środa, 27 września 2023

Fobie i manie. Historia świata w 99 obsesjach - Kate Summerscale

Fobie i manie. Historia świata w 99 obsesjach - Kate Summerscale
Tytuł: Fobie i manie. Historia świata w 99 obsesjach

Autor: Kate Summerscale 

Wydawnictwo: Filia 

Ilość stron: 375

Rok wydania: 2023 


Lubię czasem sięgnąć po książkę, z której mogę dowiedzieć się czegoś nowego. I tak też jest z tą publikacją opowiadającą o fobiach i maniach. O wielu z nich nie miałam pojęcia i były dla mnie zaskoczeniem. A niektóre są mi za to dobrze znane. ;)

Wiele osób prześladują różne fobie i manie. Z badań przeprowadzonych przez Światową Organizację Zdrowia w 22 krajach w 2017 roku wynika, że ok. 7,2% ludzi może doświadczyć jakiejś specyficznej fobii. Okazuje się też, że podatne na fobie są bardziej kobiety niż mężczyźni, a najczęściej dzieci. Manie zmuszają, by coś robić, a fobie zmuszają do unikania czegoś. W tej książce znajdziemy 99 obsesji, które prześladują wielu ludzi na całym świecie.

Nie czytałam jeszcze książki, która opowiada o fobiach i maniach, więc byłam jej bardzo ciekawa. Okazało się, że to naprawdę interesujące kompendium, z którego wiele można się dowiedzieć. Wielu ludzi zmaga się z takimi problemami, o niektórych z nich słyszałam, ale sporo było takich, które mnie zaskoczyły. Autorka w przystępny sposób opisuje nam fobie i manie, stara się wyjaśnić skąd się biorą i jak można je pokonać. Przytacza również historie osób borykających się z tymi problemami, które nie raz zaskakują. Są tutaj również historie przedstawione z psychologicznego i psychiatrycznego punktu widzenia, co jest równie ciekawe. W książce mamy 99 obsesji, ja o wielu z nich nie miałam pojęcia. Nie da się nie zauważyć, że autorka ma ogromną wiedzę na ten i na inne tematy i że sporo pracy wykonała podczas pisania tej książki (o czym świadczyć też mogą teksty źródłowe znajdujące się na ostatnich stronach). 

Niektóre z przedstawionych tu obsesji możemy znać lub się z nimi mierzyć, a o innych nie mieć pojęcia. Znajdziecie tutaj m.in. takie pojęcia jak abulomania, czyli nieustanne wątpienie we wszystko co się robi, to także niezdecydowanie, chroniczna niepewność. Monomania - zafiksowanie się na jednym punkcie. Pantofobia - strach przed wszystkim. Przeczytacie również o klaunach, kotach, czerwienieniu się, guzikach, kajakach i wielu innych fobiach i maniach. Autorka przedstawia 99 obsesji w ciekawy i przystępny sposób, dzięki czemu książkę czyta się naprawdę dobrze. Warto jeszcze wspomnieć, że fobie i manie zostały opisane alfabetycznie, więc łatwo później wrócić do konkretnego pojęcia. 

"Fobie i manie. Historia świata w 99 obsesjach" to interesująca książka, która zawiera sporo ciekawostek. Można dowiedzieć się z niej sporo nowych rzeczy, poznać historie ludzi zmagających się z różnymi obsesjami i poznać przyczyny ich powstania. Sporo z opisanych tu obsesji może Was zaskoczyć, a inne mogą być Wam znane. Nie zdawałam sobie sprawy z tego ile fobii i manii istnieje i jak różne, a czasem nawet dziwne potrafią być. Jeśli lubicie takie książki, dzięki którym możecie dowiedzieć się interesujących rzeczy to polecam tę publikację. Moim zdaniem warto ją przeczytać.

"Fobia czy mania działają niczym zaklęcie: obdarzają dany obiekt lub zachowanie tajemnym znaczeniem i mocą opętania i transformacji ludzi. Niektóre z tych schorzeń potrafią być uciążliwe, ale jednocześnie rzucają urok na otaczający nas świat, czyniąc go przerażającym i wyrazistym niczym baśń. Wpływają na niego fizycznie i magicznie, odsłaniając osobliwość naszej ludzkiej duszy."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:



wtorek, 19 września 2023

Siła naszych marzeń - Chris Donner

Siła naszych marzeń - Chris Donner
Tytuł: Siła naszych marzeń

Autor: Chris Donner

Wydawnictwo: Replika 

Ilość stron: 143

Rok wydania: 2023


Książka "Siła naszych marzeń" od razu zaciekawiła mnie swoim opisem. Również tym, że niedawno w kinach pojawił się film na jej podstawie, który planuję obejrzeć. Lubię takie poruszające książki, dlatego też z zainteresowaniem zabrałam się za czytanie.

W Normandii w niezwykłych okolicznościach przychodzi na świat Jean-Philippe. Chłopiec od najmłodszych lat wychowuje się w stadninie pośród koni wyścigowych. Rozumie je jak nikt inny, a one są mu posłuszne. Jean-Philippe ma jedno największe marzenie - chce zostań w przyszłości dżokejem. I kiedy wszystko układa się dobrze nagle jego życie nieodwracalnie się zmienia. Podczas burzy spłoszona klacz przypadkowo wyrządza chłopcu krzywdę...

Książka opowiada nie tylko o przyjaźni chłopca z końmi, ale również o sile marzeń i rodzinnych więzach. To poruszająca, ale też podnosząca na duchu historia, którą warto poznać. Napisana została w taki sposób, że ma się wrażenie jakby słuchało się czyjejś opowieści. Jest to krótka powieść na jeden wieczór, ale zawiera w sobie sporo emocji i skłania do refleksji. Przeczytacie w niej też sporo o koniach i wyścigach i nic dziwnego, bo konie są są bardzo ważnym elementem tej historii. Muszę przyznać, że książka bardzo mi się spodobała. I choć nie ma rozbudowanej fabuły to jednak ma w sobie coś takiego, że chce się ją czytać dalej. Mnie losy chłopca poruszyły i do końca miałam nadzieję, że w jakiś sposób uda mu się spełnić swoje marzenie. To książka o sile marzeń, o pokonywaniu swoich słabości, ale też o niezwykłej przyjaźni. Jest emocjonująca i wartościowa, zdecydowanie warto ją przeczytać.

Jean-Philippe przyszedł na świat w stajni w momencie, kiedy ulubiona klacz jego matki rodziła swoje źrebię. Urodzony wśród koni rozumiał je jak nikt inny, a one jego. Chłopiec wraz z rodzicami wiedzie skromne życie, a konie to ich codzienność. Marzą o tym, że pewnego dnia któraś z klaczy urodzi championa, który będzie wygrywał na wyścigach. Jean-Philippe chciałby zostać dżokejem, jednak pewna burzowa noc niszczy jego plany. On jednak nie zamierza się poddawać. W tajemnicy przed innymi realizuje swoje cele nie wiedząc jeszcze czy kiedyś coś z tego będzie, czy pomoże mu to spełnić jego marzenie. Jego niezłomna wola jest godna podziwu, bo pomimo tego co go spotkało nie ma zamiaru rezygnować z marzeń. Bardzo mi się podoba ukazana tutaj więź chłopca z końmi, ich wzajemne zaufanie. Jestem ciekawa jak ta historia będzie przedstawiona w ekranizacji, którą z pewnością obejrzę. 

Narratorem jest tutaj Jean-Philippe i to właśnie z jego perspektywy poznajemy tę historię. Styl pisania autora jest lekki i plastyczny i tak jak już wspomniałam - ma się wrażenie jakby słuchało się czyjejś opowieści.

"Siła naszych marzeń" to wzruszająca i jednocześnie podnosząca na duchu opowieść o chłopcu i koniach. Pokazuje nam ona jaką siłę mają marzenia, że można je spełniać pomimo przeciwności i że warto pokonywać własne słabości. Historia Jean-Philippa wzbudza różne emocje i skłania do refleksji. Jest krótka, ale naprawdę wartościowa. 

"Kim chciałbyś zostać Jean-Philippe?
- Dżokejem.
Pan Schmidt uśmiechnął się smutno, jakby chciał powiedzieć: "Biedny chłopiec".

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:



wtorek, 12 września 2023

Układ - Magdalena Pyznar

Układ - Magdalena Pyznar
Tytuł: Układ 

Autor: Magdalena Pyznar

Wydawnictwo: Otwarte

Cykl: 60

Tom:

Ilość stron: 292

Rok wydania: 2023


Podobały mi się dwie poprzednie części tego cyklu, ale to właśnie trzeci okazał się tym najlepszym. Tutaj dzieje się jeszcze więcej, fabuła dostarcza sporo emocji i trudno mi było oderwać się od tej książki. ;) 

Walerija niespodziewanie znika. Nikt nie wie co się z nią stało. Dawid nie wierzy, że kobieta mogła porzucić jego i dziecko. W tym czasie policja odnajduje ciało byłego prokuratura Borowskiego, a Walerija z osoby zaginionej szybko staje się podejrzaną. Jednak była prokuratorka Marta nie wierzy w jej winę i rozpoczyna swoje własne śledztwo. Co uda jej się odkryć? Co stało się z Waleriją? 

W ostatniej części swojego cyklu Magdalena Pyznar mocno zaskakuje. Ten tom jest jeszcze bardziej dynamiczny, dzieje się tutaj naprawdę sporo i nie brakuje zaskoczeń. Pierwsza część najbardziej przypominała romans, skupiała się na poznaniu bohaterów. W drugiej pojawił się wątek kryminalny, który bardzo mnie wciągnął. A w trzeciej to właśnie wątek kryminalny odgrywa jedną z ważniejszych ról, choć ten miłosny także ma znaczenie. Tutaj fabuła wciągnęła mnie od pierwszych stron, a to wszystko przez tajemnicze zniknięcie Waleriji i jej poszukiwania. Podoba mi się jak autorka poprowadziła tę historię i jak wplotła do niej różne ciekawe wątki, jak np. te dotyczące więzienia, władzy i naginania prawa. Cykl "60" miło mnie zaskoczył, bo oprócz romansu mamy tutaj coś więcej.  Z zainteresowaniem czytałam o relacji Waleriji i Dawida, ale wątki poboczne wciągnęły mnie równie mocno, a może nawet i bardziej. ;) Przeczytacie tu nie tylko o miłości, ale również o manipulacjach, o niesprawiedliwości, o życiu w więzieniu, o handlu narkotykami, o zaginięciu, utracie pamięci, o lojalności. I mogłabym tak jeszcze wymieniać dalej, ale lepiej żebyście sami odkryli co jeszcze skrywa ta historia. ;) Jestem naprawdę zadowolona, że dałam jej szansę, bo miło spędziłam z nią czas i czekam na kolejne książki autorki. 

W trzeciej części, która jest finałem historii o Waleriji i Dawidzie jeszcze lepiej poznajemy niektórych bohaterów. Waleriją zniknęła, a Dawid odsiaduje wyrok i nie może pomóc ukochanej. Dużym plusem tego cyklu są również postacie drugoplanowe. Jedną z moich ulubionych bohaterek jest prokuratorka Marta, która zawsze na poważnie podchodziła do swojej pracy i nie zamiatała żadnych spraw pod dywan. To właśnie ona wiele odkryła w sprawie Borowskiego, a teraz na własną rękę chce pomóc Waleriji. Ona również nie raz zaskoczyła mnie swoim zachowaniem. Kolejną ciekawą postacią jest też prokurator Natalia, która wyrządziła krzywdę niejednej już osobie. Spotyka ją jednak coś strasznego, co diametralnie odmienia jej życie. Jest jeszcze wątek Rodriga, który próbuje za wszelką cenę zdobyć Waleriję. Każdy z tych bohaterów wiele wnosi do tej historii, dzięki czemu jest ona jeszcze ciekawsza. Nie brakuje tu intryg, problemów, ale też nadziei i miłości. Autorka stworzyła intrygujących bohaterów, o których chce się czytać i aż żałuję, że to już koniec ich historii. Chętnie bym przeczytała kolejną książkę z ich udziałem. ;)

Wspominałam już, że polubiłam styl pisania autorki, bo jest lekki i książki czyta się błyskawicznie. Opisów za wiele nie ma, a jeśli chodzi o sceny erotyczne to w tej części nie ma ich wcale. Narracja tak jak w poprzednich tomach jest trzecioosobowa.

"Układ" to w mojej ocenie najlepsza część tego cyklu. Najwięcej się tutaj dzieje, nie brakuje emocji i zaskoczeń. Tutaj niewiele jest z romansu, bo wątek kryminalny odgrywa ważną rolę, ale miłość też jest tutaj bardzo ważna. Cykl "60" miło mnie zaskoczył, świetnie spędziłam z nim czas. Jeśli lubicie książki o miłości, w których dostajemy coś więcej niż tylko romans to polecam ten cykl, bo dzieje się tutaj naprawdę dużo. ;)

"Nie sztuką jest narobić w życiu głupot i z uporem maniaka twierdzić, że nie popełniło się błędu. Sztuką jest spojrzeć na to z wielu perspektyw, potrafić przyznać się do swoich omyłek i, co najważniejsze, spróbować naprawić to, co naprawy potrzebuje. A jeśli to niemożliwe, zacząć żyć na tym świecie jako lepsza wersja samego siebie."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:



wtorek, 5 września 2023

Oczy lęku - Adrian Bednarek

Oczy lęku - Adrian Bednarek
Tytuł: Oczy lęku

Autor: Adrian Bednarek

Wydawnictwo: Zaczytani 

Ilość stron: 309

Rok wydania: 2023


Po książki Adriana Bednarka sięgam w ciemno. Żadna mnie nie zawiodła, więc z niecierpliwością oczekuję kolejnych. Ta zaciekawiła mnie już samym opisem i wiedziałam już, czego mogę się spodziewać po kolejnej publikacji autora - niespodziewanych zwrotów akcji i wciągającej fabuły, od której ciężko się oderwać. 

Fabian Olszewski ma pomysł na nielegalny, ale bardzo dochodowy biznes. Kiedy poznaje zdesperowaną Oliwię, która musi spłacić olbrzymi dług, postanawia zaproponować jej spółkę. Zaraz po tym nastoletnia córka lokalnego polityka zostaje porwana podczas spaceru z psem. 
Po wielu latach Fabian i Oliwia są zawodowymi kidnaperami. Mają wypracowaną strategię, dzięki której ich porwania nie są zgłaszane policji. Przystępują do pracy, gdy kończą im się pieniądze i wiodą wygodne życie. Są świadomi, że zniszczyli życie wielu rodzinom, dlatego zachowują czujność i starają się nie popełniać błędów. Okazuje się jednak, że pewna osoba nie potrafi pogodzić się z wyrządzoną jej krzywdą i marzy o zemście...

Nie czytałam jak dotąd książki, w której główni bohaterowie zajmowaliby się porwaniami i w której są one przedstawione zarówno z perspektywy porywaczy jak i uprowadzonych. Spodobał mi się taki pomysł na fabułę, bo dla mnie to coś nowego. Poznajemy szczegółowo nie tylko kidnaperów i ich sposoby działania, ale również życie osób porwanych, które już nigdy nie było takie samo. Autor poprzez swoich bohaterów pokazuje jak wielki wpływ na człowieka mają wydarzenia z przeszłości, jak bardzo potrafią czasem zmienić czyjąś osobowość. W tej książce nic nie jest oczywiste, mamy takie zwroty akcji, które zmieniają wszystko. Mamy tu odwrócenie ról, które szokuje i przeraża wyrachowaniem i brutalnością. Już kilka razy wspominałam przy recenzjach książek autora, że nie są one dla wszystkich. Ta również, bo są tu brutalne i mocne sceny, o których nie każdy lubi czytać. Adrian Bednarek często tworzy takich psychopatów, o których chce się czytać, bo jest się ciekawym ich losów. I w przypadku tej książki również tak jest, ale tu nie mamy tylko jednego psychopaty. ;) To kolejna publikacja autora, która szokuje i wciąga od pierwszych stron. Znów ciężko mi było się oderwać od czytania, choć fabuła nieraz przeraża i strach pomyśleć, że coś takiego mogłoby mieć miejsce.

Główni bohaterowie prowadzą swój nielegalny biznes i coraz lepiej im to wychodzi. Każde z nich zdecydowało się na porwania z innego powodu, a głównym motywem były duże pieniądze. Fabian mieszka na przedmieściach z żoną i córką, a Oliwia jest singielką mieszkającą w apartamencie w centrum. Poznali się lata temu, kiedy ona potrzebowała dużej kasy do spłacenia długu, a on miał dość życia bez pieniędzy. Porywanie nastolatków z bogatych rodzin opanowali niemal do perfekcji. Punkt po punkcie realizowali swoje cele i jak dotąd unikali odpowiedzialności. Jednak do czasu... Osoba przez nich skrzywdzona nie potrafi już żyć tak jak wcześniej i próbuje ich odnaleźć. Czy jej się to uda? Co może wyniknąć z ich spotkania? No muszę przyznać, że takich wydarzeń zupełnie się nie spodziewałam. Każdy z bohaterów zaskakuje i szokuje, ale najbardziej tajemnicza postać z psem, która dostarczyła najwięcej różnych emocji. Tutaj nawet bohaterowie drugoplanowi odgrywają ważne role, a ich losy w pewnym momencie się ze sobą łączą. Kolejny raz autor wykreował intrygujących bohaterów, z którymi nie można się nudzić i o których czyta się z dużym zainteresowaniem. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki Adriana Bednarka, bo nie tylko mocno wciągają, ale mają też takich bohaterów psychopatów, których chyba jeszcze w innych książkach nie spotkałam. :D

Wspominałam już wiele razy, że lubię styl pisania autora, bo jest lekki, bez zbędnych opisów, a fabuła jest dynamiczna i pełna zwrotów akcji. Co prawda mamy tutaj też trochę brutalnych scen, ale kto zna już książki autora ten wie, że można się tego spodziewać. ;)

"Oczy lęku" to kolejna wciągająca książka Adriana Bednarka, w której nie brakuje zaskoczeń i szokujących scen. Podoba mi się pomysł na fabułę i przedstawienie porwań nie tylko z perspektywy porywaczy, ale także ofiar, których życie zmieniło się już na zawsze. Wciągnęłam się w tę historię od pierwszych stron i do samego końca nie byłam pewna jak się ona zakończy. Jest tu sporo scen, które wzbudzają emocje, ale też przerażają. Jeśli lubicie książki autora to jest duża szansa, że ta również przypadnie Wam do gustu.

"Słyszała kiedyś, że jeśli nie znajdzie się ofiary porwania w ciągu czterdziestu ośmiu godzin, szansa na jej odnalezienie spada niemal do zera. Nie mogła w to wierzyć, brak nadziei oznaczałby koniec."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:


Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger