poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Gwiazda szeryfa - Aleksandra Borowiec

Tytuł: Gwiazda szeryfa

Autor: Aleksandra Borowiec

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Ilość stron: 656

Skusiłam się na kolejny debiut, który zainteresował mnie swoim opisem. Przeczytałam gdzieś, że nie jest to typowy kryminał, że można znaleźć tutaj też inne gatunki i to jeszcze bardziej przekonało mnie do tej książki. Byłam bardzo ciekawa czy mi się spodoba. Czy tak właśnie było?

W pierwszych miesiącach po wojnie do Olsztynka przyjeżdża Stefan Malewski, który służy w Milicji Obywatelskiej. Zaraz po jego przyjeździe w lesie niedaleko miasteczka zostają odnalezione pokiereszowane zwłoki. Po jakimś czasie sytuacja się powtarza, doszło do kolejnego brutalnego zabójstwa. Stefan za wszelką cenę chce odkryć prawdę, rozpoczyna swoje własne śledztwo, które okazuje się trudne i niebezpieczne. W lesie zalęgły siły, na które odwaga i pistolet nie wystarczą. Czy uda się odkryć przerażającą prawdę?

Fabuła rozpoczyna się przyjazdem Stefana do Olsztynka i już od pierwszych stron zaczyna się coś dziać. Od razu też można wyczuć bardzo dobrze wykreowany klimat powojennych czasów, miasta odradzającego się po wojnie. Muszę przyznać, że dla mnie to największy plus tej książki. Autorka opisała wszystko w taki sposób, że bez problemu można wczuć się w tę historię, nie brakuje tu również gwary i dawnych zwrotów, które idealnie współgrają z przedstawionymi wydarzeniami. Podoba mi się również to, że autorka połączyła tutaj kilka wątków. Mamy wątek kryminalny dotyczący makabrycznych zbrodni, jest też trochę powieści obyczajowej i historycznej, jest tu nawet odrobina horroru. Dla mnie takie połączenie było naprawdę ciekawe. Czasem jednak fabuła mi się dłużyła i miałam wrażenie, że niektóre opisy czy sytuacje nie wnoszą zbyt wiele do tej historii, ale nie było to też nudne, bo jednak dopełniały fabułę i wątki obyczajowe, nie przeszkadzały mi aż tak bardzo. Akcja raczej nie jest tutaj dynamiczna, wszystko dzieje się w swoim tempie. Po kolei i spokojnie odkrywane są kolejne karty, byłam naprawdę ciekawa o co chodzi z tymi zabójstwami, jak się to wszystko skończy. W niektórych rozdziałach pojawia się postać tajemniczej kobiety i staruszki, więc moja ciekawość rosła, bo nie wiedziałam jaki mogą mieć związek z opisanymi wydarzeniami. Można wyczuć tutaj tajemniczość i nutkę niepokoju i chociaż nie wyczułam większego napięcia i nie było tu dużych zwrotów akcji to jednak fabuła mnie wciągnęła i ogólnie książka mi się spodobała. Zakończenie jest interesujące i można wywnioskować, że będzie kontynuacja. Nie wszystkie wątki zostały wyjaśnione, więc z chęcią przeczytałabym kolejną część, chętnie poznam dalsze losy Stefana i innych mieszkańców miasteczka.

Bohaterowie w tej książce są naprawdę ciekawie wykreowani, każdy z nich jest inny, nie są nudni. Stefan Malewski po przybyciu do Olsztynka jest na początku trochę zagubiony, próbuje odnaleźć się w powojennym mieście, w którym zastaje bandy, Sowietów, zniszczone domy i kamienice. Na komisariacie oprócz niego jest jeszcze inny milicjant i komendant. Ta mała grupka musi zmierzyć się powtarzającymi się morderstwami, ale okazuje się, że będzie to naprawdę trudne. Nie wiadomo komu można zaufać, Stefan ma wrażenie, że komendant i jego znajomi nie angażują się w sprawę tak jak powinni, że coś przed nim ukrywają. Znajdziemy w tej książce wiele pobocznych bohaterów, którzy jak się okazuje też odgrywają ważną rolę. Nawet mieszkańcy miasteczka są tutaj istotni, ich zachowanie i rozmowy są świetnym dopełnieniem powojennego klimatu. Nie wszystkich bohaterów polubiłam, ale Stefan Malewski wzbudził moją sympatię, jestem ciekawa jakie mogłyby być jego dalsze losy i jeśli będzie kontynuacja to chętnie to sprawdzę.

Styl pisania autorki jest jak najbardziej zrozumiały, ale nie należy do tych bardzo lekkich, bo tego właśnie wymaga fabuła tej książki. Aleksandra Borowiec świetnie oddała klimat powojennego miasta, znajdziecie tu ciekawe dialogi, które idealnie pasją do tych minionych lat. Narracja w książce jest trzecioosobowa, moim zdaniem bardzo dobrze się taka tu sprawdziła.

"Gwiazda szeryfa" to ciekawa książka z bardzo dobrze wykreowanym klimatem powojennych czasów. Nie jest to typowy kryminał, bo można znaleźć tutaj również inne gatunki. Ma też kilka wad, mi czasem się dłużyła i nie czułam większego napięcia, nie było zaskakujących zwrotów akcji. Mimo tego jednak fabuła mnie wciągnęła i mi się spodobała, nie żałuję, że sięgnęłam po tę książkę. Z chęcią przeczytałabym kontynuację, ciekawa jestem co autorka jeszcze wymyśli. Jeśli lubicie takie powieści to może się Wam spodobać, warto to sprawdzić.

"Była tam. Uśpiona, przyczajona, bezbronna. Nie może iść tam teraz, nie, jeśli ma unicestwić ją raz na zawsze. Musi poczekać do nocy. Musi być cierpliwa jeszcze ten jeden raz."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:

78 komentarzy:

  1. Mogłabym się skusić na lekturę tej książki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie się zapowiada, choć nie do końca mój klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie książki moja babcia pochłania w szybkim tempie, ja niestety nie lubię takiej tematyki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic nie wiedziałam o tej książce. Ciekawe czy odpowiadałby mi ten klimat ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam jeszcze o tej książce. Z chęcią bym ja przeczytała tylko te ciągnące się niekiedy fragmenty trochę mnie niepokoją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mi się te fragmenty dłużyły, ale z drugiej strony pozwalają też lepiej wczuć się w ten klimat. Nie każdy jednak to lubi. ;)

      Usuń
  6. Słyszałam o tej książce, ale jednak kryminał do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię kryminały, myślę, że ta książka mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajdziesz w tej książce również inne gatunki, może Tobie też się spodoba. ;)

      Usuń
    2. Zaczęłam czytać i bardzo mnie wciągnęła ta powieść, już nie mogę doczekać się zakończenia :)

      Usuń
    3. Cieszę się, że Ci się podoba. Zakończenie też jest ciekawe. ;)

      Usuń
  8. Kurczę ten powojenny klimat mi tak zgrzyta między zębami.. aj nie wiem, czy się skuszę w szczególności, że jeszcze piszesz o ciągnącej się fabule, która występuję niby sporadycznie, a jednak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie klimat tej książki jest ciekawy, ale wiem, że nie każdy taki lubi. Mi czasem się dłużyła, ale może u Ciebie byłoby inaczej. ;)

      Usuń
  9. zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz takie klimaty to może Ci się spodobać. ;)

      Usuń
  10. Nieczęsto sięgam po książki z powojennym klimatem, wiec mogłoby to dla mnie być coś nowego. Skoro autorka fajnie oddała obraz tych lat, chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie książki mają swój klimat, a tutaj bardzo mi się to spodobało. ;)

      Usuń
  11. Ciekawa, lubię taki czas akcji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie to może być książka dla Ciebie. ;)

      Usuń
  12. Do debiutów podchodzę z rezerwą, ale ten mnie zaciekawił. Może się słyszę :)

    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzmi ciekawie, ale na razie mam za dużo swoich lektur do nadrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. to wygląda naprawdę ciekawie;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się ciekawie, postać Malewskiego i jego historia mnie intrygują. Lubię wciągające kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malewskiego da się lubić, fajnie się o nim czytało. ;)

      Usuń
  16. Niestety tematyka nie da mnie, ale dziękuję za opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. jakoś nie moje klimaty - choć nie odmawiam jej magnesu

    OdpowiedzUsuń
  18. Cierpliwość..."musi być cierpliwa jeszcze ten jeden raz" - zawsze cierpliwość w cenie... Ilość stron zaskakująca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku cierpliwość się jej opłaciła. ;)

      Usuń
  19. Nie jestem pewna, czy książka by mi się spodobała. Ma też sporo stron, a nie ukrywam, że takich grubasków na razie unikam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma trochę stron, ale dobrze się ją czyta. ;)

      Usuń
  20. Nie przepadam za tematyką wojenną, czy też powojenną, więc raczej odpuszczę sobie ten tytuł. 😅

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie jestem do końca pewna, czy to aby moja tematyka ale nie mówię "nie". Nauczyłam się nie oceniać tego czego nie znam, miałam tak z anime :D Zawsze możemy się mile zaskoczyć. Gdyby wpadła w moje ręce, na pewno dałabym jej szansę :) Wspaniała recenzja!
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie oceniam książki czy filmu jeśli ich nie znam, bo często pozytywnie mnie zaskakują. :)

      Usuń
  22. Brzmi całkiem ciekawie. Taką świeżynkę chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie do końca jestem przekonana, nie przepadam za ksiażkami osadzonymi w czasach powojennej rzeczywistości. Przemyślę to jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy lubi taką tematykę, więc rozumiem. ;)

      Usuń
  24. Ale cegiełka :) Ja na razie chyba odpuszczam, potrzebuję jakiejś szybkiej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyta się ją nawet szybko, ale rzeczywiście ma sporo stron. ;)

      Usuń
  25. Dobrze, że bohaterowie tej książki nie są nudni. Każdy czymś innym się wyróżnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tacy właśnie są, lubię takich bohaterów w książkach. ;)

      Usuń
  26. Lubię takie historie. Dają wiele do myślenia naiwnym ludziom.

    OdpowiedzUsuń
  27. zaciekawiłaś mnie tym kryminałem ;)!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja po kryminale oczekuję większego tempa akcji i emocji, więc na tę książkę raczej się nie zdecyduję. A i kolejka książek jeszcze długa 😁

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie no, podziękuję, bo ja to wolę kryminały akcji, gdzie non stop coś się dzieje :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Raczej nie moje klimaty, ale pewnie znajdzie się masa osób, którym podpasuje ta książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się znajdą, mi również się podobała. ;)

      Usuń
  31. Dla mnie to raczej typ książki, której może dałbym szansę ale nie jestem jakoś specjalnie na nią napalona. W sumie mam tak z większością kryminałów. Powojenny klimat trochę mnie kusi :) Zobaczę jeszcze jak wpadnie kiedyś w moje łapki to może przeczytam. Autorowi gratuluję dobrego debiutu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj ten powojenny klimat jest naprawdę ciekawie przedstawiony, może Tobie też by się spodobał. ;)

      Usuń
  32. Skoro akcja toczy się tuż po wojnie, to może zajrzę. Nie przypominam sobie, bym czytała powieść z akcją w Olsztynku. Czyżby autorka pochodziła z tego miasta? :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czemu nie , chyba się skuszę. Krysia

    OdpowiedzUsuń
  34. Raczej nie mój klimat, a teraz szczególnie staram się czytać jedynie coś lekkiego.

    OdpowiedzUsuń
  35. Brzmi intrygująco, zwłaszcza ta różnorodność gatunkowa, ale na razie mam tak wiele lektur na liście do przeczytania, że chyba na razie mówię pass. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja lista nigdy się nie kończy, więc dobrze to rozumiem. ;)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger