Tytuł: Try
Autor: Ella Frank
Wydawnictwo: Kobiece
Cykl:
Temptation
Tom: 1
Ilość stron: 488
Miałam ochotę na jakąś lekką
książkę dla kobiet, więc wybrałam romans. Ten różni się od tych, które czytałam do tej pory, bo opowiada o dwóch mężczyznach. Jak dotąd nie czytałam podobnego, więc byłam ciekawa jak autorka poprowadzi fabułę i jak wszystko przedstawi. Czy jestem zadowolona z lektury? No niestety nie do końca.
Tate jest barmanem, który nie narzeka na powodzenie wśród kobiet. Romanse go jednak nie obchodzą, właśnie jest w trakcie rozwodu i woli skupić się na sobie i pracy. Jego życie się zmienia, kiedy w barze pojawia się prawnik Logan. Ten mężczyzna zawsze dostaje to co chce i nie cofnie się przez niczym, aby osiągnąć swój cel. I chociaż nie szuka dłuższej relacji to lubi się zabawić i to nie tylko z kobietami. Tate od razu wpada mu w oko, ale czy uda mu się poderwać barmana, który nigdy nie był z żadnym mężczyzną?
Nie czytałam jak dotąd romansu, w którym główni bohaterowie to mężczyźni, więc dla mnie to coś zupełnie nowego. Liczyłam jednak na bardziej wciągającą lekturę i uważam, że taką relację pomiędzy bohaterami można było przedstawić w ciekawszy sposób. Tak naprawdę fabuła tutaj opiera się tylko na wzajemnym poznawaniu się mężczyzn, a potem na seksie. Zabrakło mi tu jakichś wątków pobocznych, które wprowadziłyby coś nowego, dzięki którym coś by się działo. Bez nich mamy fabułę skupiającą się tylko na jednym głównym watku i dlatego dla mnie książka była w większości nużąca. Rozumiem, że autorka chciała dobrze przedstawić relację pomiędzy bohaterami, ale przytłoczyła mnie trochę mnogość rozdziałów ze scenami erotycznymi. No dla mnie było tego po prostu za dużo, a w dodatku często te sceny były przesadzone i czasem też niesmaczne. Myślę, że mogły zostać przedstawione inaczej, nie tak bezpośrednio i szczegółowo, a wtedy lepiej by się o tym czytało. Plusem tej książki jest dla mnie ukazanie uczuć bohaterów, ich rozterek, wątpliwości i to poszukiwanie przez nich samych siebie. Podobało mi się to, że oboje przechodzą dużą przemianę, że otwierają się na coś nowego, że pomimo obaw chcą spróbować. Jednak nie do końca przemawia do mnie postać Tate'a, który jest pewien swojej orientacji, a nagle ta pewność znika, gdy zaczyna podrywać go Logan. Sama nie wiem co o tym myśleć, ale mnie to nie przekonało. Książka byłaby ciekawsza, gdyby działo się tutaj coś więcej niż tylko seks i poznawanie siebie. Przez to i przez mnogość tych scen traciłam zainteresowanie fabułą i zaczynała mi się dłużyć. Zabrakło mi tutaj jakiejś niepewności, tajemnicy, emocji. Dopiero pod koniec pojawia się mała niewiadoma, która wyjaśniona zostanie w następnej części. Myślę, że sięgnę po kolejny tom, bo nie lubię niedokończonych serii i jestem trochę ciekawa jak się to wszystko potoczy, ale nie mam tak, że koniecznie chcę wiedzieć co dalej.
Jeśli chodzi o bohaterów to są dla mnie neutralni. Można ich polubić, ale potrafią też zirytować. Tate pracuje jako barman, jest przystojny i podoba się kobietom, ale nie jest tak bardzo pewny siebie jak Logan. Prawnik zawsze dostaje to, czego chce, nie kryje się z tym, że lubi zarówno mężczyzn jak i kobiety. Kiedy Tate wpada mu w oko postanawia zrobić wszystko, aby go zdobyć i nie przeszkadza mu to, że barman spotyka się tylko z kobietami. Widują się w barze i chociaż początki nie są łatwe to jak można się domyślić w końcu zaczynają się spotykać. Przedstawienie ich uczuć, obaw i wątpliwości jest ciekawe, ale dla mnie to niestety za mało. Nie wzbudzili we mnie emocji, nie wciągnęłam się w ich losy tak jakbym chciała. Może w kolejnych książkach autorka wprowadzi coś takiego, co spowoduje, że zacznie się coś dziać i będzie dużo ciekawiej. To pierwszy tom, więc rozumiem, że został poświęcony poznawaniu się bohaterów, ale byłoby fajnie, gdyby zostało dodane coś więcej.
W książce mamy narrację trzecioosobową, ale uczucia i emocje bohaterów zostały dobrze przedstawione. Autorka ma lekki styl pisania, ale znajdziecie tutaj też trochę wulgaryzmów. Scen erotycznych jest dużo (za dużo) i tak jak wspominałam - nie zawsze czytało się je przyjemnie.
"
Try" to książka, która ma też swoje plusy, ale spodziewałam się po niej czegoś więcej. Zabrakło mi niepewności i dodatkowych wątków, czasem mi się dłużyła i nie wciągnęła mnie jakoś bardzo, nie działo się tutaj za wiele. Nie będę jej polecać, ale też odradzać, bo czytałam o niej również pozytywne opinie i są osoby, które bardzo chwalą tę książkę. Wiadomo, że każdy ma inny gust i chociaż dla mnie była średnia to może Wam spodoba się bardziej. Sięgnę pewnie po kolejne części, ale to dlatego, że nie lubię niedokończonych serii i jestem trochę ciekawa co dalej z pewną sprawą.
"- Zmieniłeś mnie, nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo. Samo bycie przy tobie sprawia, że chcę być lepszy. Ty sprawiasz, że chcę podjąć to ryzyko."
Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej: