Autor: Aneta Grabowska
Wydawnictwo: WasPos
Rok wydania: 2026
Ilość stron: 243
Kiedy zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach wydawnictwa od razu bardzo mnie zaciekawiła swoim opisem. Lubię poznawać nowych dla mnie pisarzy, a po powieści polskich autorów bardzo chętnie sięgam w ostatnim czasie. Byłam ciekawa czy spodoba mi się ta historia i czy czymś mnie zaskoczy.
Wiktora wiedzie spokojne i dość przewidywalne życie, ale jedno spotkanie z chłopakiem o smutnych oczach sprawia, że jej świat wywraca się do góry nogami. Michał jest tajemniczy, ucieka zarówno od ludzi, jak i swoich wspomnień. Przypadkowa znajomość z pewnym staruszkiem zapoczątkuje w nim pewne zmiany. Wiktoria i Michał zaznają uczuć, o których od dawna skrycie marzyli, ale w ich relacji nie zabraknie również bolesnych doświadczeń.
Zacznę może od tego, że z jednej strony jest to książka spokojna, otulająca, a jednocześnie nie brakuje w niej smutku i przykrych życiowych wydarzeń. To historia o bolesnych wspomnieniach z przeszłości, o odnajdywaniu siebie, ale także o manipulacji, nadziei, miłości i przyjaźni. Nie brakuje w niej emocji, a niektóre wątki potrafią skłonić do przemyśleń. Wiedziałam, że jest to opowieść o miłości i spodziewałam się głównego wątku, ale autorka miło zaskoczyła mnie tym, że w tej książce mamy też coś więcej. Poruszone zostały trudne tematy, takie jak ciężkie relacje z rodziną, zdrada, śmierć, wybaczenie. Mamy tutaj również ciekawie przedstawioną pełną kontrastów Nową Hutę, która jest świetnym dopełnieniem tej historii. Z dużym zainteresowaniem czytałam tę powieść, która nie raz mnie zaskoczyła niespodziewanymi wątkami. Historia bohaterów bardzo mi się spodobała. Pokazuje też jak bardzo wydarzenia z przeszłości mogą oddziaływać na przyszłe życie i jak ważne są relacje nie tylko z rodziną, ale też z przyjaciółmi. Wiktora i Michał spotkali się w nie najlepszym momencie, ale ich relacja pokazuje, że czasem warto spróbować i zacząć od nowa. Wciągnęłam się w ich historię i żałuję, że trzeba było się z nimi rozstać. Moim zdaniem to życiowa i warta poznania historia, która zostanie ze mną na dłużej. Cieszę się, że miałam okazję ją poznać, bo świetnie spędziłam z nią czas. Teraz mam ochotę na poznanie jakiejś podobnej historii, która też okaże się tak emocjonalna.
Główna bohaterka Wiktora jest studentką, która mieszka wraz z przyjaciółką Baśką. Ma też kochającą rodzinę i znajomych, z którymi lubi spędzać czas. Michał jest trochę jej przeciwieństwem. Stroni od ludzi i zachowuje wobec nich spory dystans. Próbuje również uciec od przeszłości i żyć na własnych zasadach. W ich życiu wiele się zmienia, gdy w końcu się spotykają. Wiktoria odsłania swoje nikomu dotąd nieznane oblicze, a Michał próbuje zrozumieć siebie z pomocą pewnego staruszka. Poznajemy w tej książce także historię Baśki oraz Jarka, który jest współlokatorem Michała. Ich losy, choć połączone z głównymi bohaterami, tworzą też odrębne historie. O nich też czytałam z dużym zainteresowaniem i byłam ciekawa w jaki sposób i czy w ogóle uda im się rozwiązać swoje problemy i rozterki. Autorka wykreowała interesujących bohaterów, których polubiłam i o których chętnie czytałam. Aż żal mi było się z nimi rozstawać. Różnią się od siebie, ale wspólnie tworzą intrygującą mieszankę osobowości, którą chce się poznawać. Pojawiają się tutaj także bohaterowie drugoplanowi, którzy również odgrywają ważne role w tej historii i nie wyobrażam sobie bez nich fabuły. Podoba mi się sposób, w jaki autorka wplotła tutaj różne wątki i bohaterów, co czyni tę książkę jeszcze bardziej interesującą. Uważam, że warto dać jej szansę i warto sprawdzić jak potoczyły się losy Wiktorii, Michała, Baśki i Jarka. Myślę, że Was również nie raz zaskoczą ich wybory i ich konsekwencje.
"Gasnąc wśród świateł" to życiowa historia, która z jednej strony jest kojąca i pełna nadziei, a z drugiej bolesna i poruszająca. Wywołuje różne emocje, skłania do przemyśleń i po prostu wciąga. Porusza ważne i trudne tematy, ale potrafi też wywołać uśmiech i zaskoczyć. Mi się spodobała i cieszę się, że zdecydowałam się ją przeczytać. Jeśli też lubicie takie klimatyczne historie to polecam sprawdzić czy Wam również przypadnie do gustu.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu. [Współpraca barterowa].



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)