środa, 21 kwietnia 2021

Pod pokładem - Sophie Hardcastle

Tytuł: Pod pokładem

Autor: Sophie Hardcastle

Wydawnictwo: Mova
 
Ilość stron: 300

Literatura piękna to jeden z tych gatunków, które ostatnio trochę zaniedbałam. Książka "Pod pokładem" należy właśnie do tego gatunku, więc postanowiłam po nią sięgnąć. Jej opis wydał mi się naprawdę ciekawy i chciałam poznać kolejną nową dla mnie autorkę. Czy to był słuszny wybór?

Olivia ma 21 lat i właśnie dostała propozycję odbycia stażu w banku. Odrzuca ją jednak, aby razem z dwójką nowo poznanych przyjaciół żeglować wokół wybrzeży Australii. Przebywając na morzu odkrywa nowe możliwości, zaczyna inaczej postrzegać świat. Po kilku latach Oli wyrusza w rejs z z pięcioma mężczyznami i przekona się, że pod pokładem nikt nie usłyszy jej krzyku... Przeprowadzka do Londynu ma być początkiem czegoś nowego, ma pomóc zapomnieć o przeszłości. Jednak ta boleśnie do niej powraca, kiedy dziewczyna poznaje Hugona. Wtedy właśnie wszystkie wspomnienia na nowo w niej ożywają.

Książka "Pod pokładem" jest powieścią nietypową. To literatura piękna opowiadająca przede wszystkim o dorastaniu, o ogromnej rozpaczy, o bolesnych wspomnieniach. Autorka porusza tutaj trudny temat jakim jest przemoc seksualna i związana z tym trauma. To poetycka opowieść, napisana niezwykle barwnie. Nie jest lekka ze względu na tematykę, często skłania do refleksji i wielu przemyśleń. To głęboka i przemyślana historia, którą przeżywa się z razem z główną bohaterką. Chociaż nie znajdziecie tutaj dynamicznej akcji to jednak książka nie nudzi. Owszem, jest tutaj sporo opisów i poetyckich określeń, ale wszystko to czyta się z dużym zainteresowaniem. Historia Oli jest przejmująca i bolesna, ale pokazuje również kobiecą siłę, walkę o samą siebie. To taka opowieść, którą można interpretować na różne sposoby i to sprawia, że wyróżnia się na tle innych. Zdaje sobie sprawę, że nie jest to książka dla każdego, ale moim zdaniem warto poświęcić jej swój czas. 

Główna bohaterka Oli różni się od innych. Szczególnie tym, że intensywniej postrzega otaczający ją świat, potrafi opisać to co widzi i czuje używając do tego barw. Potrafi tak dokładnie to opisać, że bez problemu można to sobie wyobrazić i jeszcze bardziej wczuć się w opisywaną historię. Jej przygoda z morzem rozpoczyna się w momencie, kiedy to budzi się na łodzi po wieczorze spędzonym w barze. Niewiele pamięta, na początku myśli nawet, że została porwana. W ten sposób poznaje Maca i Maggie, którzy stają się jej prawdziwymi przyjaciółmi. To z nimi odkrywa morze i wszystko co się z nim wiąże. Kiedy po paru latach podczas rejsu z pięcioma mężczyznami dochodzi do przerażających wydarzeń, wiele w jej życiu się zmienia. Nie potrafi o tym zapomnieć, przeszłość wciąż do niej powraca. Po przeprowadzce do Londynu Olivia rozpoczyna pracę w galerii sztuki, poznaje Hugona i stara się prowadzić spokojne życie. Razem z nią doświadczamy wielu uczuć i emocji, widzimy jak stara się wszystko poukładać chociaż jest jej bardzo ciężko. Jednak bolesna przeszłość często wraca i paraliżuje do tego stopnia, że brakuje czasem tchu. Główna bohaterka jest tego smutnym przykładem. 

Narracja w książce jest pierwszoosobowa, o wszystkim opowiada Olivia, dzięki czemu dokładnie poznajemy towarzyszące jej odczucia i emocje. To opowieść poetycka i takim też językiem została napisana, sporo tutaj barwnych opisów i metafor. Mimo tego jednak czyta się ją naprawdę dobrze i lekko. Ten poetycki styl przeplata się tutaj z lekkością, co daje bardzo dobre połączenie. Tematyka jest trudna, klimat często mroczny, ale ma też w sobie wiele innych barw. 

"Pod pokładem" to dobra książka, która skłania do wielu przemyśleń. To poetycka, bolesna i przejmująca opowieść, pełna różnych barw. To historia o traumie, o miłości i przyjaźni, o dorastaniu i krzyku rozpaczy. Różnie można ją interpretować, ale pewne jest to, że to książka nietypowa i warta poznania. Nie dla każdego, ale moim zdaniem warto dać jej szansę. 

"I dociera do mnie, że nie jestem sama. Ciało każdej z nas znaczą blizny, ale blizna to cielesny przejaw spajania. Dowód, że zdołałyśmy przetrwać."

Za możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Tania Książka, w której znajdziecie wiele świetnych bestsellerów.
 



73 komentarze:

  1. Mogłaby mnie ta książka bardzo zaciekawić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Napewno przeczytam-daaawno nie miałam żadnej książki gatunku literatura piękna, a ten rodzaj literacki też bardzo lubię 🙂
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dawno już nie czytałam takiej książki. ;)

      Usuń
  3. Na pewno fabuła dość ciekawa, wystarczy się przekonać...
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę o tej autorce. Z tego co piszesz warto dać jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem osobą, która zaczytuje się w fantastyce, ale na przykład taka Magdalena Kordel... mam prawie wszystkie jej książki na półce. Czy sięgnęłabym po tę historię? Być może w przyszłości :) Któż to wie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastykę też lubię, a dawno jej nie czytałam. ;)

      Usuń
  6. Zapiszę sobie tytuł, wydaje mi się, że to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją już na swojej liście książek do przeczytania.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że warto się z nią zapoznać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Już sama okładka zachęciła mnie do lektury. A po przeczytaniu Twojej opinii tylko utwierdziłam się w tym :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi ciekawie :) Nie znam autorki, ale chyba warto dać Jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od jakiegoś czasu myślę o tej książce. Lubię literaturę piękną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie książka może Ci się spodobać. ;)

      Usuń
  12. Brzmi mega ciekawie, tylko boję się, że to za trudna tematyka dla mnie i że wymięknę podczas czytania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się nie tylko okładka, ale i jej środek. Chętnie ją skosztuję. Dzięki za recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam na nią ochotę od pierwszych zapowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, mnie również zainteresowała. ;)

      Usuń
  15. Nie słyszałam wcześniej o tej książce, jednakże mogłaby mi się spodobać :D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli pojawi sięw bibliotece to przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem zainteresowana jej przeczytaniem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też żałuję, że tak mało czytam literatury pięknej...

    OdpowiedzUsuń
  19. Też ostatnio zaniedbuję książki z gatunku literatury pięknej i planuję to zmienić. Jednak wolę nieco inny rodzaj tego gatunku, bo bardziej skłaniam się w stronę azjatyckiej literatury pięknej lub twórczości Olgi Tokarczuk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Azjatyckiej literatury nie znam, ale chciałabym poznać. ;)

      Usuń
  20. Słyszałam o tej książce i mam ją w planach, ale takich dalszych, bo ostatnimi czasy wolę lżejsze powieści. Dobrze wiedzieć, że to pozycja warta przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lżejsze książki też lubię, mam nawet kilka w planach na najbliższy czas. ;)

      Usuń
  21. Zachęciłaś mnie do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  22. Lekkość powieści to ostatnio cecha książek, której szukam :) Trudna tematyka opisana w ten sposób to majstersztyk!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest lekko, ale też poetycko. Dla mnie to ciekawe połączenie. ;)

      Usuń
  23. Ja literatury pięknej tez już od bardzo dawna nie czytałam. Ksiażka wydaje się godna uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto sprawdzić, bo może się spodoba. ;)

      Usuń
  24. Przekonałaś mnie tym, że to opowieść poetycka. Jestem ogromnie ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  25. Na tę lekturę trzeba czasu, ale warto go na nią poświęcić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie słyszałam o tym tytule. A szkoda, bo i okładka zachęca, a treść też wydaje się bogata i warta uwagi! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo mnie zainteresowałaś tą książką. Chętnie ją przeczytam. Lubię pierwszoosobową narrację w książkach

    OdpowiedzUsuń
  28. Przyznam, że lubię nietuzinkowe i nieszablonowe książki. Tę będę mieć na uwadze!
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Będę chciała przeczytać tę książkę. Nie odstrasza mnie tutaj trudna tematyka, wręcz przeciwnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo mi leza refleksyjne powiesci. Trudna tematyka mi nie przeszkadza. To samo zycie. Ksiazka musi oddawac prawdziwe emocje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę i ja również sięgam po takie refleksyjne książki.

      Usuń
  31. tematyka zbyt obciazajaca dla mnie ale takie tez sa potrzebne

    OdpowiedzUsuń
  32. Blizny to dowód walki...
    Ciekawa okadka książki.

    OdpowiedzUsuń
  33. Fabuła interesująca :) Jako książkę godną uwagi mogę także polecić "Wszyscy pragnęliśmy miłości". Bardzo poruszająca i piękna historia, która pozostaje w czytelniku na długo.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger