czwartek, 8 kwietnia 2021

Podsumowanie marca.


 

No i w końcu mamy wyczekiwaną wiosnę, chociaż ostatnio różnie bywa z pogodą. Jak to jest u Was z czytaniem wiosną? Czytacie więcej czy mniej? U mnie różnie to wychodzi. W marcu przeczytałam 5 książek, ale nie obejrzałam niestety żadnego filmu. Za to seriale oglądam bardzo często. :D


Książki:


1. Psoriasis Vulgarna- Arkadiusz Kasprzak
2. Trust - Ella Frank
3. Wszyscy słyszeli jej krzyk - Ryszard Ćwirlej
4. CBD dla urody. Jak stosować konopie, by przywrócić blask skórze - Manisha Singal
5. Nawiść - Autor Nieznany 




Na dniach pojawią się recenzje wszystkich tych książek. Mam już zaplanowane książki na kwiecień, będzie bardziej mrocznie. ;) Niedługo skończę jeden z seriali i może dodam jakąś krótką recenzję na jego temat, bo jak dotąd nie pisałam tu jeszcze o serialach. Ile Wy przeczytaliście książek w marcu? Co będziecie czytać w kwietniu? ;)

21 komentarzy:

  1. Tę o CBD bym przeczytała ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiosną czytam zdecydowanie mniej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej ciekawi mnie książka o konopiach dla urody :) miłego kwietnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie wydają się być interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kojarzę tę książki, ale ich nie czytałam. Gratuluję wyniku. Zdradzisz swój TBR na kwiecień?

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  6. Psoriasis również przeczytałam

    OdpowiedzUsuń
  7. Z czytaniem u mnie różnie, gdy na dworze coraz cieplej , ciągnie w plenery, lepiej czyta się gdy zimno lub deszczowo.
    Ale chociaż kilka stron codziennie, obowiązkowo:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardziej mrocznie w kwietniu? Zaciekawiłaś mnie. Będę czekała na recenzję "Nawiść", jestem ciekawa jak Ci się spodobała. Ja się dopiero na nią szykuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę spotkań z bohaterami było w marcu - fajnie, że tak różnicujesz sobie tematykę książek.

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie bilans marca to też 5 książek i zero filmów ;).
    Akurat nie znam żadnej z przeczytanych przez Ciebie pozycji, ale to chyba niekoniecznie moje klimaty czytelnicze...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam żadnej z tych książek, może kiedyś będę miała okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wynik! Dla mnie marzec był koszmarny pod względem czasu dla siebie. Nie mam czasu nawet przeczytać smsa D:

    OdpowiedzUsuń
  13. JA książek też kilka przeczytałam - głównie przed snem bo zwykle wtedy miałam na to czas w ostatnim okresie. _ Część pozycji bardzo mnie zaciekawiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też zazwyczaj czytam około 5. Tym razem było nieco więcej, ale zobaczymy jak wypadnie kwiecień. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie się udało w marcu przeczytać tylko jedną, a kilka mam rozgrzebanych. Coś ostatnio mi nie idzie z dokańczaniem rozpoczętych projektów :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Już rozpoczęłam czytanie w plenerze i na balkonie :) Więc ilość średnio przeczytanych książek w miesiącu wraz z nadejściem wiosny nie ulegnie zmianie, jedynie miejsca ich czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio tak koło 3 książek miesięcznie mi wychodzi, czy teraz będę czytać więcej? Zobaczymy. Na kwiecień kończę już drugą więc jest szansa. Głównie w fantastyce teraz siedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mało czytam ostatnio niestety ze względu na brak czasu, więc podziwiam, za każdą książkę więcej niż 1 w miesiącu. Aktualnie czytam pozycję Autorki komentarza wyżej :)
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis po "urlopie".

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Chętnie zajrzę również na Twojego bloga. :)

Copyright © 2016 Czytam wszystko. , Blogger