleń głównej bohaterki, ale napisane są w taki sposób, że nie nudzą, a wręcz przeciwnie. Narracja jest pierwszoosobowa, głównie to Chrissie jest narratorką i to z jej perspektywy poznajemy tę mroczną historię. Niektóre rozdziały opowiadają o dzieciństwie Chrissie, inne o czasach, gdy jest już dorosła. Podoba mi się taka forma, dzięki niej jest jeszcze bardziej intrygująco. 

"Pierwszy dzień wiosny" to szokująca, wstrząsająca i mroczna książka, o której długo się nie zapomni. Historia Chrissie często przeraża, ale również intryguje, przez co ciężko się od niej oderwać. Autorka świetnie przedstawiła psychikę bohaterów, ich motywy postępowania. Powieść skłania do przemyśleń, wzbudza różne emocje, czasem czyta się ją z niedowierzaniem. Jeśli chętnie sięgacie po thrillery to koniecznie dajcie szansę tej książce. Dla mnie to jedna z lepszych, jakie ostatnio czytałam. 

"Wszystkiego musiałam się uczyć sama. Ale jak się chce, to można. Można się uczyć na swoich błędach. Każdy dzień uczy czegoś nowego. Każdy tydzień, rok i tak dalej. Jasne, że jest ciężko, że są w życiu przyjemniejsze rzeczy. Ale nie mów, że się nie da. Trzeba tylko naprawdę chcieć."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:


poniedziałek, 28 marca 2022

Zapomniany. W matni strachu - Adrian Bednarek

Zapomniany. W matni strachu - Adrian Bednarek
Tytuł: Zapomniany. W matni strachu 

Autor: Adrian Bednarek

Wydawnictwo: Zaczytani

Cykl: Zapomniany

Tom: 2

Ilość stron: 381

Wspominałam już nie raz, że po książki Adriana Bednarka sięgam w ciemno. Pierwsza część "Zapomnianego" bardzo mi się podobała i nie mogłam doczekać się kontynuacji. W końcu się doczekałam i mogłam poznać dalsze losy bohaterów. To kolejna ciekawa książka, która zostanie na dłużej w mojej pamięci. 

Patryk Kamiński, który spędził w zamknięciu dziesięć lat nie jest już anonimowy i robi karierę u boku popularnej youtuberki Diany Mazur. Nie może jednak zaznać spokoju, bo ciągle dręczą go obawy, że jego dawny przyjaciel Jędrek będzie chciał się zemścić. Patryk żałuje, że nie zakończył tej sprawy i nie zabił seryjnego mordercy kiedy miał ku temu okazję. Jędrek uciekł z przygotowanego dla niego więzienia, a Patyk i Diana muszą szybko go odnaleźć, zanim on znajdzie ich. Kto pomógł uciec Sokołowskiemu? Komu można wierzyć? 

Poprzednia część zakończyła się w takim momencie, że od razu chciałam sięgnąć po kontynuację, bo tak bardzo byłam ciekawa dalszych losów bohaterów. Na szczęście nie musieliśmy długo czekać, aby poznać dalszą część tej historii. Jeśli znacie książki autora to wiecie, że nie brakuje w nich psychopatów i szokujących wydarzeń i tak też jest w tym cyklu. Obie części wciągają od pierwszych stron, szokują i trzymają w napięciu. Sporo tutaj mrocznych scen, niepewności i ciekawych zwrotów akcji. W tym tomie jest trochę spokojniej, ale i tak dużo się dzieje i nie brakuje tutaj nieprzewidzianych wydarzeń. Historia Patryka i Jędrka z pewnością jest bardzo oryginalna, ja nie spotkałam się jeszcze z czymś podobnym. Mamy tutaj skrzywdzonego mężczyznę, który dziesięć lat spędził w zamknięciu przetrzymywany przez nieznanego sprawcę i jego byłego przyjaciela, który okazał się seryjnym mordercą i właśnie uciekł z przygotowanego więzienia. To wybuchowa mieszanka, która nie pozwala się nudzić ani chwili. Drugoplanowe postacie również odgrywają ważne role, fabuła jest ciekawie skonstruowana, a całość jest ogromnie wciągająca. To taki cykl, który pozostanie w mojej pamięci na długo, bo o takiej historii trudno byłoby zapomnieć. Fani thrillerów powinni być zadowoleni, jeśli nie boicie się mocnych książek to zdecydowanie polecam cykl o Zapomnianym. 

Główny bohater Patryk po dziesięciu latach spędzonych w zamknięciu w końcu zaczyna normalnie żyć. Razem z youtuberką Dianą robią karierę i planują wspólne życie. Jednak ich spokój burzy ucieczka Jędrka, któremu Patryk przygotował specjalne więzienie. Coś powstrzymało go przed zabiciem byłego przyjaciela i jednocześnie seryjnego mordercy, a teraz i on i Diana żyją w strachu. Postanawiają odnaleźć Jędrka zanim on znajdzie ich, ale bardzo trudno trafić na jego trop. Ktoś pomógł mu uciec i nie wiadomo kto to był i jak dużo wie... Muszę przyznać, że bohaterowie są naprawdę ciekawie wykreowani. Dobrze poznajemy ich psychikę i motywy postępowania. Wiemy, że to głównie czarne charaktery, ale ich losy wciągają od pierwszych stron i trudno oderwać się od tej książki. Również poboczni bohaterowie jak Diana i siostra Jędrka Hania są bardzo ciekawi. Bez nich nie byłoby tej historii, bo one również odgrywają bardzo ważne role. Losy wszystkich bohaterów są skomplikowane i nie ma co się dziwić patrząc na to co ich spotkało. To historia smutna, przerażająca i szokująca, opowiadająca przede wszystkim o strachu, zemście i cierpieniu. Każdy z bohaterów wiele w życiu przeszedł, ich charaktery naznaczone są przeszłością i bólem i już nigdy nie zaznają spokoju. To wszystko sprawia, że ich losy zapadają w pamięć i trudno odłożyć książkę zanim nie pozna się zakończenia. 

Styl pisania autora jest mi już dobrze znany. Podoba mi się lekkie pióro, brak niepotrzebnych opisów i pojawiające się zwroty akcji, które nagle zmieniają całą fabułę. Narracje mamy dwie: trzecioosobowa opowiadająca o bohaterach i pierwszoosobowa, w której poznajemy tę historię z perspektywy Patryka. 

"Zapomniany. W matni strachu" to udana kontynuacja, na którą z niecierpliwością czekałam. Dostałam to na co czekałam, czyli wciągającą fabułę, szokujące wydarzenia i ciekawych bohaterów. Nie brakuje napięcia, pojawiają się zwroty akcji (choć jest ich mniej niż w poprzedniej części) i chociaż wydaje mi się, że ta część jest trochę spokojniejsza to i tak bardzo mi się podobała. Historia bohaterów na pewno zostanie na dłużej w mojej pamięci, a za jakiś czas z chęcią do niej powrócę. Odrobinkę zabrakło mi czegoś mocniejszego, do czego przyzwyczaił nas autor w swoich książkach, ale mogę przymknąć na to oko, bo całość przypadła mi do gustu. Czekam na kolejne książki autora, po które na pewno sięgnę. 

"Kiedy nie potrafisz zabić mordercy, sam stajesz się ofiarą..."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:


poniedziałek, 21 marca 2022

Dziewczyna z głową w chmurach - Anna Szczęsna

Dziewczyna z głową w chmurach - Anna Szczęsna
Tytuł: Dziewczyna z głową w chmurach

Autor: Anna Szczęsna 

Wydawnictwo: Kobiece 

Cykl: Między stronami życia 

Tom:

Ilość stron: 427

Dwa poprzednie tomy tego cyklu mi się podobały, więc z chęcią sięgnęłam po ostatni. Byłam ciekawa czy też przypadnie mi do gustu i czy będę miło go wspominać. Muszę przyznać, że te część okazała się dla mnie najlepsza ze wszystkich! Dlaczego? Zapraszam na recenzję. 

Beata jest projektantką wnętrz, która samotnie wychowuje trzynastoletnią Lilkę. Kobieta nie utrzymuje kontaktów z rodzicami, ale zawsze może liczyć na swoją ukochaną ciocię Weronikę. Nagła śmierć ciotki jest ogromnym ciosem, po którym ciężko się podnieść. Beata musi teraz zmierzyć się z wieloma swoimi lękami, a na domiar złego pojawia się nagle ojciec jej córki, który chce nawiązać z nią kontakt. Kobieta jest zdruzgotana i ma wrażenie, że całe jej dotychczasowe życie właśnie się rozpada. Czy uda się jej stanąć na nogi? Czy Justynie i Marlenie uda się pomóc Beacie?

Tak jak przypuszczałam w tej części fabuła skupia się głównie na Beacie. W pierwszej poznaliśmy dokładniej Justynę i Michała, w drugiej Marlenę, więc przyszedł czas na Beatę, ale mimo tego że to ona jest tutaj główną bohaterką to o pozostałych również tutaj dużo czytamy. Autorka nie pomija Justyny, Michała i Marleny, ich losy są kontynuowane. Ta część podobała mi się najbardziej, bo wzbudziła we mnie najwięcej emocji, sporo się tutaj dzieje, a problemy Beaty bardzo mnie poruszyły. To życiowa opowieść nie tylko o przyjaźni i miłości, ale także o stracie, o lęku, o bolesnej przeszłości. Pokazuje nam jakie przewrotne i nieprzewidywalne jest życie, jak w jednej chwili dużo może się zmienić. Bohaterki mierzą się z takimi problemami, z którymi mierzy się wiele osób, co sprawia, że ta historia wydaje się tak realna. Nie ma tutaj dynamicznej fabuły, ale absolutnie mi to nie przeszkadzało. O ile w pierwszej części troszkę brakowało mi odrobinę szybszej akcji tak tutaj tak nie było. Wciągnęłam się w tę historię od początku do końca, kibicowałam Beacie i razem z nią przeżywałam jej smutki. Z przyjemnością czytałam też o pozostałych bohaterach, u których nastąpiły duże zmiany. Muszę przyznać, że naprawdę miło spędziłam czas z tym cyklem. Jeśli lubicie książki obyczajowe to zdecydowanie warto jest sięgnąć po te powieści. 

Jak już wspomniałam, główną bohaterką tej części jest Beata. Wychowuje trzynastoletnią córkę sama, jest projektantką wnętrz i jej życie wydaje się poukładane. Do momentu jednak, kiedy umiera jest ukochana ciocia, która od wielu lat była dla niej ogromnym wsparciem. Niedługo po tym pojawia się ojciec jej córki, który koniecznie chce poznać Lilkę. Beata ma wrażenie, że jej życie się rozpada, że straci córkę, która już zaczęła się od niej oddalać. Wydawałoby się, że została sama ze swoimi problemami, ale ma przecież jeszcze przyjaciół. Justyna, Marlena, a Nawet Michał angażują się w jej losy i chcą jej pomóc, ale czy to im się uda? Każda część opowiada głównie o miłości, ale w poprzednich była to miłość w związkach, a ten tom opowiada przede wszystkim o miłości rodzicielskiej. Nie sposób nie współczuć Beacie i jej nie kibicować, to taka bohaterka, która da się lubić. Zresztą polubiłam tutaj większość bohaterów, łącznie z mamą Michała, która mogłaby pojawiać się jeszcze częściej. W tle nadal mamy wątki dotyczące pisania książek, bo przypominam, że dwójka bohaterów to autorzy poczytnych książek - romansów i horrorów. Każdy z bohaterów wnosi coś do fabuły i szkoda, że to już ostatnia część ich przygód, ja bym chętnie sięgnęła również po następną część. :D

Bardzo lubię styl pisania autorki. Jest lekki, dzięki czemu przyjemnie czyta się tę książkę. Narracja tutaj jest trzecioosobowa. Podoba mi się klimat tego cyklu. To takie ciepłe, czasem smutne i dające nadzieję opowieści, które miło się wspomina. 

"Dziewczyna z głową w chmurach" to bardzo dobre zakończenie tego cyklu. Mi ta część podobała się najbardziej, bo wzbudza najwięcej emocji i porusza. Każdy z tomów jest ciekawy i chociaż w każdym głównym bohaterem jest ktoś inny to jednak pozostałe wątki są kontynuowane, dlatego polecam zacząć cykl od początku. To książka przede wszystkim o miłości, ale także o przyjaźni, nadziei, lęku i trudnej przeszłości. Polecam te powieści przede wszystkim fanom literatury obyczajowej, ale nie tylko. 

"Świat jest tak skonstruowany, że nie unikniesz cierpienia."

"Trzeba iść dalej. Bez względu na wszystko. To jest nasza rola. Podnosić się po każdym upadku i się nie poddawać."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka.



czwartek, 10 marca 2022

Niewidzialna dziewczyna - Lisa Jewell

Niewidzialna dziewczyna - Lisa Jewell
Tytuł: Niewidzialna dziewczyna

Autor: Lisa Jewell 

Wydawnictwo: Czwarta Strona

Ilość stron: 383


Twórczość autorki jest mi znana, bo jakiś czas temu przeczytałam książkę "Idealna rodzina", którą miło wspominam. Zdecydowałam się więc na kolejną powieść Lisy Jewell, bo bardzo lubię thrillery i opis wydał mi się naprawdę ciekawy. Czy to kolejna książka autorki, która przypadła mi do gustu? Zapraszam na recenzję. 

Owen Pick to trzydziestotrzyletni mężczyzna, który właśnie został zawieszony w pracy. Dwie uczennice oskarżyły go o molestowanie, a jego życie w tym momencie bardzo się zmienia. Mieszkający z ciotką Owen swój wolny czas poświęca głównie na szukaniu porad w Internecie. Jego sąsiadami jest rodzina Foursów - Cate i jej mąż Roan, który jest psychologiem dziecięcym. Ich nastoletnia córka zwierza się rodzicom, że sąsiad śledził ją ostatnio, gdy wracała sama do domu. 
Kolejna bohaterka Saffyre Maddox to siedemnastoletnia dziewczyna, która była kiedyś pacjentką Roana. Po zakończeniu terapii zaczyna go śledzić i poznaje dzięki temu jego sekrety. Pewnego wieczoru Saffyre znika, a podejrzenia padają na skrytego Owena Picka...

Książka opowiada o losach siedemnastoletniej Saffyre, zawieszonego w pracy Owena Picka i rodziny Foursów. W pewnym momencie ich losy się połączyły, dzięki czemu fabuła jest jeszcze ciekawsza. Muszę przyznać, że z dużym zainteresowaniem czytałam tę książkę. Co prawda nie ma tutaj szokujących zwrotów akcji i wielu zaskoczeń, ale przez cały czas nie opuszczało mnie napięcie i niepewność co do dalszych losów bohaterów. Przez to trudno mi było oderwać się od tej historii, byłam ogromnie ciekawa co się tutaj naprawdę dzieje. Każdy z wątków jest bardzo intrygujący i ciężko mi się zdecydować, o którym najlepiej mi się czytało. Wątek Owena w pewien sposób mnie poruszył, bo pokazie dużą niesprawiedliwość i ocenianie człowieka wcale go nie znając. Historia Saffyre również porusza, to dziewczyna z trudną przeszłością, która ciągle ma wpływ na jej obecne życie. Z kolei wątek rodziny Foursów opowiada o kłamstwie, o naiwności i nagromadzonym przez lata żalu. Każdy z nich jest równie ciekawy. To książka, która opowiada o życiu ludzi, którzy żyją tuż obok siebie, a nie dostrzegają prawdy albo nie chcą jej widzieć. Jeśli chodzi o zakończenie to nie jest może spektakularne, ale podobało mi się, bo chociaż miałam różne domysły to jednak udało się autorce też mnie zaskoczyć. Podsumowując, to naprawdę ciekawa historia, która odsłania sekrety bohaterów, jest niepokojąca, ale też w pewnym stopniu poruszająca. 

Mamy tutaj kilku głównych bohaterów. Nauczyciel Owen oskarżony o molestowanie to jeden z nich. To mężczyzna, który nigdy nie miał kobiety i nie rozumie dlaczego tak się dzieje. Po tym jak zostaje zawieszony ucieka w świat wirtualny i odkrywa, że takich mężczyzn jak on jest więcej. Nie wie jednak, że ściągnie na siebie duże problemy... Rodzina Foursów mieszka naprzeciwko Owena. Freelancerka Cate, jej mąż Roan i ich dzieci wiodą na pozór dobre życie. Jednak za tą fasadą kryją się tajemnice i żal gromadzony przez lata. Ich losy łączą się z Owenem, kiedy ich córka oskarża sąsiada o to, że ją śledził. Cate jest przekonana, że sąsiad chciał skrzywdzić jej córkę. Z kolei Saffyre to siedemnastolatka, która była pacjentką Roana. Po trzech latach mężczyzna uznał, że dziewczyna jest gotowa iść dalej, ale ona uważa inaczej. Po skończonej terapii podąża za nim jak cień, aż nagle znika, a ostatnią osobą, która ją widziała jest Owen. Mamy tu trochę postaci, ale nie miałam żadnego problemu z ich odróżnieniem. Każdy jest inny i każdy ma ważną rolę do odegrania. Ich historie są smutne, czasem poruszające i niepokojące. Splot różnych wydarzeń sprawia, że wszystko idzie nie tak jak powinno, co bardzo wpływa na życie każdego z nich. O każdym czytałam z zainteresowaniem i nie nudziłam się ani chwilę. Wciągnęłam się w ich losy już od pierwszych stron. 

Mamy tutaj dwie narrację. Jest trzecioosobowa i pierwszoosobowa, w której narratorką jest Saffyre. Styl pisania autorki jest lekki, pojawiają się czasem opisy, ale nie były dla mnie nużące, były dobrym dopełnieniem fabuły. Podoba mi się klimat tej książki, ta niepewność i wyczuwalny niepokój. Dzięki temu książka jest jeszcze lepsza. 

"Niewidzialna dziewczyna" to ciekawy thriller psychologiczny, w którym nie brakuje niepokoju i niepewności co do dalszych losów bohaterów. To trzy historie, które się ze sobą łączą. To powieść o krzywdzie, samotności, a także o kłamstwach i żalu. Mnie ta historia wciągnęła od pierwszych stron i chociaż akcja toczy się raczej spokojnie to ja nie nudziłam się ani chwili.

"Ale ludzie lubią mieć kogoś, by pokazywać go palcem, prawda? Lubią wiedzieć, kto jest tym złym. Kogo obrzucić jajkami. Kamieniami. Szkoda mi go."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:


poniedziałek, 7 marca 2022

Podsumowanie lutego.

Podsumowanie lutego.



 

Hej. Dzisiaj post z krótkim podsumowaniem lutego. Przeczytałam 4 książki i obejrzałam 3 filmy. Z książek każda mi się spodobała, a co do filmów to znów obejrzałam mniej niż zakładałam. Trochę nadrabiam teraz w marcu i mam nadzieję, że uda się obejrzeć ich więcej, zwłaszcza te kinowe mnie ciekawią, a mam spore zaległości. A Wy obejrzeliście ostatnio jakiś interesujący film?


Książki:

1. Wybaczam ci - Remigiusz Mróz

2. Idealna dziewczyna - Lisa Jewell

3. Zaginieni - Marcel Moss

4. Projekt Księżna - Sabrina Jeffries





Filmy:

1. Helmut Newton. Piękno i bestia (2020)

2. To (2017)

3. Small World (2021)



Tak się prezentuje mój luty pod względem czytelniczym i filmowym. Ogólnie luty nie był udany przez to co się teraz dzieje, ale staram się zająć czymś myśli. Ile Wam książek udało się przeczytać? Życzę spokojnego marca, mimo wszystko.

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger