wtorek, 4 czerwca 2019

Morderca na plebanii - Karolina Morawiecka

Tytuł: Morderca na plebanii

Autor: Karolina Morawiecka

Wydawnictwo: Lira

Zanim sięgnęłam po tę książkę przeczytałam pierwszą część tej serii, która przypadła mi do gustu. Wiedziałam już czego mogę się spodziewać i z zainteresowaniem zaczęłam czytać o kolejnych przygodach wdowy i zakonnicy. Czy ten tom również mi się spodobał?

Karolina Morawiecka i siostra Tomasza rozpoczynają kolejne śledztwo. W Wielmoży umiera starsza pani Marta. Wygląda na to, że nie ma w tym nic podejrzanego, ale czy nie było to jednak idealnie zaplanowane zabójstwo? Okazuje się, że ma to jakiś związek ze sprawą sprzed lat, ale nie jest łatwo ją odnaleźć, bo podejrzanych spraw były cztery. Która z nich doprowadzi wdowę i zakonnicę do rozwiązania zagadki?

Wdowa po aptekarzu świętuje jeszcze swoje ostatnie zwycięstwo, a tu już kolejna zagadka czeka na rozwiązanie. Muszę przyznać od razu, że ta część też mnie wciągnęła. To książka, która dostarcza rozrywki dzięki specyficznej bohaterce i która intryguje zagadką kryminalną. Spodobało się mi się takie połączenie, bo z jednej strony jest poważnie, trzeba znaleźć zabójcę, a z drugiej strony Karolina Morawiecka i jej zachowanie potrafią rozbawić. Fabuła nie skupia się tylko na śledztwie, bo poznajemy też losy wdowy i jej znajomych, które również są ciekawe. Również w tej części każdy rozdział jest ciekawie zatytułowany, jest też wiele wzmianek kulinarnych i aż chciałoby się spróbować tych wszystkich dań podawanych przez Karolinę. Nie ma tutaj bardzo dynamicznej akcji, ale jednak sporo się dzieje w życiu bohaterki i fabuła nie nudzi. Byłam oczywiście ciekawa rozwiązania zagadki, chciałam wiedzieć co się tak naprawdę wydarzyło. Zastanawiałam się nad zakończeniem i byłam prawie pewna, że je znam i chociaż byłam blisko to jednak nie udało mi się do końca wszystkiego przewidzieć, autorka jednak mnie zaskoczyła. Podoba mi się w tej serii też to nawiązanie do literatury. Jest tutaj kilku bohaterów, którzy uwielbiają kryminały, często przytaczają różne cytaty, mówią o swoich ulubionych bohaterach i nawet wdowa po aptekarzu zaczyna się przekonywać do książek. Dzięki temu można też się trochę zainspirować, ja na pewno chciałabym poznać wspominane tutaj książki.

Chociaż Karolinę Morawiecką można polubić to myślę, że znajdą się też pewnie osoby, które wdowa mogłaby trochę czasem irytować. Ta specyficzna bohaterka, która uwielbia być w centrum zainteresowania u mnie akurat wywoływała uśmiech na twarzy. Czasem można się dziwić jej poczynaniom, ale ja naprawdę polubiłam tą starszą panią. Duet wdowy i zakonnicy jest świetnie wykreowany, te dwie tak różne osoby idealnie się dopełniają. Siostra Tomasza potrafi idealnie rozszyfrować Karolinę, już po samej jej minie wie o co tak naprawdę jej chodzi. Wdowa po aptekarzu uwielbia gotować, jest w tym prawdziwą mistrzynią, zresztą nie tylko w tym. Chce być we wszystkim perfekcyjna, ale jest jedna rzecz, która od wielu lat jej nie wychodzi. Chociaż próbuje ciągle od nowa to i tak ku jej wielkiemu niezadowoleniu nie może osiągnąć tego co zaplanuje. Nasza bohaterka potrafi też być wścibska i ciekawska, ale okazuje się, że w rozwiązaniu zagadki jest to bardzo pomocne. Siostra Tomasza jest jej pomocnikiem, chociaż zakonnica myśli trochę inaczej, że to ona gra tutaj główną rolę. Często ustępuje Karolinie, nie chce się jej za bardzo narazić, ale tak naprawdę coś się jednak za tym kryje. W tej części poznajemy też nowych bohaterów, ale każdy z nich jest tutaj ważny. Mogłabym napisać dużo więcej o bohaterach, bo sporo jest tutaj ciekawych postaci, ale myślę, że lepiej samemu o nich przeczytać, nie chciałabym też za wiele zdradzić.

Tak jak w poprzedniej części tak i tutaj jest narracja trzecioosobowa. Dzięki niej możemy przeczytać sporo zabawnych komentarzy autorki o naszych bohaterach. Są również przypisy skierowane do czytelnika. Autorka posługuje się literackim i jednocześnie lekkim językiem, dobrze czytało mi się tę książkę. Styl pisania autorki przypadł mi do gustu, humor Karoliny Morawieckiej (autorki) również.

"Morderca na plebanii" to udana i ciekawa kontynuacja. Miło spędziłam czas z wdową po aptekarzu i z zakonnicą. Byłam naprawdę ciekawa ich pomysłów, ich czasem dziwacznych zachowań. Zagadka kryminalna też mi się spodobała. Może i nie jest jakoś bardzo wymyślna, ale jednak potrafi wciągnąć i też zaskoczyć. Polubiłam się z tą serią i jeśli lubicie takie klimaty to Wam też może się spodobać.

"(...) zakonnica prowadziła wyjątkowo pewną ręką. W przypływie dobrego humoru pozwoliła sobie nawet na niesłychaną dla niej ekstrawagancję: poza terenem zabudowanym przyspieszyła do czterdziestu siedmiu kilometrów! Ach, co to była za jazda!"

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu:

67 komentarzy:

  1. Ciekawi mnie tytuł brzmi troszkę jak Ojciec Mateusz hehe a ja zawsze go lubiłam oglądać :D

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba tym razem nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie taka książka to strzał w 10.
    Chętnie przeczytam w wolnej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że to była udana lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że mi by się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tylko przeczytałam tytuł ,od razu mi się skojarzył z "Ojcem Mateuszem "😄😉( swoją drogą daaaawno nie oglądałam ☺)
    Książkę oczywiście bardzo chętnie przeczytam ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę po komentarzach, że nie tylko Ty miałaś takie skojarzenia. :D

      Usuń
  7. Jeżeli mam wybrać między ckliwą obyczajówką a takim właśnie kryminałem, zawsze wygra ten ostatni:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie książka może Ci się spodobać. :)

      Usuń
  8. Słyszałam o tej serii, mam ją już w dalszych planach czytelniczych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podeśle link do wpisu znajomej która jest zakochana w czytaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakonnice bywają przenikliwe. Widzę, że autorka dobrze o tym wie. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakonnica z tej książki jest bardzo przenikliwa. :D

      Usuń
  11. Zapowiada się dobra historia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bzrmi ciekawie- zwłaszca ,ze lubie historie z morderstwem w tle

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czemu, ale ta książka bardzo kojarzy mi się z serialem "Ojciec Mateusz". Wydaje się być ciekawa :D

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka zbytnio nie dla mnie, ale na pewno znajdą się osoby, które chętnie ją przeczytają :D Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Chwilowo nie mam w planach zapoznawać się z tą serią.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  16. Obiło mi się o uszy, że to fajna pozycja, ale chyba nie znajdę niestety dla niej czasu, chociaż kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znajdziesz czas to polecam. Obie części bardzo fajnie się czyta. :)

      Usuń
  17. Książka mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Twórczość tej autorki jeszcze przede mną, ale coś czuję, że seria przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam okazji czytać pierwszego tomu, ale chciałabym poznać całą tą historię. Skoro i kontynuacja jest udana, chyba warto poświęcić jej czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie obie części były tak samo ciekawe. Może i Tobie przypadną do gustu. :)

      Usuń
  20. Tym razem sobie odpuszczę :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaintrygowałaś mnie. Mówisz, że to cała seria? Zaraz sobie wyszukam i zapiszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dwie części tej serii. Mam nadzieję, że będzie ich więcej. :)

      Usuń
  22. Naprawdę muszę się kiedyś zabrać za tą serie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zaciekawiłaś mnie :) zapowiada się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tytuł zapiszę, za recenzję dziękuję:)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolejna ciekawa książka, aczkolwiek póki co tej nie zapisuję. Nie do końca mnie przekonała, przynajmniej nie czuję aż tak dużej chęci do przeczytania jej, tak jak to już było przy innych recenzjach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zachęciłaś mnie do lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Humor w książkach jak najbardziej, nawiązania do literatury to też zawsze dla mnie plus. Kiedyś z pewnością sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger