niedziela, 8 listopada 2026

Turysta - Adam Widerski

Turysta - Adam Widerski
Tytuł: Turysta 

Autor: Adam Widerski 

Wydawnictwo: Dreams 

Rok wydania: 2023

Ilość stron: 300


Wybrałam tę książkę, bo po przeczytaniu kilku recenzji na jej temat uznałam, że mogłaby mi się spodobać. Dodatkowo opis też bardzo mnie zaciekawił i już od jakiegoś czasu planowałam poznać książki autora. Nie miałam szczególnych oczekiwań, ale liczyłam na dobrą historię. Czy taka właśnie była? Zapraszam na recenzję. ;)

W jaskini Ojcowskiego Parku Narodowego dochodzi do brutalnego morderstwa. Ofiara została upodobniona do nietoperza, który jest symbolem Parku. Jakby tego było mało okazuje się, że zamordowana kobieta zginęła rok wcześniej w tragicznym wypadku. Sprawę prowadzi Tobiasz Morawski, który postanawia włączyć do śledztwa znanego mu patologa Hektora Wista, który dziwnym trafem przybył do jaskini jako turysta. Czy można mu zaufać? Czy skrywane sekrety wyjdą na jaw?

"Turysta" to książka, która pozytywnie mnie zaskoczyła przemyślaną intrygą i poprowadzeniem fabuły. Już od pierwszych stron spodobał mi się klimat powieści i umiejscowienie akcji w Ojcowskim Parku Narodowym. Jest tutaj trochę opisów przyrody, ale o ile czasem mi one przeszkadzają to tutaj tak nie było, a wręcz przeciwnie. Wszystkie te opisy natury, mrocznych jaskiń i skał jeszcze bardziej pobudzają wyobraźnię i są idealnym dodatkiem do rozgrywających się wydarzeń. Głównym wątkiem jest oczywiście ten dotyczący brutalnych morderstw. Ktoś zabija i okalecza ofiary, aby upodobnić je do nietoperza, który jest symbolem Parku. Jedną z ofiar jest kobieta, która rok wcześniej zginęła w wypadku samochodowym i od początku ten wątek bardzo mnie zaintrygował. Byłam ciekawa co się wydarzyło i jak to możliwe, że nieżyjąca od roku kobieta zostaje odnaleziona w jaskini. Jak się okazuje, wszystkie zbrodnie są ze sobą w pewien sposób połączone i z zainteresowaniem czytałam kolejne rozdziały, aby odkryć prawdę. Autor nie raz zwodzi i zaskakuje nowymi faktami i choć miałam swoje tropy to i tak nie odkryłam wszystkiego. Niektórych rzeczy się domyśliłam, ale zakończenie i rozwiązanie wszystkich spraw i tak mnie zaskoczyło. Dużym plusem jest tutaj właśnie ta intryga i motywy sprawcy, których na pewno bym się nie domyśliła. Są też oczywiście wątki poboczne, które okazały się równie ciekawe. Czasem historia troszkę mi się dłużyła, ale pojawiające się nowe fakty to rekompensowały i nie było wiele takich momentów. Akcja rozgrywa się w 2021 roku, ale niektóre rozdziały przenoszą nas do przeszłości. W nich mamy okazję poznać dzieciństwo jednego z bohaterów, co okaże się istotne dla fabuły. Interesujący dla mnie okazał się także wątek animizmu, o którym wcześniej nie słyszałam, a który świetnie wpasował się w tę historię. W mojej ocenie jest to książka posiadająca ciekawą intrygę, którą chce się coraz bardziej odkrywać z każdą stroną. Mnie wciągnęła, z zainteresowaniem czytałam tę powieść i zdecydowanie zachęciła mnie do sięgnięcia też po inne książki autora.

Sprawę brutalnych morderstw prowadzi podinspektor Tobiasz Morawski, który miewa lepsze i gorsze chwile nie tylko w życiu zawodowym, ale i prywatnym. Pewne wydarzenia z przeszłości wciąż do niego wracają w koszmarach, a jemu trudno o nich zapomnieć. Drugim ważnym bohaterem jest Hektor Wist, który jest lekarzem medycyny sądowej i znajomym Tobiasza. Dziwnym trafem znalazł się wśród turystów zwiedzających jaskinię akurat w momencie odnalezienia ofiary. Z czasem okazuje się, że może zostać kolejną ofiarą, więc zostaje włączony do sprawy. Jest to mężczyzna ze specyficznym poczuciem humoru, który ucieka w wir pracy, aby zagłuszyć pewne wydarzenia z przeszłości. Jego osobowość jest naprawdę interesująca i myślę, że zyskał już sympatię niejednego czytelnika, moją również. Z dużym zainteresowaniem czytałam o prowadzonym śledztwie, o różnych poszlakach i nieuchwytnym mordercy. Do ostatnich stron byłam ciekawa motywów i odkrycia prawdy. Zaciekawiły mnie również wydarzenia z przeszłości oraz te dotyczące głównych bohaterów i ich prywatnego życia. Niewiele się o nich dowiadujemy, ale to co mamy okazję poznać potrafi zaskoczyć i wzbudzić różne emocje. Mamy tutaj też sporo pobocznych bohaterów, którzy też odgrywają ważne role. Nie wszyscy są tacy, na jakich się kreują, można nieraz pomylić się z nich oceną. Lubię takie zaskoczenia, a tutaj wielu bohaterów potrafi czymś zaskoczyć. O każdym czytałam z zainteresowaniem i wraz z nimi próbowałam rozwikłać tę trudną zagadkę.

"Turysta" to książka, która potrafi wciągnąć i zaskoczyć. Jest w niej ciekawa intryga, natura odgrywająca ważną rolę w fabule i zwroty akcji, które wszystko zmieniają. Zdarzały się momenty, w których historia trochę mi się dłużyła, ale nie było ich dużo, a całość bardzo mi się spodobała. Nie spodziewałam się takiego rozwiązania sprawy i takiego zakończenia, udało się autorowi mnie zmylić, co zawsze jest dla mnie dużym plusem przeczytanej książki. Jeśli jesteście ciekawi tego, co się tak naprawdę tu wydarzyło to zachęcam do sięgnięcia po ten tytuł. Warto sprawdzić czy się spodoba.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu. [Współpraca barterowa].
Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger